| Subkrybuj kanał RSS

Gaz łupkowy – fakty czy mity?

12 maja 2012 | Autor:
Kategoria: Kleszczów, Ogólne, Żłobnica


Jak widać na poniższej miniaturze temat dotyczy praktycznie całej Polski. W naszej gminie koncesje poszukiwawcze posiada firma DPV Service Sp. z o.o., chociaż poszukiwania dla niej prowadzi zazwyczaj Geofizyka Toruń Sp. z o.o. Zacznijmy jednak od początku…

Mapa koncesji dla paliw kopalnych

Ciężko znaleźć dziś kogoś, kto o gazie łupkowym nie słyszał? Wyobraźmy sobie teraz, że nie mamy o łupkach bladego pojęcia i zapominamy o wszystkim, czego na ich temat się dowiedzieliśmy. W tym momencie postarajmy się sobie odpowiedzieć na parę prostych pytań:

a) Czy istnieje sposób eksploatacji zasobów naturalnych bez negatywnego wpływu na środowisko?
b) Czy samo poszukiwania gazu może mieć negatywny wpływ na środowisko?
c) Czy 15 milinów litrów wody to mało?
d) Czy 21 milionów litrów chemikaliów to mało?

Najprawdopodobniej na większość tych pytań Twoja odpowiedź brzmi: nie. Wydaje się, że nie trzeba być ekspertem, żeby to uznać za oczywiste. Popatrzmy więc teraz na pełniejsze odpowiedzi.

a) Metoda szczelinowania hydraulicznego jest technologią bardziej inwazyjną dla środowiska od odkrywek węgla brunatnego.

b) Istnieją dowody na to, że samo poszukiwanie doprowadziło do zanieczyszczenia wód gruntowych, czy pękania budynków mieszkalnych, na skutek wywoływanych wstrząsów ziemi, itd.

c) 15 milionów litrów, z naszych zasobów wód pitnych, zużywa się średnio, do przeprowadzenia jednego odwiertu szczelinującego. Z kolei takich szczelinowań wykonuje się średnio 8 na odwiert, aby wydobycie było opłacalne.

d) Jeśli w Polsce planuje się do 2015 roku wykonać 284 odwierty, to zużyte zostanie do tego celu ponad 4 miliardy litrów wody, do której dodanych zostanie przynajmniej 0,5% trujących chemikaliów. Daje nam to ponad 21 milionów litrów trucizn w tej wodzie. Otrzymujemy, więc w darze ogromną ilość toksycznych ścieków wytworzonych często z krystalicznie czystej wody! Trzeba zaznaczyć, że 1 kropla benzyny czyni niezdatnym do picia 1 m3 wody. I nie są to niczyje wymysły, a niepodważalne fakty. Tymczasem na 1 m3 wody zużytych zostanie od 5 do 20 litrów substancji m.in. silnie toksycznych, rakotwórczych i trujących. Żeby zdać sobie sprawę ze skali zagrożenia proszę sobie wyobrazić, że dane z USA z 2010 r. pokazują, iż odzyskane było tylko ok. 3 proc. wody wlewanej do odwiertów. Jednej trzeciej użytej wody w ogóle brakowało w danych i nie wiadomo, co się z nią stało. Podejrzewa się, że została rozwożona ciężarówkami i zrzucona wzdłuż dróg. Nie trudno sobie uzmysłowić, co może się dziać w Polsce. Należy także podkreślić, że w USA z roku na rok są dokumentowane i potwierdzane coraz większe ilości przypadków skażenia wód gruntowych.

Drodzy czytelnicy, jeśli zainteresujecie się tematem, dotrzecie do wielu informacji, w których na alarm biją niezależni naukowcy, profesorowie, specjaliści, czy ludzie, którzy doświadczają skutków tego procederu. Większość Europy blokuje lub wycofuje się z tego pomysłu w ogóle. W tak zwanych mediach głównego nurtu widzimy jednak ciągłą propagandę sukcesu na temat gazu łupkowego w Polsce. A jakie, tak naprawdę, są fakty? Czy zdajemy sobie sprawę, że problem dotyczy ogromnego obszaru naszego kraju, że My też jesteśmy na tej mapie? Powinienem raczej napisać, że dotyczy Polski i wszystkich Polaków.

Jeśli zatem drogi czytelniku myślałeś, że to już wszystko, to przygotuj się na poniższe. Przytoczę na koniec niezaprzeczalne fakty, które w znakomity sposób wypunktował autor serwisu invest-blog.pl. I nie są to rzeczy wyssane z palca. Przerażające jest, że wszystko to można potwierdzić. Chętni mogą zajżeć chociażby do nowej ustawy o prawie geologicznym i górniczym Dz.U.2011.163.981

W latach 60. i 70. przeprowadzono badania złóż gazu łupkowego na terenie Polski. Ponieważ w tamtejszych realiach politycznych Polska musiała nabywać gaz od bratniego ZSRR mapy określające miejsca i ilość występowania gazu trafiły do szuflady.

W 2007 r. przypomniano sobie o nich i Główny geolog kraju udał się z nimi do Anglii w celu przedstawienia ich zagranicznym koncernom, co dziwne nie pokazano ich w pierwszej kolejności rodzimemu, PGNiG lecz od razu wywieziono za granicę by tam szukać inwestorów. Jako powód takiego działania podano, że tylko firmy amerykańskie posiadają sprzęt i technologię potrzebną do szczelinowania. Tymczasem urządzenie takie zostało opatentowane w Polsce już w 1976 r. Obecnie firmy amerykańskie „szukają” gazu doskonale znając na podstawie polskich map jego położenie, co ciekawe podwykonawcami tych firm dokonującymi próbnych odwiertów są Polskie firmy jak chociażby Nafta Piła.

Szok 1: Bilans kwotowy zysków i potencjalnych strat.

Firmy Amerykańskie wydały 30 milionów złotych na uzyskanie informacji geologicznej. Obecnie informacje te stały się przedmiotem handlu i ich wartość wycenia się na 300-400 milionów złotych.
Polska za kwotę 30 milionów zezwoliła na prowadzenie prac na ok. 300 działkach, podczas gdy Rumunia za zgodę na wykonanie odwiertów na 30 placach zainkasowała także 30 milionów, ale euro..

Szok 2: Polska już nie jest właścicielem gazu łupkowego

Zapisy umowy koncesyjnej stanowią, że firma nabywająca koncesję na wydobycie gazu staje się automatycznie właścicielem całości potencjalnych złóż na koncesyjnej powierzchni swej działalności. Tym sposobem cały „Polski gaz” został już sprzedany i nie można od dziś używać w ogóle określenia Polski gaz łupkowy, gdyż Polska już nie jest jego właścicielem. Co szokujące koncerny wydobywcze nie mają obowiązku sprzedawać go Polsce , więc nic nie stoi na przeszkodzie by „nasz” gaz powędrował do innych Państw.

Szok 3: Swoboda w zanieczyszczaniu wód.

Do procesu szczelinowania potrzeba ogromnej ilości wody, która następnie z domieszką substancji szkodliwych jest wysysana na powierzchnię. Problem polega na tym, że koncerny wydobywcze w Polsce uzyskały wodę za darmo! Tym samym nie muszą montować wodomierzy a to wykluczy możliwość sprawdzenia ile ścieków zostało wypompowanych na powierzchnię i co się z nimi stało. „Kontrola” ścieków będzie się opierać na danych przekazanych przez koncern bez możliwości jakiejkolwiek weryfikacji tych danych.
W tym miejscu policzmy sobie ile każdego z nas kosztuje woda i ścieki by uświadomić sobie, jaki prezent w postaci darmowej wody uzyskały koncerny wydobywcze.

Szok 4: Ludzie głosu nie mają.

W lipcu 2011 r. zmieniło się prawo regulujące tą kwestię. Obecnie samorządy nie mają prawa głosu i nie mogą nie wyrazić zgody na prace wydobywcze na terenie ich gminy. Koncerny otrzymały absolutną swobodę działania i nikt nie może im czegokolwiek zabronić. Obywatele i mieszkańcy zostali odsunięci od procesu koncesyjnego jako strona i nie mogą mieć wpływu ani na przyznawanie koncesji ani na wydobycie na terenach ich zamieszkania.

Szok 5: Koncerny mogą każdego wywłaszczyć

Nowa ustawa przewiduje, że koncern ma prawo dokonać wywłaszczenia w ramach tzw.celu publicznego. Ustawa przewiduje tym samym, że firma może żądać wykupu ziemi, którą uzna za niezbędna do wydobycia. Mieszkańcy tej ziemi muszą ją sprzedać po cenie rynkowej. Problem polega na tym, że cena ta nie będzie obejmowała potencjalnych złóż a zatem jej realna wartość zostanie rażąco obniżona i za taką kwotę koncern ją kupi.

Szok 6: kto pierwszy ten lepszy

Wszystkie koncesje zostały przyznane drogą bez przetargową, na zasadzie, kto się zgłosił, ten koncesję otrzymał.

Wszystkie te szokujące przykłady pozwalają stwierdzić, że cisza, w jakiej koncesje zostały przyznane i w jakiej powstały nowe ustawy to cisza przed burzą, która prędzej czy później miejmy nadzieję rozpęta się wokół tej sprawy. Polska pozbyła się swych złóż za bezcen w sposób urągający wszelkim standardom zawierania umów publicznych przy jednoczesnym odebraniu obywatelom prawa głosu w kwestiach ich ziemi. Pozostaje mieć nadzieję, że obywatele wkrótce przetrą oczy po uderzeniu gazem, który już nawet nie jest nasz…

Źródło: Gazem łup… po oczach

Na koniec dodam, że naturalną reakcją człowieka jest odrzucenie i uznanie za fałsz czegoś co mu się nie mieści w głowie i wydaje niemożliwe. Jednakże, jak pisał Oskar Wilde: „Kłamstwo nie staje się prawdą tylko dlatego, że wierzy w nie więcej osób.”

Potwierdzających informacji jest wiele:

Artykuł – http://www.stowarzyszenie-grab.pl/page1.php?year=2012&month=2
Artykuł – http://iddd.de/stareFracingPL.html
Artykuł z video – http://www.polishclub.org/2011/11/08/przegazujac-gaz-firmom-zagranicznym-panstwo-polskie-oddalo-kontronle-nad-dystrybucja-gazu-firmom-komercyjnym-gaz-lupkowy-szokujace-fakty-i-mityvideo
Artykuł – http://idb.nowyekran.pl/post/48631,gaz-lupkowy-zurawlowo-walczy-o-wode-pitna-z-chevron-usa
Video – Fracking Hell: Prawdziwy Koszt Amerykańskiej Gorączki Gazowej
Mapa – Innej wersji mapy koncesji na łupki

Odpowiedzi: 3 do wpisu “Gaz łupkowy – fakty czy mity?”

  1. Dejw napisał(a):

    Kolejny dobry artykuł Panie Conscious. Gratulować!
    Może ludzie wkońcu przejrzą na oczy i uświadomią sobie jak media mydlą nam oczy i odwracają uwagę od tego co może nam zaszkodzić.


  2. polak mały napisał(a):

    Zastanówmy się która opcja władzy nam tak ekonomicznie przehandlowuje nasze zasoby surowców naturalnych, trzeba by im zapłacić za dobre gospodarzenie w najbliższych wyborach do sejmu.


  3. Conscious napisał(a):

    Skoro już mowa o politykach i ich „zasługach” pozwolę sobie przytoczyć poniższy przykład. Podkreślę jednak, że generalnie staram się być maksymalnie apolityczny i nie wskazywać nikogo palcem. Staram się chociażby dlatego, że zadziwia i przeraża mnie fakt jak perfekcyjnie zmanipulowany potrafi być każdy z nas. Jak potrafimy reagować na konkretne nazwiska, czy opcje polityczne. Jesteśmy w stanie bronić tzw. „swoich” poglądów jak niepodległości, nie zdając sobie przy tym sprawy, że ktoś sprytnie wbił nam do głowy odpowiednią i kluczową dla naszego rozumowania, ideę. Wracając jednak do przykładu… Trudno nie podzielić się tym, co ma dopowiedzenia Pan Premier w równie ważnej, co gaz łupkowy, dla Polski sprawie. Zachęcam do obejrzenia zarówno przeciwników jak i nie bojących się konkretów zwolenników Pana Premiera:

    http://www.youtube.com/watch?v=_sFbRc94Mvc


Zostaw odpowiedź

Ostatnie komentarze:

  • Co z odpadami na Głównej? (2)
    • Avatar użytkownikaPrzemysław Grzegorczyk { Pewnie nietrudno, o ile Ekoregion zgłosił w Urzędzie, że nie odbierze odpadów z tego odcinka drogi. Jeżeli zgłosili, to widać w urzędzie nie ma nikogo... } – Aug 15, 11:16 PM
    • Avatar użytkownikaEfka { Tak trudno było w porozumieniu z Komunalką dla tych kilkudziesięciu posesji zorganizować dowiezienie pojemników ze śmieciami do miejsca dostępnego dla śmieciarki z Eko-Regionu? Przemek tym... } – Aug 15, 3:10 PM
  • Kleszczów kontratakuje! (2)
    • Avatar użytkownikaKika { A nie pisałam!!! Radny wrócił z urlopiku i juź to dzięki niemu rada podjęła uchwałę no i oczywiście jego ruchowi na Facebooku. Źałosne to trochę.... } – Jul 15, 11:42 AM
    • Avatar użytkownikaMieszkaniec Kleszczowa { Dlaczego nikt nie pisze nic o tej inicjatywie mieszkancow gminy ktora juz w polo markecie jest widoczna. Mam nadzieje ze w poniedzialek o 16 pod... } – Jul 12, 10:03 PM
  • Nie dla "Rozbioru Kleszczowa!" (1)
    • Avatar użytkownikaStanisław Hejak { W historii ostatnich dziesięcioleci nie było czegoś takiego.Przypominam rok 1948.Ówczesna władza zwierzchnia (oczywiście nie gminna)usiłowała odłączyć WOLICĘ.Wizjonerzy chcieli ją wcielić do gminy Dobryszyce.Wielka zasługa ówczesnych... } – Jul 08, 12:26 PM
  • Jest! Wójt się wreszcie obudził! (4)
    • Avatar użytkownikaRamires { Spokojnie nie martwmy się do przodu. Mamy przecież radnego powiatowego z PIS-u. On nam pomoże, jest specjalistą z wielu specjalizacji. } – Jul 06, 8:10 PM