| Subkrybuj kanał RSS

ADMIN: Informacja dla komentującego „toja”

31 stycznia 2014 | Autor:
Kategoria: Ogólne


Pierwszy raz w historii serwisu blogowego twoj-kleszczow.pl ktoś postanowił podszyć się pod inną osobę.
Chodzi tutaj konkretnie o te trzy komentarze: Pierwszy, Drugi, Trzeci.

Sprawa jest poważna ponieważ takie coś jest karalne, a osoba pod którą próbowano się podszyć (trzykrotnie) zdecydowała, że nie zostawi tego bez reakcji.

W związku z powyższym na wniosek osoby poszkodowanej informuję autora kryjącego się pod nickiem „toja”, że ma czas do wtorku 4 lutego 2014 do północy na skontaktowanie się z osobą pod którą się podszywał/podszywała celem polubownego wyjaśnienia tego zdarzenia.
Jeśli do tego czasu się to nie stanie osoba poszkodowana wystąpi do organów ścigania by te zwróciły się do Administratora niniejszego serwisu o ujawnienie adresu IP z którego dodano wyżej wymienione komentarze.

Odpowiedzi: 70 do wpisu “ADMIN: Informacja dla komentującego „toja””

  1. praktykant napisał(a):

    I bardzo dobrze, wreszcie nadchodzi koniec podszywania się pod kogoś i obrzucania błotem lub wypisywania bredni. Niech do fanów Rozwoju dotrze wreszcie, że anonimowość w sieci to mit i trzeba brać odpowiedzialność za to, co się pisze w sieci. Pod mój nick na stronie gminakleszczow.info też ktoś się podszył i napisał głupi post. Zauważyłem to tylko raz i na razie przemilczę temat. Tym bardziej, że to stronka wiadomo kogo i wiadomo kto jest administratorem. Osoba podszyła się w dniu 2014-01-20 i mam wszystkie dane łącznie z postem i godziną, tak że jeszcze mogę komuś narobić bigosu za głupawe żarty na forum.


  2. V. napisał(a):

    @Praktykant

    Pisanie pod takim samym nickiem nie jest zabronione i ciężko mówić o podszywaniu się (no chyba, że nick byłby dość specyficzny).
    W tym przypadku to ja poinformowałem Administratora, że „Toja” podał/a dane, wskazujące na zrobienie wpisu przez konkretne osoby. Oczywiście osoby te nie miały o niczym pojęcia i zaniepokoiło ich to, że ktoś dokonuje wpisów przy użyciu danych, które mogłyby sugerować, że to te osoby dokonały tych wpisów.

    Masz absolutną rację, że anonimowość w sieci to już przeszłość i obrzucanie kogoś błotem w sieci bywa karalne. Redakcja .info zapewne o tym dobrze wie dlatego też wszystkie ich wpisy zaczynaj od słów: „wieść gminna niesie..”, „ludzie gadają..”, albo piszą jakieś „Bajki” lub listy czytelników, które zaczynają się od „Miałem taki sen..”. To jest jakieś plotkarstwo i wymysły na poziomie Pudelka lub Faktu. Jeżeli ktoś ma jakieś zarzuty to pisze zdania stwierdzające, podaje konkretne dowody, fakty na ich potwierdzenie.
    Portal .info jest finansowany przez Fundację, powinien zajmować się informacją o gminie, jej promocją, coś w stylu Informatora Kleszczowskiego, a nie plotkarstwem. 90% artykułów na tym portalu jest politycznych, oczywiście jednostronnych, oczerniających Wójta, a ostatnio również nowego radnego (Jarka). W sumie co się dziwić mocodawca płaci to trzeba pisać co karze.
    Jeżeli Rozwój chce mieć tubę medialną to powinien z własnych pieniędzy założyć portal, a nie wykorzystuje pieniądze Fundacji (czyli w zasadzie pieniądze gminne – nasze) do szerzenia swojej propagandy.


  3. to ja. napisał(a):

    od kiedy nick jest zastrzeżony tylko dla jednej osoby, jakie podszywanie co za herezje.
    Proponuje by wszyscy ” to ja ” spotkali się w auli solparku 2 lutego o godzinie 16 . Pozdro


  4. Przemysław Grzegorczyk napisał(a):

    Tu nie chodzi o nick, a o bezprawne użycie czyjegoś adresu email będącego kontaktem związanym bezpośrednio ze stroną internetową osoby prywatnej, czy firmy i w związku z tym przekierowującym automatycznie do strony internetowej osoby, która nie ma nic wspólnego z wpisem. Grześków czy Marków to może sobie stu pisać i nikt o to nie będzie miał pretensji.


  5. Stefan napisał(a):

    No jak to mości życzliwy toja? Czyżby coś było dla Ciebie niejasne…?

    Proszę bardzo, już tłumaczę…

    Nie dość, że obrażasz ludzi swoimi chamskimi komentarzami, to jeszcze ładną reklamę chciałeś zapewnić Bogu ducha winnej osobie… Zrozum więc, że podszywając się pod kogoś i narażając na szwank dobre imię takiej osoby masz możliwość ponieść tego konsekwencje, więc nie udawaj niewiniątka cwaniaku…

    Ps. Uznanie dla administratora, który jak rozumiem zweryfikował czy ktoś tak ochoczo rzucający mięsem podpisuje się bez obaw z prawdziwego imienia i nazwiska?


  6. to ja. napisał(a):

    Dobra Przemek tylko by napisać post nigdzie nie pisze by podać -swój- email -tylko ” E-mail (ukryty) (wymagany)” więc o co chodzi ???? krytykę zawsze będziecie mieli , czas się z tym pogodzić . Chcecie mieć porządek to wymagajcie rejestracji – login i hasło i nie będzie kontrowersji , a tak to np. połączę się przez sieć TOR nawrzucam wszystkim i nic mi nikt nie zrobi, a po rejestracji z potwierdzeniem mailowym nikt nie będzie pisał z tym samym nickiem – bo system go odrzuci. Pozdro


  7. Przemysław Grzegorczyk napisał(a):

    Zgadza się, że email jest ukryty, ale podając email skojarzony z witryną internetową powodujesz to, że adres witryny pojawia się bezpośrednio pod nickiem i jest widoczny dla wszystkich. W przypadku komentarza „toja” admin po skontaktowaniu się z właścicielem strony, która się automatycznie podlinkowała, zdjął to z widoku publicznego dla dobra osoby, która tego nie pisała i nie chce być kojarzona z treścią komentarza.


  8. to ja. napisał(a):

    ok czyli tego linka po prostu wycieliście z tekstu,-i teraz wszystko wiadomo.


  9. Przemysław Grzegorczyk napisał(a):

    Nie z tekstu. Link staje się częścią nicka. Wygląda to tak jakby autorem był właściciel strony, z której użyto adresu kontaktowego email.


  10. Admin napisał(a):

    Ten komentarz napisał ADMIN. Jest to przykład na czym polegało podszycie się pod kogoś.
    Jak widać nazwa autora komentarza jest klikalnym linkiem, który prowadzi na stronę http://www.strona-jarka-rzeznika.pl (to przykład i strona taka nie istnieje) czyli na stronę wskazującą na kogoś żyjącego w Kleszczowie.
    Oprócz tego w polu „E-mail” (który nie jest ujawniany) podałem również adres, którym posługuje się Jarek Rzeźnik.
    A w treści komentarza powiedzmy napisałbym coś z czym Jarek Rzeźnik nie koniecznie by się zgodził, co może zdezorientować ludzi, którzy czytają to co pisze Rzeźnik.

    Widząc taki komentarz za każdym razem gdy to jest możliwe (są dane kontaktowe podane, osoba jest znana można zdobyć dane kontaktowe do niej) staram się potwierdzić czy na pewno jest autorem komentarza.
    Tak też było w przypadku trzech komentarzy „toja”, który w polach adres email i Strona www podał dane wskazujące na kogoś konkretnego z Kleszczowa.
    Skontaktowałem się z tym kimś i okazało się, że nic nie wie o komentarzu żadnym. W kolejnych dniach sytuacja się powtórzyła.

    Proszę się nie dziwić tej osobie, że w obliczu wojny politycznej jaka się toczy w Kleszczowie nie chce bez swojej wiedzy w nią być wplątywana. Wystąpiono do mnie o ujawnienie adresu IP, ale ja zaproponowałem rozwiązanie kompromisowe. Teoretycznie mógłbym ten adres ujawnić, ale wolę tego nie robić. Jest ten powyższy wpis, forma mediacji. Osoba poszkodowana chce sprawę załatwić polubownie.
    Dlatego apeluję do komentującego „toja”, aby skorzystał z okazji i skontaktował się z osobą pod którą się podszywał (on już dobrze wie pod kogo się podszywał).


  11. praktykant napisał(a):

    No i co Toja ? Kisiel w majtach nie 🙂 A 4 luty już we wtorek 🙂 Musisz skombinować na dobrą wódkę.


  12. Dżordż napisał(a):

    „Toja” to pewno ktoś z rodziny, pomyślał że może dobrą promocję zrobi:-)


  13. znawca spraw napisał(a):

    to ja nie daj sie zastraszac. nic ci nie zrobią. nqjwyżej ujawnią twoje ip. i tyle. nie mają uprawnień zeby ci cokolwiek zrobić. a jak poszkodowany odda sprawe do organow to bedzie umozenie ze wzgledu na mala szkodliwosc. nie podawaj sie „to ja”.


  14. Jarosław Rzeźnik napisał(a):

    Przecież tu nie chodzi o to by cokolwiek komuś zrobić, albo obłowić się na odszkodowaniu, bo jak @znawca spraw powiedział szkodliwość społeczna znikoma i żaden sąd nie zasądzi Bóg wie jakiego odszkodowania.
    Z tego punktu widzenia porada @znawcy tematu jest marna.
    Poddawanie się lub nie nic tutaj nie zmienia, bo konfrontacji się nie uniknie.
    Problemem jest sam fakt takich zagrywek, a skoro nie uchodzą na sucho to odwaga lub jej brak do przyznania się i przeproszenia. Można to zrobić w dobrym stylu, polubownie i oszczędzić sobie stresów.


  15. praktykant napisał(a):

    znawca, a skąd wiesz, że organy zasądzą umorzenie ? Chcesz bardziej pogrążyć swego ziomala toję, bo nie twoja du.a leży w błocie ? A może chcesz, żeby sprawa nabrała większego rozgłosu (na szczeblu powiatowym), bo lubisz jak się coś dzieje we wsi ? Przecież jeżeli się pogodzą, to ty nie będziesz znał dalszego ciągu całej sprawy.


  16. to też ja napisał(a):

    Żeby go nastraszyć musicie uzgodnić zeznania. Jeden pisze, że jest to czyn karalny, drugi, że mała szkodliwość czynu i kary nie będzie. A ja myślę, że to taki teatr, jak to napiętnujecie nieuczciwość. Może powinniście zacząć od siebie. Panie Rzeźnik, czy i kiedy popłynie wreszcie to obiecane ciepło z elektrowni? Kto poniesie koszty inwestycji i kto zagwarantuje ceny ciepła u odbiorców?
    Macie niesamowite aspiracje szkoda, że tylko z gminnej kiesy. Taka kasa pobudza wyobraźnię, nawet do granic absurdu. Wam pasowałoby część rezerwy budżetu oddać do Bełchatowa, drugą do Piotrkowa, a resztę roztrwonić na pomysły rodem z Dyzmy. Cóż niestety cięgle przeszkadza ta niedobra rada gminy! Na szczęście dla tej gminy.


  17. praktykant napisał(a):

    Do to też ja, a jak ma popłynąć ciepło z elektrowni, jeżeli wszystkie wnioski Radnego Rzeźnika i Wójta są torpedowane przez Henryka Złotoustego i jego zgraję ??? Oglądałem ostatnio filmik z posiedzenia komisji stałych i jestem zdruzgotany prostactwem przewodniczącego i jego kumpli z rady. A dzielili tak ogromne pieniądze. Jak ma przeciwstawić się 2 ludzi przeciwko 13 gniewnym ludziom ? Poczekajmy do wyborów, ludzie obserwują i widzą. Jeżeli wymienimy Radę Gminy, wtedy wszystkie pomysły ruszą i budżet będzie wykorzystywany. Nie wiem czy za 2013 rok było wykorzystanych chociaż ze 30% zaplanowanych wydatków, a Wójt był dopiero od lipca. Na posiedzeniu komisji widać jak Henryk Złotousty znowu na 2014 rok robi obcinki budżetu i tnie koszty wszystkich kosztów. A droga przez wkop znowu rok w plecy, bo teraz wysyłają listy do PGE. Żenada, cały rok mogą wymieniać się pismami. PGE też tną koszty wszystkich kosztów, a na tej drodze tyle im zależy, co na zeszłorocznym śniegu, mają większe problemy. Dziwne, że Michałek pracując w kopalni tego nie rozumie – może ma problem z myśleniem ?


  18. dobra rada napisał(a):

    praktykant; ty jestes jakis nieswiadomy ,kto miał wybudować tę droge …PGE….Co boisz sie o swoją kase z 13 i 14.Jestes zwykłym pasozytem .Zal mi ciebie i twoich kolesi ……Rzeznik i Wojt to tylko zwykłe pieski do szczekania….


  19. praktykant napisał(a):

    Mieli wybudować, ale nie wybudują i koniec, kropka. Takie są realia, a nikt ich nie zmusi.


  20. dobra rada napisał(a):

    Zal mi was….jestescie sprzedawczykami naszej gminy…walczycie tylo o swoje …..dorwac sie do wladzy i rżnąć gminę jak się da ……przykład SOLPARK niebawem przyjdzie sprawiedliwosc ….


  21. wszechwiedzący napisał(a):

    praktykant a może Andrzeju T widze że jak w dawnych latach jestes lolajnym pracownikie SB wiemy że to związek na całe życie ale w kleszczowie ci szlec nie pozwolimy to wolna gmina przynajmniej tak bylo czas wasz dobiega konca ps. pozdrów tw danute .


  22. praktykant napisał(a):

    @dobra rada – Otwórz oczy i spojrzyj wreszcie na to realnie. PGE nie ma zaplanowanej na tą drogę ani złotówki w tym roku. Nie ma żadnej umowy na piśmie i nie można ich zmusić do budowy tej drogi. Nie jesteśmy sprzedawczykami, po prostu chcę jeździć krótszą drogą na skróty. Dość mam już kilkadziesiąt lat objeżdżania tej zasranej dziury w ziemi. A w roku 2013 nie wykorzystano zaplanowanych inwestycji. Dlatego można tą kasę zainwestować w drogę. Widzisz bardziej priorytetową inwestycję w naszej Gminie ??? Przepychanka pisemkami może trwać latami. I nie obrażaj ludzi, bo to są ludzie wybrani w demokratycznych wyborach. Reprezentują między innymi ciebie miernoto jeden. Jak jesteś taki dobry to startuj w wyborach, zobaczymy ile głosów dostaniesz, a jak cię wybiorą to wszyscy powiemy, że jesteś psem.


  23. czeław napisał(a):

    Pytanie do pana Przemka G. czemu nie zapyta sie pan wójta o zatrudnianie ludzi do solparku bo są zatrudniani tylko z jego bliskiego srodowiska, a inni są pomijani słychac u młodzieży że niema co liczyć na pracę jak się nie znasz z pan Chojnowskim w stopniu „kieliszeczka filandi” nie wszyscy są alkocholikami a pracowc chcą co robic pic żęby tu życ? prosze o odpowiec .


  24. Przemysław Grzegorczyk napisał(a):

    @czesław. Nie wiem dlaczego pytanie akurat mam kierować do wójta, skoro zatrudnienie w Solparku jest w gestii Prezesa spółki. Wkrótce zaczyna się cykl zebrań wiejskich, więc nic nie stoi na przeszkodzie abyś osobiście zapytał o te tematy. Moje stanowisko w kwestiach zatrudnienia jest identyczne ze stanowiskiem Jarka wyrażanym niejednokrotnie na tej stronie. Sprawa przyjęć powinna być rozstrzygana na zasadzie ogłoszenia ofert pracy i wyborze najbardziej kompetentnych osób na oferowane stanowiska.

    W drugim poruszonym temacie tj. Mistrzostwa Polski w Kickboxing’u Low Kick, może warto zasięgnąć najpierw języka u źródła i spytać jaka jest przyczyna rezygnacji z tej imprezy przez Solpark. Tak samo można z przykrością stwierdzić, że Międzynarodowy Wyścig Kolarski Solidarności i Olimpijczyków, zaliczany do polskiego cyklu wyścigowego ProLiga oraz kontynentalnego UCI Europe Tour, nie zawita do Kleszczowa, bo taki jest kaprys Rady Gminy. Większość tego typu imprez działa na takiej zasadzie, że stajemy się jednym ze sponsorów i musimy wyłożyć na to gminną kasę. Nie są to imprezy komercyjne, na których się zarabia. Z ostatniej sesji wynika, że Solpark szuka kasy na remont hotelu i z debaty można wywnioskować, że nie ma co liczyć na to, że rada wyrazi zgodę na przeznaczenie środków na ten cel z budżetu pomimo, że jest to własność gminy oddana Solparkowi na zasadzie umowy najmu. Spółce zostaje więc zacisnąć pasa i postawić na komercyjne rozwiązanie a nie sponsoring. Oczywiście przykro, że ta gala się u nas nie odbędzie, ale jest to i po części zasługa rozgrywek politycznych pomiędzy obecną władzą w gminie. Tak samo dobrze można było to dołożyć z budżetu z przeznaczeniem na promocję gminy poprzez organizację tak prestiżowej imprezy. Tylko, czy byłaby na to zgoda Rady? Patrząc na tarcia na linii Solpark-Rada Gminy, to wątpię.


  25. joker napisał(a):

    Ze zdumieniem prześledziłem wątek dotyczący starań radnego Rzeźnika o 8 milionów złotych na wykup udziałów w Ekoregionie Bełchatów. Bez skrępowania stwierdza, że rozmawiał w tej sprawie z prezesem tej spółki.

    Dlatego chciałbym tutaj zapytać pana radnego Rzeźnika:

    1. Czy miał pan upoważnienie do reprezentowania gminy Kleszczów w tym zakresie? A jeśli nie, to czy nie widzi pan nic zdrożnego w praktykach, gdzie radny w pojedynkę ustala z prezesem firmy komercyjnej, 8 milionową wysokość dofinansowania ze środków samorządu?

    2. Czy moralnie właściwą jest próba zakamuflowania powyższej dopłaty w budżecie (niewątpliwie przy wsparciu wójta) poprzez sugestię, że chodzi o inwestycje związane z Arreksem (brak jasnego wskazania podmiotu i wprowadzająca w błąd zbieżność kwot – tu i tu 8 milionów)? (Zasada – może nie zauważą)

    3. Skoro tak bardzo zależało panu na oddaniu do Bełchatowa tych 8 milionów, proszę o wyjaśnienie czyje interesy, jako radny pan reprezentuje?

    Straszenie nas wyższymi opłatami za kosze jest nie na miejscu. Za tę kwotę gmina mogłaby kupić zapas koszy dla mieszkańców pewnie na co najmniej kilkadziesiąt lat.

    Jak mniemam ma pan świadomość tego, że takie zachowanie może budzić podejrzenie o korupcję. Nie wspominając już o waszej słynnej transparentności, o której wszyscy słyszeli, ale nikt jej nie widział.


  26. Stefan napisał(a):

    Żeby nie wzywać imienia… Brak słów na te farmazony! Nie dawajmy się wciągać w to bagno…

    Jak mawiał Napoleon Bonaparte
    „W po­lity­ce głupo­ta nie sta­nowi przeszkody.”

    Uzupełniając:
    „Największym problemem tego świata jest to, że inteligentni ludzie są pełni wątpliwości, a ci głupi są pełni pewności siebie!”


  27. czeław napisał(a):

    Z przykrością zawiadamiam, że tak prestiżowa impreza, jaką są Mistrzostwa Polski w Kickboxing’u Low Kick nie odbędą się w Solparku. Ponoć kaprys pana prezesa Stawskiego. Szkoda bo to fajne wydarzenie. Nie wspomne o lokalnej stracie. Ludzie mieli pare groszy z wynajmu pokoi dla zawodników a sklepy znaczny zysk, przeciez to ponad 1000 osób. Nie zapominajmy tez o darmowej promocji gminy w całej Polsce.


  28. Staszek napisał(a):

    praktykant skąd taka pewność siebie „koniec i kropka”? Po której stronie stoisz? Wyglądasz mi na klakiera pracującego dla PGE.
    Co do ciepła i radnego Rzeźnika pleciesz trzy po trzy. Absurdalność tego pomysłu wykazali fachowcy pracujący w naszym Urzędzie Gminy w pisemnej opinii skierowanej do Rady Gminy. Wiem od radnego.
    Więc nie pisz oczywistej nieprawdy, że to rada cokolwiek zablokowała.
    Uświadom sobie wreszcie, że nawet przy kleszczowskim budżecie absurdy należy piętnować.


  29. Jarosław Rzeźnik napisał(a):

    Ocho, „Brygada Andrzeja” poczuła krew i będą lansować nowe teorie spiskowe. Może w końcu się dowiem kto jest moim oficerem prowadzącym, albo głównym płatnikiem. Sam już się pogubiłem w tych opowieściach dziwnej treści.

    @joker:
    Próbujesz wykreować pogląd, że spotkanie się radnego z prezesem komunalnej spółki (w której gmina Kleszczów ma najwięcej udziałów) jest jakimś niecnym czynem. Przy czym robisz to w sposób skrajnie manipulatorski imputując mi między wierszami działania, które nie miały miejsca.

    Echh, nie potraficie prowadzić dialogu z politycznymi konkurentami inaczej jak przez manipulację i fałszywe oskarżenia.

    Ad. 1:
    Kto Ci powiedział, że spotkałem się w imieniu gminy? Kto Ci powiedział, że ja z prezesem ustalałem wysokość dokapitalizowania spółki? Oczywiście sam sobie te brednie wymyśliłeś, żeby z igły zrobić widły. I tak oto miksując prawdę (bo rzeczywiście się spotkałem) próbujesz wciskać czytelnikom kit.
    Kto śledzi prace samorządu kleszczowskiego wie, że prezes Eko Regionu Bełchatów był na posiedzeniu komisji RG (w listopadzie bodajże) i opowiadał o sytuacji w jakiej znajduje się spółka. Nie było mi dane przysłuchiwać się tej relacji, więc już po tym jak uzyskałem od mieszkańców mandat radnego najnormalniej w świecie umówiłem się z prezesem Eko Regionu i poprosiłem o przedstawienie sytuacji, żeby być „w temacie” w razie gdy sprawa ponownie stanie na sesji.

    Ad.2:
    Znowu kombinujesz. Pani Skarbnik siedzi na sali można pytania zadać o każdą rubrykę budżetu (a już szczególnie o tak duże kwoty), więc nie wiem jak sobie wyobrażasz by coś udało się tutaj ukryć. Znowu teoria na potrzeby wrzucenia zarzutów do Wójta. Radni „Rozwoju” 200 tys. na drogę przez wkop i 400 tys. na remont starego hotelu wypatrzyli i utrącili, a 8 mln mieliby przeoczyć?

    Ad.3:
    Kolejna manipulacja i dobrze o tym wiesz jeśli uważnie słuchałeś, sama Pani Skarbnik o tym mówiła. Nie głosowano nad tym by oddać do spółki 8 mln, ale nad budżetem gminy Kleszczów i tym czy zarezerwować w nim kwotę na ewentualne dokapitalizowanie Eko Regionu Bełchatów. Kwestia zgody na transfer pieniędzy w ogóle jeszcze nie stanęła, do tego byłaby potrzebna oddzielna uchwała. I dbając o dobro komunalnej spółki, która odbiera od naszych mieszkańców odpady dbałem o interesy naszych mieszkańców.

    I ja nie straszyłem wyższymi opłatami za kosze, a za odbiór odpadów, znowu przekłamanie, ale nie sądzę, że przypadkowe. A wyższe ceny za odbiór odpadów rzeczywiście mogą nam grozić gdy poprzez krótkowzroczną i zaściankowe spojrzenie polityków „Rozwoju” Eko-Region Bełchatów straci pozycje na lokalnym rynku. Ale tak to jest jak zamiast na uwadze mieć dobro materii nad którą się ma władzę uprawia się gierki polityczne. Ciekawe jaki wpływ na tą niechęć „Rozwoju” do Eko Regionu Bełchatów ma fakt, że prezes tej spółki wycofał się z biznesu spalarniowego jaki nam w gminie zafundował „Rozwój”.

    Podsumowując, rzeczywiście zbrodni popełniłem multum, podejrzenie o korupcję chyba tylko w Tobie wzbudziłem, bo 90% rewelacji z komentarza to są Twoje własne projekcje i nadinterpretacje.
    Transparentności mi nie wypominaj, bo nie mam sobie nic do zarzucenia.


  30. wszechwiedzący napisał(a):

    Praktykat – Stefan czy ty naprawde jestes taki prosty jak na takie doswiatczenie w pewnych służbach powines wiedziec że jestes już zdemaskowany i nie ważne jaki psełdonim sobie zrobisz to i tak widzimy że to twoje ip. trzeba było się nie bawic w Jemsa Bonda to dzisaj by nie było problemów panie Andrzeju.


  31. nowy_k napisał(a):

    Panowie obserwuję od jakiegoś czasu wasze pisanie. Mam przede wszystkim prośbę. Bądźcie uprzejmi i skończcie z tymi wariacjami na temat, na co jeszcze rada waszym zdaniem by się nie zgodziła. Jak tak dalej pójdzie za chwilę nawet się nie zorientujecie jak będziecie obwiniać ją za brak słońca w lecie i śniegu przyszłej zimy. Jest to śmieszne i nieeleganckie. To forum jest coraz bardziej mdłe.
    Porównanie wyścigu z kickboxingiem jest tu kolejnym waszym ewidentnym nadużyciem.
    Gmina faktycznie pewnie musiałaby dołożyć.
    Natomiast, co do firmy mającej taki potencjał, przede wszystkim hotel, na którym zarabia i możliwości sprzedaży innych dóbr jak np. powierzchnie reklamowe (sponsorzy) + zwiększona frekwencja np. na basenie, taka impreza to „samograjka”. A wartością dodaną do całego przedsięwzięcia jest promocja obiektu i gminy w całym kraju. Prezes mógłby za free poopowiadać o Solparku w mediach. Nie wspomnę o płynących korzyściach dla mieszkańców (noclegi, sklepy czy choćby możliwość pooglądania zawodów). Ale co ja tam będę fachowców oczywistych kwestii uświadamiał. Pozdrawiam.


  32. Przemysław Grzegorczyk napisał(a):

    @nowy_k, nie wiem dlaczego uważasz, że porównanie międzynarodowego wyścigu kolarskiego z kickboxingiem to jest kolejne moje nadużycie. Czy te mistrzostwa aż tak bardzo są roztrząsane w mediach? Jakoś z tych ostatnich nie było za dużo relacji. Widziałem jedynie trochę zdjęć w lokalnym DŁ. Można oczywiście taką imprezę wykorzystać do promocji Solparku, tylko pytanie za jaką to cenę. Organizując wyścig i stawiając warunek, że dajemy kasę, ale u nas jest zakończenie etapu lub czasówka, można zareklamować nie tylko Solpark, przy którym można zrobić metę, ale i całą gminę poprzez trasę przejazdu. Tylko tu też trzeba rozważyć czy wyłożona kwota jest adekwatna do promocji. Ja nie mam tu żalu do RG, że nie wyraziła zgody na wyścig. Znam tylko końcowy werdykt podjęty podczas listopadowej sesji, nie znam natomiast kwoty jakiej zażądał organizator od gminy (wniosek był na komisji), więc sądzę, że Radni obiektywnie podeszli do tematu rezygnując z tej imprezy. Zrozum i Ty w takim razie posunięcie Prezesa Solparku, tak jak ja zrozumiałem posunięcie Radnych. Wyścig jest dopiero za pół roku, a już służy promocji miast na trasie przejazdu, więc nie wiem jak można mówić o nadużyciu. http://www.mckis.jaw.pl/newsy-sportowe-lista/261-xxiv-mi%C4%99dzynarodowy-wy%C5%9Bcig-kolarski-solidarno%C5%9Bci-i-olimpijczyk%C3%B3w-w-jaworznie.html http://www.atrakcjekrynicy.pl/zima/kalendarz-wydarzen-2411.html Same dane przemawiają za siebie. W wyścigu bierze udział około 3000 zawodników z 20 zawodowych grup kolarskich z całej Europy. Więc nie sądzę aby ranga imprezy była niższa od Mistrzostw Polski w Kicboxingu.


  33. zawiedzony napisał(a):

    z całym szacunkiem panie Przemku dla waszych zgodnosci z radnym Rzeznikiem w sprawie zatrudniania ludzi, ale jako radny z formacji wójta osobiscie powinien wpłynąc na p.Chojnowskiego żeby się otrząsnął i przestał dzielic mieszkanców na tych lepszych i gorszych to jest wręcz żenujące każdy ma prawo ubiegac się o dane stanowisko i napewno może połuczyc pana Stawskiego o takich prostych rzeczach jakimi są konkursy ofert na dane stanowisko ps. proszę o realizacie pana programu .


  34. Jarosław Rzeźnik napisał(a):

    Zarówno Wójt jak i prezes Solparku znają pogląd Twojego Kleszczowa na temat, który porusza @zawiedziony.
    Ostatecznie jednak decyzyjność jak również odpowiedzialność za te decyzje są po stronie Wójta i prezesa Solparku. Mam nadzieję, że mają świadomość iż niejawne praktyki zatrudniania ludzi raczej generują negatywne oceny ich pracy.
    Pisałem już, że liczyłem w tym obszarze na zmiany w postępowaniu. Może jeszcze nadejdą…

    Za czasów świetności „Rozwoju” takie praktyki też były stosowane. Dzielenie ludzi po linii politycznej jest wątpliwą zasługą WSZYSTKICH dotychczasowych „elit” politycznych tej gminy: „ten z Rozwoju, a ten z Odnowy”, itd. Marnym pocieszeniem jest to, że mistrzów w dzieleniu ludzi i tak obecna władza nie dogoni gdyż okazuje się, że można jeszcze dalej się posunąć, bo oto Brygada Andrzeja dzieli mieszkańców nawet wedle stażu zamieszkania czy pochodzenia. Jak nie „korzyniok” to siedź cicho i nie miej żadnych aspiracji czy własnych opinii. Taka retoryka do dzisiaj przebija z komentarzy, tekstów i wypowiedzi Andrzejowej Brygady: „A skąd On się wziął”, „Gmina go wykarmiła”, „Wyciągnie pieniądze z Kleszczowa do [podstaw dowolne miasto]”.
    Nawet nie wiecie jak bardzo szkodzicie idei samorządności, zatruwacie przestrzeń publiczną i hamujecie wewnętrzną siłę drzemiącą w społeczeństwie jeśli jest wolne od sztucznych podziałów i animozji. Przez to trudno się rządzi w takiej gminie i na pewno nie wykorzystuje się jej pełnego potencjału.


  35. joker napisał(a):

    Nie przypominam sobie panie radny żebyśmy przeszli na ty. Ale OK, ja też będę się w tej formie do Ciebie zwracał Jarku. Mniejsza o kurtuazję. Widzę, że pojawia się u Ciebie „syndrom Andrzeja”. Mam nadzieję, że nie chodzi tutaj o Andrzeja T., o którym pisał „wszechwiedzący”. Jeśli Ci tak wygodniej dla Ciebie mogę należeć nawet do załogi G. Tak na marginesie zastanawiającym jest to, co napisałeś o oficerze prowadzącym. Ciekawe, że w ogóle przyszło Ci to do głowy?

    Z Twojego wpisu wręcz uderza niepotrzebna nerwowość i agresja. Ten bezpardonowy atak. I znowu ta stara śpiewka – tak już straszny „Rozwój” poczuł krew i biednego Jareczka zaraz zje. Wiesz za PRL’u takim wyimaginowanym wrogiem, którym straszono, a któremu władza mogła przypisać całe zło i niepowodzenia tamtych czasów był rozwiązły zachód i kapitalizm.

    Ja Ci niczego nie zarzucam, nie imputuję, ja po prostu pytam. Może ciut niewygodnie, ale mam prawo pytać Cię jako radnego i oczekiwać odpowiedzi by właśnie te wątpliwości rozwiać.
    Cóż, odpowiedzi jak można się było spodziewać nie otrzymałem, za to zdążyłeś mnie w swoim „stylu” zelżyć. Jak zdecydowałeś się zostać radnym musisz się liczyć z trudnymi pytaniami. Wystarczyło merytorycznie się odnieść i odpowiedzieć. I nie wkładać w moje usta słów, których nie powiedziałem, a które Tobie się wydaje, że chciałem powiedzieć. To właśnie nazywamy nadinterpretacją bądź manipulacją.

    Nie przekonałeś mnie i nie zgadzam się z Tobą.
    Gdybym był taki niegrzeczny jak Ty spuentowałbym to krótkim „a świstak siedzi i zawija w te sreberka”

    Jednak z szacunku dla czytających, którym Ty próbujesz cytuję „wcisnąć kit” postanowiłem się odnieść.

    Ad.1. Nie powinieneś takich tematów w pojedynkę, jako radny podejmować. Kto, jak kto, ale Ty powinieneś wiedzieć, że Radny to funkcja zaufania społecznego, a nie etat, a przede wszystkim powinieneś wiedzieć, że Rada Gminy działa kolegialnie! Mam nadzieję, że rozumiesz różnicę pomiędzy przyjęciem prezesa na komisji gminnej, a rozmową u niego w gabinecie. Najprościej biorąc jedno jest transparentne, a drugie nie. Co do wysokości wpłaty, ja tej rozmowy nie słyszałem, więc mam prawo spodziewać się różnych sytuacji. Sugerujesz, że byłeś tak pogadać o sytuacji w spółce? Nawet członek rady nadzorczej nie może tak po prostu przyjść i żądać informacji od zarządu, a co dopiero radny z odległej krainy. To, że jesteś radnym nie upoważnia Cię do takich działań. Co chciałeś tym uzyskać? Po co tam poszedłeś? Mówisz, że o dopłacie nie rozmawiałeś, ale podnosisz, że jeśli jej nie będzie to opłaty za śmieci wzrosną? Skąd ta informacja? Sam policzyłeś? Co takiego szczególnego dzieje się w kwestii odpadów, że musiałeś wybrać się osobiście? Jeśli chciałeś się dowiedzieć, co było na komisji, której gościem był prezes mogłeś poczytać protokoły. Są dostępne dla każdego tym bardziej dla radnego. Zastanawiającym jest, że ciągle wspominasz też o firmie Remondis. To jest moja subiektywna ocena, ale jak dla mnie za dużo kręcisz się ciągle wokół śmieci. To nie jest miejsce dla radnego tam trwa walka o olbrzymie pieniądze.

    Ad.2.
    Nie podoba mi się Twój sposób konwersacji. Kombinowanie źle mi się kojarzy, nadużywasz tego słowa.
    To, że pani skarbnik siedzi (jest obecna) to dobrze. Ale pytanie się nasuwa dopiero wówczas jak wyłapiesz taki „lapsus” w dokumentacji. A jak nie wyłapiesz w tych „słupeczkach”, jakie ma znaczenie obecność pani skarbnik? Nie wiem czy maczałeś w tym palce, stąd było moje pytanie, ale nie dziw się, że pytałem Ciebie skoro Ty tak bardzo chciałeś tę kasę Bełchatowowi dać, właściwie bez głębszego uzasadnienia. Nikogo innego nie zauważyłem. Nie tylko Ty jesteś radnym i dlatego dopytałem, o co tu chodzi? Okazuje się, że faktycznie wcześniej ani wójt ani nikt inny nie informował radnych o takiej dużej dopłacie do Ekoregionu. Stąd to nieporozumienie. Radni byli przekonani, że to pomyłka. Pozostałość wcześniejszych rozważań: czy dofinansować Arreks by mógł sam zainwestować w „sieć światłowodową” czy wykonać ją poprzez gminę i oddać Arreksowi w dzierżawę? W pierwszym przypadku byłby konieczny wykup udziałów, a w drugim pieniądze na inwestycje. Jako radny wiesz, że w budżecie są to odrębne dwie różne pozycje w dwóch zupełnie różnych jego obszarach. Stąd radni moim zdaniem mieli prawo wnioskować, że jedna z tych pozycji została wpisana omyłkowo, tym bardziej, że kwoty były identyczne. Zbieg okoliczności? Natomiast w pozycji dotyczącej wykupu udziałów nie podano, o który podmiot chodzi. Po prostu nie wpisano żadnego. Nie sądzisz, że to dość kontrowersyjna sytuacja, zbyt dużo przypadków? Wójt zapomniał o tak ważnym planowanym ruchu poinformować radę? Tym bardziej, że potrzebował ich zgody? Ciekawe jest też to, że dziwnym kolejnym zbiegiem okoliczności Ty, jako jedyny radny wiedziałeś, kto jest beneficjentem tej kwoty, tym bardziej, że z prezesem na ten temat nie rozmawiałeś jak twierdzisz. Więc dlaczego przekonywałeś trzykrotnie do jej przekazania, nie podając właściwie żadnych argumentów. Wybacz ale to, że rozmawiałeś z prezesem argumentem nie jest. Może to moje wrażenie, ale nie sądzisz, że coś tu brzydko pachnie? Nie chcę już nawet wspominać o transparentności działań wójta, bo to w tej sytuacji byłoby zupełnie niepoważne.

    Ad.3.
    Znowu to słowo, ale tym razem jest bardzo adekwatne do tego, co Ty tutaj popełniłeś. Ok przyznaje, chodzi o opłaty za odbiór odpadów, moja pomyłka. Co jednak nie zmienia zasadniczo samego faktu przekazania tak absurdalnie wysokiej kwoty, szczególnie, kiedy weźmiemy pod uwagę fakt, że inne samorządy nie wyłożyły ani złotówki. A przecież gmina Kleszczów nie jest jedynym udziałowcem.
    Twierdzisz, że dbałeś o interesy naszych mieszkańców. Może wyjaśnisz uprzejmie nam mieszkańcom, na czym to dbanie polegało? Co konkretnie dla nas załatwiłeś? Poza tym, o ile dobrze pamiętam to wójt otrzymał mandat do tego, by reprezentować interesy mieszkańców na zewnątrz. Nie sądzisz, że wchodzisz w jego kompetencje? Rozumiem, że mu pomagasz, bo jest jaki jest, ale Ty właśnie takie zachowania innych napiętnowałeś. Ty natomiast zostałeś wybrany w Kleszczowie i radzę Ci o tym nie zapominać. Jak otrzymasz mandat wójta wówczas spotykaj się i rozmawiaj, z kim chcesz i gdzie chcesz. Choć i tu nie do końca. Trochę cierpliwości.

    Reasumując. Tak, Twoje zachowanie i wypowiedzi mające na celu interes konkretnej firmy (w tym przypadku ERB), są jak najbardziej naganne.
    To jest w czystej formie lobbing na rzecz podmiotu komercyjnego. Nie ważne, kto jest udziałowcem. Jesteś funkcjonariuszem publicznym i to wyjątkowym, bo z mandatem społecznego zaufania. Obowiązują Cię najwyższe standardy etyczne. Nie powinieneś nawet pomyśleć, a co dopiero podejmować działania na rzecz innego podmiotu niż samorząd, w którego organie pełnisz funkcję. Twoje działania nie powinny wzbudzać cienia wątpliwości, co do intencji. A w tym przypadku bez wątpienia tak nie jest.

    I tutaj kolejny raz nie zgadzam się z Tobą, że radni „Rozwoju” działają na szkodę gminy. Jest dokładnie odwrotnie. To Twoje działania niosą wysokie ryzyko za sobą. Załóżmy, że firma, w której interesie zabrałeś głos otrzymała to dofinansowanie i w przyszłym roku przegrywa przetarg na odbiór odpadów z naszej gminy. Albo, co gorsza w większości z bodajże ok. 70 obsługiwanych gmin, czego konsekwencją jest prawdopodobnie upadłość. Wiesz doskonale, że te pieniądze przepadłyby bezpowrotnie. Więc nie uprawiaj demagogii o krótkowzroczności, chyba, że piszesz o sobie. Interes, o który ty powinieneś dbać to interes gminy czyli jej mieszkańców. Nie istotnym jest kto będzie odbierał odpady, firma X czy Y? Na to nie masz wpływu, bo wszysko odbywa się w drodze przetargu. I dobrze, bo dla nas mieszkańców naistotniejszym jest, aby odpady były odbierane jak najtaniej, ponieważ to włąśnie przekłada się na opłaty. My nie mamy jako gmina obowiązku utrzymywania jakiejkolwiek firmy ze środków publicznych. Tym bardziej, że osób w tej akurat firmie pracujących z Kleszczowa można pewnie na palceach jednej ręki policzyć.

    Co do kwestii wyjścia ERB z biznesu „spalarniowego”, mamy sprzeczne informacje. Wiesz doskonale, że aby taka firma jak ERB mogła odbierać odpady musi wygrać przetarg (nowe przepisy od lipca ub.r.), więc, żeby mieć niską cenę oprócz wydolnych sortowni musi znaleźć odpowiedniego odbiorcę. Dlatego z tego co wiem rozważana jest współpraca ERB z powstającym zakładem przetwarzania odpadów w Bogumiłowie.

    A co do nazywania tego zakładu „spalarnią” skorzystam z okazji i zapytam Cię publicznie:

    Czy wiesz, na czym polega proces spalania i czy odpady w powyższym zakładzie są utylizowane w ten sposób?
    Jeśli tak nie jest to, co miało na celu nadanie przez Was tej nieprawdziwej nazwy? Mam nadzieję, że nie chodziło jedynie o manipulację, którą wywołujecie negatywne nastroje społeczne strasząc nas już od kilku lat.

    Twoja arogancja jest porażająca, nawet teraz piszesz o biznesie spalarniowym, który niby ufunfował „Rozwój”, myślę, że czas z tym ogłupianiem nas mieszkańców wreszcie skończyć.
    Masz tearaz możliwość wyjaśnienia tych działań jako osoba publiczna. Jest to o tyle istotne, że jak można przypuszczać właśnie dzięki temu trikowi wygraliście wybory, a to już poważna sprawa.
    Ja sobie zadałem trud zweryfikowania tej informacji, więc radzę Ci napisać prawdę, czy jest to spalarnia czy nie?


  36. Dżordż napisał(a):

    Panie Joker, czy tak miał napisać do pana Rzeznik? Przecież to wygląda śmiesznie!. Z merytorycznych treści komentarza można odnieść spostrzeżenie że jesteś Panie Joker (na wszelki wypadek używam zwrotu Pan) inteligentnym osobnikiem ale z tą uwagą (Nie przypominam sobie panie radny żebyśmy przeszli na ty) to żeś Panie Joker dał tyłów. Panie Joker, Pan wiesz komu piszesz komentarz więc użyłeś grzecznościowego zwrotu, natomiast Rzeznik odpisywał nieznajomemu ukrywającemu się pod nickiem więc może zwracać się „per ty” bo taki jest nie pisany zwyczaj w internecie, na pewno gdy byś Panie Joker podpisał się nazwiskiem to pewno Rzeznik napisał by tego „Pana”. Gdy się pisze z kimś znanym tylko poprzez nick to się nie wie czy to starsza osoba czy młoda a może to być kobieta nawet pisząca niby mężczyzna więc pisze się z automatu per ty. Masz Pan Joker podkręcone własne mniemanie o sobie, ale tu plus dla Pana, ze względu na wysoką merytorykę proponuję zastartować jesienią we wyborach samorządowych, na pewno będzie Pan lepszym radny niż obecni którzy gdy jest głosowanie patrzą na przewodniczącego jak on zagłosuje a Pan przewodniczący aby radni się czasem nie pogubili pręciutko po ogłoszeniu procedury głosowania podnosi rękę.
    Panie Joker tu ciekawy link : http://www.webhostingtalk.pl/topic/28175-zwracanie-sie-per-pan-w-internecie/


  37. praktykant napisał(a):

    Widzisz joker, cienki Bolek jesteś, a Twoi kumple robią masę błędów w swoich postach. Oczywiście nie oskarżam nikogo o analfabetyzm, ale jak z Wami, czyli opozycją dyskutować w cywilizowany sposób ? No jak ?
    A do Staszka 2 słowa – nigdy nie pracowałem dla PGE, jak pracuję to tylko dla siebie.
    Ale z jednym masz rację – „przy kleszczowskim budżecie absurdy należy piętnować”, na przykład lotnisko w gminie Kleszczów. Kojarzysz czyj to pomysł ? 🙂


  38. Przemysław Grzegorczyk napisał(a):

    Ciekawymi kategoriami myślą. Ostatnio pojawił się u konkurencji komentarz „Jarka” (nie kojarzyć z J.R), gdzie udowadnia, że z drogą przez wkop nie ma pośpiechu ponieważ to tylko 7 km i przy prędkości 60 km/h daje to tylko 7 minut oszczędności. Według niego nie ma sensu budować drogi dla takich oszczędności.
    Panie „Jarku” a może tak spojrzeć na inny aspekt sprawy. Duża część mieszkańców pracuje w Rogowcu, Bełchatowie, rozwija się strefa Bogumiłów, więc i tam będą dojeżdżać do pracy. Te 7 kilometrów w dwie strony daje już 14 kilometrów. Mnożąc to średnio przez 21 dniówek roboczych to daje prawie 300 km miesięcznie. Przy średnim zużyciu paliwa 6 l./100 km wychodzi 18 litrów. Jasno widać, że przy takim skrócie, nie licząc amortyzacji na samym paliwie mamy oszczędności rzędu 100 zł miesięcznie. Przez rok to jest jedna wypłata ludzi pracujących w strefach za najniższą krajową.
    Zresztą te 7 km to dla zdrowotności można sobie rowerkiem śmignąć. Zawsze to łatwiej niż kręcić 15 km, bo tyle jest obecnie do Rogowca przez Piaski.


  39. Jarosław Rzeźnik napisał(a):

    @joker:
    Przepraszam, że musiałeś się naczekać trochę na moją odpowiedź, ale niestety zbyt wiele wolnego czasu to nie mam.
    Kwestie Netykiety już ktoś wyżej Ci wyjaśnił, więc ten wątek pominę.
    Kalumnie i pomyje wylewane na propagandowym portalu są faktem, więc tak mam prawo uważać, że próbuje się wobec mnie rozpętać swego rodzaju nagonkę, wykreować nieprawdziwy obraz mój czy też moich działań.
    Moja poprzednia odpowiedź była w tonie w jakim była, bo trudno normalnie odpisywać osobom, które oczekują ode mnie bym udowadniał, że nie jestem wielbłądem.

    Przejdźmy do Twoich „pytań”. Napisałeś co napisałeś, słowo mówi samo za siebie, a mimo to w kolejnym komentarzu wypierasz się tego, że to Ty manipulujesz i próbujesz ludziom poprzez sugestywne pytania – w stylu „Czy to prawda, że przestał Pan bić swoją żonę” – wmówić rzekome nieprawidłowe działania z mojej strony. Konkretnie używasz presupozycji, sądzę, że raczej świadomie i z wprawą. Już dawno słyszałem plotkę, że specjaliści zostali wynajęci by wpływać na opinię publiczną w Kleszczowie. Osobowości takie jak Twoja, posługujące się standardowymi technikami manipulacji zdają się tą plotkę potwierdzać.

    Nie mam zamiaru się powtarzać w odpowiedziach na te presuponowane pytania. Czasu mało i szkoda go marnować żeby wszystkie nieprawdziwe sugestie z Twoich wypowiedzi wyprostować.

    Ostatni raz:
    Ad.1: Nie ma nic złego w zainteresowaniu radnego spółką komunalną. Tym bardziej, że niczego tutaj nie ukrywam. Uważasz inaczej? Twoje prawo.

    Ad.2: Kolejny raz próbujesz przemycić nieprawdę, że podczas minionego posiedzenia zapadała decyzja o przelewie pieniędzy. To jest kłamstwo, uchwalany był budżet, a w nim kwoty rezerwowane na konkretne cele. Wyjaśniłem tą różnicę, dlaczego mimo to usilnie podtrzymujesz tą bzdurę? Co do słupków w budżecie to radni od tego są by ich dopilnować, a już szczególnie tak dużych kwot jak 8mln zł.

    Ad.3: Powtarzasz z uporem maniaka bzdury, bo na ostatniej sesji nie uchwalano żadnego przelewu na rzecz ERB. Dbanie o dobro komunalnej spółki obsługującej nie tylko Kleszczów, ale powiat i dalej jest jak najbardziej w interesie mieszkańców.

    I na koniec deser. Terminu spalarnia wobec tego co „Rozwój” nam zafundował w Bogumiłowie używam zgodnie z prawdą i tym co tam jest planowane. Widząc już wtedy gdy protest społeczny wobec tej inwestycji miał miejsce, że będziecie zabraniać nazywania rzeczy po imieniu wystąpiłem do Ministerstwa Środowiska o interpretację, która potwierdza to, że to co ma się budować w Bogumiłowie (coś długo nie powstaje) to jest spalarnia.

    Podsumowując:
    Używając „presupozycji” i przyjmując w dyskusji fałszywe założenia (że już po minionej sesji pieniądze mogły trafić do ERB) wylałeś na mnie masę nieprawdziwych oskarżeń i de facto wprowadzasz w błąd opinię publiczną w Kleszczowie.


  40. joker napisał(a):

    Witam ponownie.

    Trochę to trwało, ale pozwoliłem sobie przygotować materiał dla wytrwałych, sądzę jednak, że wart przeczytania.

    Co do zwrotów grzecznościowych, widać jestem staroświecki. Tak mnie wychowali, że jak używam zwrotów grzecznościowych w stosunku do kogoś mogę oczekiwać tego samego. A płeć nieznajomej osoby można określić na podstawie końcówek przez nią używanych wskazujących rodzaj. Ale cóż, czasy się zmieniły i zasady dobrego wychowania zastępuje netykieta. I może lepiej, bo dziś mamy tendencję do upraszczania sobie życia w ogóle.

    Rozumiem, że jesteś tak zastraszany i napiętnowany, że każda polemika z Twoimi jedynie słusznymi poglądami wywołuje u Ciebie duże zakłopotanie i nerwowość, a adwersarz to wynajęty zbir. Ale o tym już rozmawialiśmy.

    Uznajesz przedstawiony przeze mnie faktyczny opis sytuacji za manipulację tylko dlatego, że nie pasuje do wizerunku kreowanego przez Ciebie „JA” tj.: nieskazitelnego, lokalnego super bohatera. Wizerunku, który istnieje tylko w Twojej głowie. Reagujesz paniką, gdy w Twojej ocenie ktoś próbuje go nadwątlić. Polemizujesz nawet z niezaprzeczalnymi faktami. Każdorazowo podejmujesz desperacką próbę wykazania – „owszem, tak robiłem, mówiłem, ale to nie tak jak myślicie” I to jest Jarku manipulacja, a do błędów trzeba mieć odwagę się przyznać, tym bardziej, że sprawujesz funkcję publiczną, jako Radny. Mówiąc wprost w moim odczuciu kreujesz się na lokalnego celebrytę ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Celebryta ) i znawcę wszechrzeczy, warto również podkreślić talenty w dziedzinie znajomości ludzkich umysłów, generowania wyimaginowanych potrzeb wykorzystując i nadużywając w tym celu zaufanie, jakim obdarzyła cię część naszej społeczności.

    Uwiarygodnij się w swoich intencjach i zaproponuj naszemu społeczeństwu coś od siebie, bo dotychczas wszelkie twoje czy też „Wasze” działania dążą ku jednemu celowi, do wymiany „Tamtych” na „Waszych” jak zrobiliście chociażby z Wójtem czy też Prezesem Solparku i co również planujecie zrobić z Radą Gminy, nieustannie sugerując społeczeństwu, że władza dzierżona w Waszych „rękach” uczyni Kleszczów krainą mlekiem i miodem płynącą. Plan jest prosty: obecnych trzeba wymienić, bo to przez nich (w waszym chorym mniemaniu) jest bardzo źle. To jest właśnie stosowanie presupozycji, czego zapewne nie muszę ci bardziej szczegółowo tłumaczyć.

    Dotychczas wszelkie podejmowane przez was działania były powierzchowne i nijak mają się do rzeczywistości, jak i realnych problemów przed ktorymi stoi Gmina dziś i przed ktorymi stać będzie w przyszłości. Wasze działania dotyczą tylko tych zagadnień, które są nośnie medialnie i społecznie – reklama i sprzedaż nie do końca sprawdzonych, często nieprawdziwych i wyrwanych z kontekstu informacji, które mają za zadanie wykreować „markę Twojego Kleszczowa” z ambitnym społecznikiem – Jarkiem Rzeźnikiem na czele. Rozpętujecie burzę, celowo wywołujecie dyskusje na forum, w których uczestniczy dosłownie kilku waszych ludzi, podżegających się wzajemnie do działania i nieoferujących ludziom nic poza emocjami.

    W praktyce efekty waszych działań zaskakują samych autorów. Jakież było Twoje zaskoczenie, kiedy Radni uświadomili Ci, jaki fatalny skutek dla strefy Bogumiłów wywołała fala Waszych protestów w sprawie niby spalarni. Twoje tłumaczenie, że chodziło o jeden zakład i że poniżej 40 tys. ton rocznie firmy mogą być, to przejaw hipokryzji i zakłamania. Prawda jest taka, że przez wywołaną presję społeczną i nagonkę na Radę, radni podjęli jedyną rozsądną decyzję odmawiając firmie Clariter Poland Sp. z o.o., sprzedaży gruntów. Dziś Twoje mgliste tłumaczenie podczas komisji (polecam przedział 28-35 min – http://www.youtube.com/watch?v=wfAW67Y4HtU ) ma się nijak do faktycznie podejmowanych przez Was działań na portalu TK. Tutaj: http://twoj-kleszczow.pl/2012/12/11/spalarnia-ustalenia-rkdsoos/#comment-2183 jest dowód potwierdzający słuszność przypisywania Wam odpowiedzialności za ten stan rzeczy i działalność na szkodę gminy i jej mieszkańców. Myślę, że już czas żeby ktoś odważył się nazwać rzeczy po imieniu. Przez takie działania pozbawiacie ludzi pracy.

    Jak wytłumaczysz to tym osobom, które do dziś pracy nie mogą znaleźć, dla których Clariter był potencjalną szansą? Czy nadal uważasz, że mają dla nich jakieś znaczenie Wsze insynuacje typu cyt. „Jest to następna inwestycja zaliczana do grupy inwestycji mogących znacząco oddziaływać na środowisko”? Jak widać nadwyręża to Twoją szczerość wyrażanych intencji i ta nagonka to ewidentnie Wasza wina. Ale cóż skok na władzę pewnie w waszym mniemaniu to usprawiedliwia – zgodnie z zasadą: cel uświęca środki.

    A jedyna prawda w waszym przypadku jest taka, że nie macie na dziś żadnych, wartych uwagi pomysłów na miarę tej Gminy. Dotychczas byliśmy z niej dumni, a teraz zaczynamy się wstydzić. Wstydzić się za brak profesjonalizmu i kompetencji Wójta oraz Wasze i Twoje poczynania, przede wszystkim, jako Radnego!

    Aż trudno uwierzyć, że tacy ludzie stanowią dziś o naszych losach. Grupka kolesi, o „zawiłych” życiorysach i w większości wątpliwej reputacji. Ich moralność to brać po 2 etaty innych pozbawiając pracy w ogóle. Życiowa okazja – dobrać się do skarbca ze złotem i napchać kieszenie.

    Jesteście od nich gorsi, bo Wy im to umożliwiliście zajęci walką o władzę. To jest efekt Waszych lekkomyślnych i nieodpowiedzialnych działań, którego nawet nie próbowaliście przewidzieć. Niszczycie wieloletni dorobek tej Gminy, uprawiacie samowolkę, negujecie działania Rady, która podejmowała istotne i przede wszystkim trafne decyzje dotyczące tej gminy zanim większość z was „nauczyła się chodzić”! Takie są smutne fakty i nie warto z nimi polemizować.

    Patrząc teraz z tej perspektywy zrozumiałą staje się Twoja uwaga o oficerze prowadzącym. Bez wątpienia można wskazać, iż Twoim oficerem prowadzącym jest major Głupota.

    Mam jednak nadzieje i nie ukrywam satysfakcję, że choć trochę obnażę wasze prawdziwe intencje. I na tym kończy się sprawdzalność Twojej kolejnej wydumanej tezy dotyczącej mojej osoby, zasugerowanej jak się domyślam przez wymienionego powyżej oficera prowadzącego, bo Ciebie inteligentnego człowieka o to przecież podejrzewać nie można. To nie ten poziom.

    Ale przejdźmy do rzeczy.

    Ad1, Ad2, Ad3 – Bez zmian – podwójna moralność. Dodam tylko, iż co do 8 milinów dla ERB oczywiście nie chodzi o przelew. Chodzi o Twoje intencje. Próbujesz znowu użyć logiki wyszperanej przez Ciebie definicji, sugerując, że gdyby był to przelew zachował byś się inaczej. Nie wmawiaj nam tych absurdów, jestem przekonany, że w czasie sesji nawet nie byłeś tego świadom. I bez wątpienia, gdyby to powodowało natychmiastowe przekazanie środków, zachowałbyś się dokładnie tak samo! Naprawdę się mylisz, jeśli uważasz, że sprzedaż nam taki tani kit!

    Co do deseru – wg stanu faktycznego to NIE jest spalarnia. I tego dotyczyło pytanie.

    Zakład, z uwagi na faktycznie występujące procesy, ma tyle wspólnego ze spalarnią, co samochód osobowy wyposażony w kratkę z ciężarówką.

    Postaram Ci się to w miarę jasno wytłumaczyć:
    Zadałem Ci bardzo konkretne pytania, które tradycyjnie już w naszych „konwersacjach” zignorowałeś.

    Dla przypomnienia pytanie pierwsze brzmiało:
    Czy wiesz, na czym polega proces spalania i czy odpady w powyższym zakładzie są utylizowane w ten sposób?
    Prawidłowa odpowiedź: cz. I pyt. proces spalania: http://pl.wikipedia.org/wiki/Spalanie i cz. II pyt. NIE.

    Drugie pytanie:
    Jeśli tak nie jest to, co miało na celu nadanie przez Was tej nieprawdziwej nazwy?
    Pytanie drugie, co sugeruje pierwsze dotyczyło stanu faktycznego, nie dotyczyło definicji prawnej, bo prawo często nie nadąża za postępem technicznym lub też jest nieprzystające do rzeczywistości. Przypuszczam, że jako człowiek uważający się za bystrzaka wiesz, że stan prawny, a faktyczny często bywają bardzo odmienne. A nawet odrębnie analizowane. Innymi słowy, pytanie to dotyczyło tego, dlaczego użyta nazwa była, aż tak nieprzystającą do stanu faktycznego. Czy to przypadek, że w innych sytuacjach tak wnikliwi, a tutaj takie przekłamanie?

    Po zapoznaniu się z fragmentem pisma, które miło uwiarygodnić zastosowanie przez Was triku z niby spalarnią, pozwoliłem sobie na krótką analizę.

    1. Bardzo wcześnie zacząłeś używać w sposób nieuprawniony aczkolwiek celowo zaplanowany, określenia „spalarnia”, dodając dla wzmocnienia jego oddziaływania na świadomość czytających drugi człon „śmieci”, czyli „spalarnia śmieci”. Robi wrażenie nieprawdaż? Określenia tego użyłeś bez wątpienia w złej wierze pierwszy raz tutaj: http://twoj-kleszczow.pl/2011/04/30/vii-sesja-rady-gminy/ (Tagi) w dniu 30 kwietnia 2011 roku (wcześniejszych wpisów nie znalazłem). W złej wierze, ponieważ nie mogłeś mieć wówczas wiedzy, co do szczegółów planowanej inwestycji. Tym samym nie mogłeś być pewien, czy ten zakład pod jakimkolwiek kątem, można tak traktować? Pismo z ministerstwa, którego fragment bez podpisu, zamieściłeś pojawia się dużo później, bo datowane jest dopiero na 9 listopada 2012 roku.
    Czyli przez ponad 1,5 roku używałeś tego określenia i innych podobnych w stosunku do tej inwestycji nie mając pewności, że tak właśnie jest ani faktycznie, ani też formalnie.

    2. Zamieszczony fragment pisma świadczy o tym, że ocena Ministerstwa Środowiska nie jest oceną i prawdą bezwzględną wynikającą z analizy dokumentacji przedmiotowego zakładu przeprowadzonej przez samo ministerstwo, a jedynie stanowiskiem odnoszącym się do informacji przekazanych przez Ciebie w piśmie do ministerstwa. Więc fragment, który Ty podkreśliłeś, przedstawia stanowisko ministerstwa w stosunku do omawianej instalacji, czyli tej przez Ciebie opisanej w piśmie. A jak stara prawda mówi, jakie pytanie zadasz taką odpowiedź otrzymasz. Choć i tutaj widać niepewność ministerstwa, na którą wskazują min. zwroty cyt. „Wydaję się, że …” „…powinno się traktować…”
    Zastanawiającym jest również fakt, że mimo wątpliwości ministerstwo pozwala sobie na tak dalece idące przypuszczenia. Widać tutaj także ewidentnie, że sami nie byliście pewni czy to nie zbyt duże nadużycie, bo przecież już falę anty spalarniową wytworzyliście i byłoby śmiesznie gdyby okazało się, że nic tego „faktu medialnego” nie potwierdza. Chodziło o załatwienie bardziej lub mniej wiarygodnego potwierdzenia takich działań.

    3. Co spowodowało, że ministerstwo mimo wątpliwości, w stosunku do opisanej przez Ciebie instalacji (nie wiadomo do końca, jakiej) i pomimo, że w sposób wątpliwy przeprowadza wywód logiczny zajmuje dość pewne stanowisko, celem potwierdzenia Waszej tezy?
    Konsekwencją gry słów i przypuszczeń staje się naciągana klasyfikacja, ale czy to oznacza, że prawdziwa? „Wydawać się” może mnie Kowalskiemu, a nie tak poważnym instytucjom. Zwrot „powinno się traktować” oznacza, że nie musi tak być traktowane itd.

    A może taka sytuacja ma to związek z osobą prof. Grzegorza Wielgosińskiego, min. członka Zespołu roboczego ds. odpadów przy MŚ, eksperta MŚ i wielkiego orędownika konwencjonalnych spalarni tych faktycznych, a którego Ty powołałeś na świadka w jednym z procesów sądowych? Jego rola jest tutaj dość znacząca i nie do końca jasna. Mieliście jego wsparcie w powyższym temacie właściwie od samego początku, traktowany, jako swego rodzaju guru. Jednak jest to postać dość kontrowersyjna, polecam link: http://www.bezdioksyn.pl/manipulacja.html
    Wystarczy tylko poszperać, a przykładów to potwierdzających znajdziemy mnóstwo. I tak chociażby jego wypowiedź zamieszczona w artykule http://belchatow.naszemiasto.pl/artykul/kleszczow-boi-sie-zanieczyszczen-produkowanych-przez-nowy,993505,2,t,id,n.html z 15 lipca 2011 roku, czy umieszczone na waszym portalu jego materiałów konferencyjnych http://twoj-kleszczow.pl/wp-content/uploads/2011/06/Grzegorz-WIELGOSI%C4%B9%C2%83SKI-Przegl%C3%84%E2%80%A6d-technologii-prezentacja.pdf Gdzie konkluzją jest cyt. „Jedyna, sprawdzona, w 100% pewna technologia termicznego przekształcania odpadów komunalnych jest ich klasyczne spalanie na ruszcie”. Przekonywał także łodzian w artykule: http://www.mmlodz.pl/359770/2011/2/15/przekonuja-lodzian-do-spalarni-smieci-na-widzewie?category=news czy tutaj: http://lodz.gazeta.pl/lodz/1,35136,8050741,Spalarnia_tak__ale_nie_u_nas___mowia_mieszkancy_Widzewa.html#ixzz2t806ezdm itp.
    Wasza niepewność świadczy o ewidentnej świadomości tego, że zakład trudno jest zakwalifikować prawnie. Wynika to głównie z faktu, że zwalczane tutaj „nowe technologie”, nie były uwzględniane przy tworzeniu naszego prawa. Jak można przypuszczać i co potwierdza omawiany przykład, nasze prawo było budowane głównie pod rozwiązania zachodnioeuropejskie, czyli tradycyjne spalarnie. A ta podnoszona przez Was niby „niepewność nowych technologii” dotyczy obszaru Europy, bo w Japonii, Kanadzie czy USA takie bądź zbliżone technologie są z powodzeniem stosowane już od lat.
    Jako ważną informację warto przytoczyć stanowisko Ekoregionu Kleszczów w sprawie pytań mieszkańców, mianowicie:
    „instalacja ta zaprojektowana została, jako instalacja odzysku substancji organicznej z odpadów w wyniku, którego zostanie wytworzony gaz wodny tj. surowiec energetyczny będący paliwem do zasilania silników opalanych gazem wodnym (…) należy podkreślić, że w wyroku prejudycjalnym Europejski Trybunał Sprawiedliwości w sprawie C-317/07 rozstrzygnął, że:
    1. produkowany w wyniku pirolizy i następnie uwodnienia gaz poddany następnie procesowi oczyszczenia nie jest odpadem gdyż dyrektywa 2000/76/WE Parlamentu Europejskiego i rady z dnia 4 grudnia 2000r w sprawie spalania odpadów w art. 3, pkt.1 nie obejmuje w definicji odpadów substancji gazowej.
    2. elektrownię, która wykorzystuje, jako paliwo gaz oczyszczony uzyskany na skutek rozkładu termicznego odpadów w gazowni, zastępując w ten sposób paliwa kopalne nie jest objęta zakresem stosowania tej dyrektywy.
    Wyrok powyższy jest dostępny na stronie internetowej:
    http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=CELEX:62007J0317:PL:HTML

    Kontrowersyjnym jest także w świetle powyższego Twoje ciągłe przywoływaniem firm śmieciowych jak Remondis, czy ostatnio głośny ERB, kiedy przekonywałeś do przekazania na jego rzecz aż 8 milionów złotych. Jesteś z nim związany także przez jednego z waszych członków komitetu wyborczego, który jest przewodniczącym Rady Nadzorczej tej firmy. Czy był to więc przypadek?

    Reasumując, rozdmuchaliście problem spalarni na potrzeby zainicjowania przewrotu politycznego na fali niezadowolenia społecznego posługując się sprytnie socjotechniką.

    Jeszcze raz podkreślam, ten zakład fizycznie i technicznie ma tyle wspólnego ze spalarnią, ile samochód osobowy z kratką z ciężarówką.

    Jedno i drugie definiuje prawo, które jest pozornie absurdalne, ale w rzeczywistości służy bardzo konkretnym grupom interesów. Pytanie tylko, czyje Wy, a przede wszystkim Ty interesy reprezentujesz?


  41. Przemysław Grzegorczyk napisał(a):

    Szanowny Panie „joker” pozwolę sobie zabrać głos w jednym z poruszonych tematów. Zarzuca nam Pan, że bezprawnie używamy słowa spalarnia do planowanej instalacji, podpierając to wyrokiem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Niestety zaczyna się tu manipulacja dokumentem odnoszącym się do całkiem innej kwestii. Tam poruszano dość głośną sprawę współpracujących ze sobą odrębnych zakładów. Chodziło o spalanie gazu wytworzonego w zakładzie termicznego przetwarzania odpadów, który w oparciu o pirolizę wytwarzał gaz wodny dostarczany do pobliskiej elektrowni, gdzie był następnie spalany w celach energetycznych zastępując paliwa kopalne. Sprawa ta ma się nijak do planowanej instalacji, która stanowi jedną całość i wytworzony gaz jest spalany w tej samej instalacji objętej jednym pozwoleniem i tą samą decyzją środowiskową.
    Polskie prawo to określa jasno i nie ma tu żadnych wątpliwości, że zakłady termicznego przetwarzania odpadów z odzyskiem i bez odzysku energii, niezależnie od stosowanej metody są uznawane za spalarnie lub współspalarnie i muszą spełniać wszelki kryteria stawiane tego typu instalacją.

    Patrz ustawa o odpadach:

    26) spalarni odpadów — rozumie się przez to zakład lub jego część przeznaczone do termicznego przekształcania odpadów z odzyskiem lub bez odzysku wytwarzanej energii cieplnej, obejmujące instalacje i urządzenia służące do prowadzenia procesu termicznego przekształcania odpadów wraz z oczyszczaniem gazów odlotowych i wprowadzaniem ich do atmosfery, kontrolą, sterowaniem i monitorowaniem procesów oraz instalacjami związanymi z przyjmowaniem, wstępnym przetwarzaniem i magazynowaniem odpadów dostarczonych do termicznego przekształcania oraz instalacjami związanymi z magazynowaniem i przetwarzaniem substancji otrzymanych w wyniku spalania i oczyszczania gazów odlotowych;

    29) termicznym przekształcaniu odpadów — rozumie się przez to:

    a) spalanie odpadów przez ich utlenianie,

    b) inne niż wskazane w lit. a procesy termicznego przetwarzania odpadów, w tym pirolizę, zgazowanie i proces plazmowy, o ile substancje powstające podczas tych procesów są następnie spalane;

    W tym przypadku substancją powstającą w procesie jest gaz wodny spalany w tej samej instalacji, więc jest to spalarnia. Gdyby gaz trafiał do pobliskiej elektrowni to można by rozważać czy jest to współspalarnia, czy gazownia, jak w przypadku wspomnianego przez Pana wyroku.

    Jeżeli chodzi o dokument z MŚ, to była to jedynie forma definitywnego potwierdzenia wniosków wyciągniętych po zapoznaniu się z ustawą, która już wtedy jasno określała definicję spalarni. Zapewniam, że MŚ miało szczegółowy opis instalacji i wskazali, że jedynie w przypadku wykorzystania gazu w przemyśle chemicznym, mogłaby się zmienić jego klasyfikacja w kierunku procesu odzysku.

    Jeżeli chodzi o wymienione przez Pana nazwisko, prawdopodobnie zwolennika „rusztu”, to zapewniam, że nie była to jedyna osoba, którą pytaliśmy o kwestie związane z pirolizą. Zdajemy sobie sprawę, że był i jest to gorący temat w skali całego kraju i nie opieralibyśmy swoich wypowiedzi w oparciu o poglądy jednego eksperta.

    Trudno się wypowiadać, co było powodem odejścia krajów takich jak Niemcy, Francja od pirolizy. Jedno jest pewne, że wszystkie najnowsze spalarnie w tych krajach powstają w oparciu o ruszt. Jeżeli piroliza jest takim cudownym środkiem na odpady, to czemu od tego odeszli? Nie sądzę, żeby w kraju gdzie ekonomia jest na pierwszym miejscu, dano możliwość lobbowania na rzecz rusztu.

    Pisze Pan także, że według zapewnień inwestora „instalacja ta zaprojektowana została, jako instalacja odzysku substancji organicznej z odpadów w wyniku, którego zostanie wytworzony gaz wodny tj. surowiec energetyczny będący paliwem do zasilania silników opalanych gazem wodnym”.
    Według ustawy o odpadach nawet nie ma takiego pojęcia. Jest proces odzysku „R3-Recykling lub regeneracja substancji organicznych, które nie są stosowane jako rozpuszczalniki (włączając kompostowanie i inne biologiczne procesy przekształcania)”, ale do tego nie zalicza się odzysku energii.

    W tamtym czasie, jak i obecnie, wygląda na to, że można to podciągnąć jedynie pod proces R1 Wykorzystanie głównie jako paliwa lub innego środka wytwarzania energii lub procesu unieszkodliwiania D10-Przekształcanie termiczne na lądzie Czyli zgodnie z tym co odpisało MŚ. Nie wiem skąd akurat pojawiła się taka opinia w odpowiedziach do mieszkańców i z jakiej wykładni prawa korzystano, ale o ile pamiętam to RDOŚ w uzgodnieniach także zaliczył to jako proces R1. Komu mam bardziej wierzyć według Pana? Inwestorowi, czy opiniom wydanym przez organy administracji państwowej. Patrząc na współpracę jaka była w tym temacie, postawiłem na tych drugich i mam nadzieję, że się nie pomylę.
    Nie zaprzeczę także, że w negocjacjach dopuszczaliśmy możliwość budowy małego zakładu termicznego przetwarzania odpadów, ale na zasadach, że będzie to na potrzeby regionu i jako udziałowiec miałaby być w tym gmina lub związek międzygminny, czyli tak jak w pierwszych zamysłach gdzie udziały miał mieć ERB, gdzie gmina posiada 22% udziałów oraz FRGK, która jako ostatnia za zgodą RG pozbyła się udziałów w spółce stawiając na biznes oparty w 100% na prywatnym inwestorze. Licząc, że RIPOK ma według ustawy obsługiwać min.120 tys. mieszkańców, to taka instalacja pewnie zamknęła by się w mocach przerobowych na poziomie 40 tys ton odpadów rocznie. Udział gminy pozwalałby na ustalanie cen na bramie na zasadzie non profit, czyli jako misja wypełnienia zadań gminy bez nastawiania się na zyski, co wpłynęłoby korzystnie na nasze portfele. Nie sądzę żeby prywatny inwestor był na tyle wspaniałomyślny aby oscylować z zyskiem na granicy zera.

    Tak jeszcze na marginesie w temacie daty nadania pisma z MŚ zamieszczonego przez Jarka, a wcześniejszym nazewnictwem instalacji, to dodam, że od początku staraliśmy uzyskać się wykładnię prawną od RDOŚ i MŚ. Było sporo telefonów potwierdzających tezę i tylko brakowało oficjalnego potwierdzenia stanowiska. To nie jest jedyne pismo wysyłane w temacie planowanej instalacji. Było tego dużo więcej i dotyczyło różnych kwestii. To że tak późno przyszła odpowiedź to nie nasza wina. Większość pism z MŚ dostaliśmy dopiero po interwencji Rzecznika Praw Obywatelskich, ponieważ niektóre odpowiedzi odczekały na biurku MŚ ponad rok czasu.

    Czy faktycznie nasza inicjatywa nic nie dała? Warto spojrzeć na pierwszą wersję raportu i zamieszczony tam katalog odpadów przeznaczonych do przetwarzania . Ile tam było świństwa z gwiazdką, czyli odpadów niebezpiecznych. W trakcie procedur cała ta gama została jednak wycofana i stanęło na niesegregowanych odpadach komunalnych i 10% przemysłowych z wyłączeniem niebezpiecznych. Co z tym dalej będzie czas pokaże. Aby przetwarzać odpady podane w raporcie raczej napewno będą musieli otrzymać status RIPOK, a odpady mogą trafiać tylko z II regionu. Czy będzie ich w regionie wystarczająco dużo by zapewnić ciągłość pracy instalacji? Czy Urząd Marszałkowski wyrazi zgodę na wpisanie instalacji do wojewódzkiego planu jako RIPOK? Były już na ten temat rozmowy i UM nie wyraził zgody na utworzenie RIPOK-u, na co inwestor wyraził zgodę w urzędzie. Więc o co w tym wszystkim chodzi? Jest jeszcze sporo znaków zapytania łącznie z tym na co czekają. W ubiegłym roku zapewniali, że jak tylko zima puści to inwestycja ruszy z „kopyta” Minął rok i oprócz ogrodzenia i budki portiera nic tam się nie pojawiło.
    Pozdrawiam.


  42. V. napisał(a):

    Mam jedno pytanie do „Joker”. Widać dobrze się orientujesz w instalacji spółki Ekoregion Kleszczów i bardzo bronisz samego nazewnictwa tej instalacji. Nie podejrzewam, iż osoby z Rozwoju mogą mieć takie pojęcie o sprawach technicznych, więc podejrzewam, iż masz coś wspólnego z samą spółką Ekoregion Kleszczów. Zarzucasz Jarkowi Rzeźnikowi jakieś związki z biznesem odpadowym, chociaż nie podajesz żadnych dowodów, tylko sugestie, że raczył interesować się spółką KOMUNALNĄ – Ekoregion, w związku z tym moje pytanie brzmi jak się odniesiesz do tego, że Pan Szczepocki, który stoi na czele instytucji gminnej, zasiada w zarządzie PRYWATNEJ spółki zajmującej się odpadami i cały czas optuje za budową tej instalacji? Czy według Ciebie nie ma tu konfliktu interesów?


  43. Przemysław Grzegorczyk napisał(a):

    Poczekamy jeszcze na te wycieczki z całego świata, które będą podziwiać ten cud techniki nazwany „mercedesem na polskim rynku odpadów”. Póki co to „mercedes” powstał w Nakle i tam ściągają delegacje z całego kraju. Co ciekawe, to nie przetwarzanie termiczne tak przyciąga delegacje samorządów do Nakła, a wzorcowe zagospodarowanie odpadów na zasadzie segregacji. Wielokrotnie tańsze i dające także sporo miejsc pracy. http://www.portalsamorzadowy.pl/gospodarka-komunalna/naklo-czyli-wzor-do-nasladowania,55172.html


  44. Tomek napisał(a):

    Jak widać p. Rzeźnik i jego ekipa jest „bezinteresowna”. Chłopina dopiero zaczął, a już tak nawywijał. Zresztą jak wójt.

    Wójt i radny Rzeźnik podkreślają, że razem dla gminy, tylko zapomnieli dodać, której?

    V. – nieźle kombinujesz, ale przyznasz, że wykazanie manipulacji spalarnianej byłoby trudne bez pokazania prawdy. Jak joker miał pokazać prawdę bez opisania tego co naprawdę dzieje/będzie działo się w tym zakładzie? Chyba, że tak jak tandem Rzeźnik & Grzegorczyk będziemy pisać politycznie nie zastanawiając się jak jest w rzeczywistości.

    A co do zarzutów w stosunku do radnego Rzeźnika, jako osoby zaufania publicznego są uzasadnione. Mieszasz rzeczy. Poza tym nie słyszałem, żeby wspomniany Pan zabiegał o dofinansowanie komercyjnie działającej firmy z publicznej kasy, a już na pewno nie z kleszczowskiej. To jest sedno sprawy.

    Jedynym uprawnionym do reprezentowania udziałowca czyli Gminy Kleszczów w tym przypadku jest Wójt. Do niego powinien udać się radny Rzeźnik chcąc zgłębić wiedzę. W mojej ocenie ta samowolna wyprawa „wójta bis” była ewidentnym przekroczeniem kompetencji radnego i nadużyciem powierzonego zaufania publicznego.


  45. Jarosław Rzeźnik napisał(a):

    @Tomku, @Jokerze widzę dalej próbujecie podtrzymać fałszywy zarzut jakobym zbrodni czy złamania zasad się dopuścił spotykając się z Prezesem spółki KOMUNALNEJ w której nasza gmina ma najwięcej udziałów (ponad 20%) celem poznania jej sytuacji i potrzeb.
    Musicie mało poważać mieszkańców Kleszczowa, że taki kit im wciskacie.

    Poza tym ciekawe jak wytłumaczycie radnych „Rozwojowych”, którzy niedawno spotkali się z Prezesem Solparku celem oceny potrzeb remontowych na obiektach, które Solpark używa. Zgodnie z waszą logiką też nawywijali? Swoją drogą gratuluję tym radnym, właściwa decyzja, przedłożyli interes gminy i jej majątku nad „wojenki w piaskownicy politykierów co to się urodzili ponoć do polityki”.

    No i kwestia radnych zatrudnionych w spółkach komunalnych (p. Bujacz, p.Misiak, Przewodniczący Michałek w Radzie Nadzorczej ES-K), którzy wielokrotnie dzięki znajomości danych spraw dotyczących tych zakładów zabierali głos tłumacząc reszcie radnym o co chodzi i w ten sposób wpływali na ich decyzje. Według waszej logiki również nawywijali.

    Mam nadzieję, że w przyszłości w ogóle nie będziemy mieli w Radzie Gminy ludzi i środowisk, które uważają, że troska radnego o własność gminy to „wywijanie” i zło.

    Skąd taka postawa w ogóle? A może stąd, że lider „Rozwoju” Pan A.Szczepocki zasiadając w zarządzie prywatnej inicjatywy śmieciowej co to u nas chce budować spalarnię śmieci jest zainteresowany tym, by „jego” radni bardziej troszczyli się o prywatny biznes promowany przez lidera, a nie interes gminy?? Może to o to chodzi by osłabić pozycję firmy gminnej, żeby firma prywatna przejęła rynek?

    Na razie tyle, później odniosę się do reszty rewelacji @Jokera. Poza tym napiszę oddzielny wpis dedykowany sprawie potencjalnego dokapitalizowania Eko Regionu Bełchatów, więc każdy będzie mógł poznać dylemat przed jakim stoi gmina.

    Edycja ADMINa:
    Pan Przewodniczący Michałek zadzwonił i zwrócił uwagę, że ESK to nie spółka komunalna. Oczywiście ma rację, ale to nie zmienia w niczym przekazu, który wyżej przedstawiono odnośnie troski jaką powinni radni wykazywać dla własności gminy (bezpośredniej czy pośredniej jak ESK).


  46. Ryś napisał(a):

    Nie strasz, nie strasz, bo sie …

    Lepiej Jareczku pochwal wreszcie jakie to te śmieci będą sie palić w tej waszej spalarni?


  47. wszechwiedzący napisał(a):

    Witam żłobek pana Rzeznika pozwolę sobie zacząc od dam @-V pani mecenas jak domniewam, czy pani znowu czasem nie mysli że to zaproszenie na swięta, wystarczy że w solparku już pani namieszała swojmi wizjami rekrutacj na stanowizko prezesa nie wspome „o tych taletach wrodzonych”::Obecnego pana prezesa, proponuję troszeczkę profezionalizmu sobie zaszczepic to wzięcie adwokackie wzrosnie i poc sie bawic w rady nadzorcze o ktorych niema pani pojęcia …

    @Panie Przemku Grzegorczyku pełn szacu dla pana wytrwałosci w życiu w fikcyjnym swiecie. Bez urazy ja też czsem bajki z synem lubie oglodac, a nie przesadzam i nie przenosze sie wirtułalny swiat. Czy pan naprawdę jest takim lokalnym patryjotą czy fanatcznym zwolenikiem grupki ludzi co naopowiadali panu bajeczek w stylu Adolfa… Pamietasz jak historia mówi nieposzło mu najlepiej. Wydajesz się pan na pierwszy rzut oka wporzątku, ale jak to mówią ” nie szata zdobi człowieka” Proponuję otrzosąc się i wybudzic sie z tego letargu głupoty.

    Na deser zostawiłem sobie nową „super srat” tak Jarku ciebie, jako pioner głupologi w kleszczowie u mnie masz medal z całym meteorytem Czelabinskim, olpiczycy zrozumią brak teg ceneg kruszcu w ich medalach. Jak sie dowiedzą kto go otrzymał. Mistrz manipulacj prawdą czyli w stylu znanej postaci minionych „białe jest czarne a czrne jest białe” Ale dla mnie twoja postawa jest w oczywisty sposub zdefinowana.
    Pozdrawiam.


  48. Tomek napisał(a):

    Miałem tego nie dotykać, bo błędy zdarzają się każdemu, ale tak mnie potraktowałeś. Nie da się ukryć, że umiesz manipulować.
    Panie radny osoby, które wymieniłeś są pracownikami tych firm, bądź sprawują nadzór, posiadając odpowiednie formalne umocowanie. Tak jak zresztą była wójt pracująca do dziś w radzie nadzorczej Arreks’u. A może uważasz, że radni nie powinni pracować?
    A do Solparku skoro piszesz, że to taka sytuacja jak w Twoim przypadku, poszedł pewnie jeden radny i po cichaczu. Czy może jednak kombinujesz, bo byli tam kolegialnie?
    Według dowolnej logiki NIE nawywijali. Wykonywali swoje obowiązki. Ty NIE, więc Ty nawywijałeś.
    Prawda jest taka, że dużo czasu spędzasz z kolegą Markiem K. działaczem „Razem dla gminy” i przewodniczącym rady nadzorczej Eko-Regionu Bełchatów. On faktycznie jest przewodniczącym rady tej firmy, ale Ty? Jaką funkcję tam pełnisz? Dla mnie sprawa najpewniej wyglądała tak, prawdopodobnie ugadaliście temat i chcieliście przepchnąć 8 milionów dla Bełchatowa i tyle. A że wam nie wyszło to inna sprawa.
    Dobrze, że, „Razem dla gminy” to tylko Ty i Wójt. Skoro teraz nie mając przewagi w radzie gminy macie tupet i odwagę takie próby przetransferowania kasy podejmować, aż strach pomyśleć co byście wyprawiali gdybyście mieli większość. Kto wychwyciłby takie absurdy? Wówczas mieszkańcy nigdy nie dowiedzieliby się, bo Wasz informator na pewno o tym nie napisze.
    Co do spółki komunalnej to powiem tylko, że spółka komunalna to taka, w której konkretna jednostka samorządu terytorialnego ma nad nią kontrolę tj. posiada co najmniej 51% udziałów, bądź umowa spółki daje taki przywilej. W tym przypadku, żaden z samorządów ich nie posiada, mimo, że łącznie mają większość. Warunek dotyczący realizacji zadań własnych jest niewystarczający by nazwać spółkę komunalną, choć to sugeruje. Odpowiedz, czy Gmina Kleszczów bądź inny samorząd ma nad nią kontrolę? Więc sam sobie odpowiedz i daj spokój z tymi farmazonami.
    Powiem wprost, jesteście butnymi bezczelnymi krętaczami. Razem dla gminy… wolne żarty.


  49. V. napisał(a):

    @wszechwiedzący
    W totka raczej nie powinien grać, bo słabo strzelasz… Z Panią Zawadzką nie mam nic wspólnego. Ponadto jestem płci męskiej.

    @Tomek
    Nie zauważyłem, żeby ktokolwiek z TK pisał niezgodnie z rzeczywistością opisując technologię wykorzystywaną przez zakład Ekoregionu Kleszczów – piroliza, bo to jest kwestia bezsporna.
    Różnica jest w sposobie określania tego zakładu nazwą „spalarnia odpadów”. Dla mnie tłumaczenie Przemka Grzegorczyka jest wystarczające i przede wszystkim wiarygodne. Wiarygodne, bo widzę że zarówno On, jak i Jarek Rzeźnik, nie piszą na podstawie tego co usłyszeli, przyśniło im się lub ktoś im coś powiedział. Podają fakty, przedstawiają dokumenty na podstawie których każdy może zweryfikować czy to co piszą jest prawdą. Widziałem rozprawę w starostwie bełchatowskim, gdzie byli obecni przedstawiciele spółki Ekoregion Kleszczów. Pan Inżynier, pomysłodawca technologii oraz Pani Czajka byli w szoku, gdy musieli odpowiadać na pytania Jarka i Przemka. Widać było zdziwienie, że jak to osoby bez wykształcenia kierunkowego mogą mieć taką wiedzę. W szczególności Przemek, jeżeli chodzi o odpady, a także prawo związane z odpadami ma ogromną wiedzę, aż mnie to dziwi mimo, że jestem prawnikiem.
    Trzeba przyznać, że przedstawiciele ERK nieźle radzili sobie, jeżeli chodzi o obronę technologii, ale jeżeli o pozostałe kwestie już był gorzej. Szczególnie pytania skąd zamierzają brać te odpady. ERK pozamykało sobie wiele dróg odbioru odpadów i na podstawie tych decyzji co mają nie mają za wiele możliwości ich pozyskiwania. Pan Wojtasik (przedstawiciel ERK) próbował bronić ERK, że to przecież sprawa inwestora i nie jest to istotne w procesie wydawania pozwoleń. Tak to prawda, ale wydaje mi się, że każdy z mieszkańców chciałby wiedzieć skąd i jakie odpady będą przerabiane w gminie, w której mieszka. Skoro spółka coś ukrywa to musi coś być na rzeczy. Sam Pan Inżynier przyznał, że odpady segregowane to w zasadzie można wozić po całej Europie. Problem jest być szczerym wobec mieszkańców i grać w otwarte karty? Chyba, że ERK bało się przyznać, że będzie odpady przerabiać np. z Hiszpanii i mieszkańcy by na to nie pozwolili. Nie zamierzam jednak w to się zagłębiać, w końcu jak Pan Wojtasik powiedział to sprawa inwestora.
    Niemniej jednak dziwne, iż mając od dłuższego czasu wszystkie potrzebne decyzje i pozwolenia, póki co budowa zakładu nie rusza… Czyżby Panowie z TK mieli racje?
    Ja podejrzewam jednak, iż inwestor stojący za ERK wobec obecnej sytuacji politycznej w gminie, a szczególnie trendu (odwrót od Rozwoju) nie chce się ładować w niepewną inwestycje. Pewnie będą musieli rozszerzyć rodzaj odpadów i będzie potrzebna właściwa opcja polityczna w radzie i na stanowisku wójta, żeby takie coś przeszło, a póki co się na to nie zapowiada… może stąd też taka agresywna kampania wyborcza na wójta była, że Rozwój łapał się wszystkich środków, nawet z wyciąganiem brudów z życia prywatnego. Taka sama kampania trwa dalej, w szczególności na portalu info i założę się, że będzie to trwało, aż do przyszłych wyborów. W końcu dużo ma się do stracenia, wiele się naobiecywało, że zakład będzie mógł powstać bez problemów, stanowisko w zarządzie pewnie nie jest przypadkowe…

    Mam nadzieje, że wytłumaczyłem Ci, czemu dla mnie Jarek Rzeźnik i Przemek Grzegorczyk są wiarygodni. A teraz po drugiej stronie mam do oceny wiarygodność osób piszących na info. Podam chociaż kilka przykładów:
    1. Osoba pod nickiem „Michał K.” rozsiewa jakieś plotki, że Wójt chce sprzedać Energoserwis. W następnym komentarzu „Maciej B.” potwierdza powyższe. Moje pytanie: czy osoby stojące za tymi plotkami (a kto może być, aż tak nie przychylny Wójtowi, jak nie osoby związane z Rozwojem) na prawdę są takie głupie, że myślą, iż ktoś w to uwierzy? Obecnie w dobie Internetu i informatyzacji każdy może zerknąć w KRS spółki Energoserwis i sprawdzić, że właścicielami spółki są PGE i Fundacja (FRGK). To nie jest spółka komunalna i Wójt nie ma tam nic do gadania. No chyba, że właściciele rzeczywiście planują sprzedać Energoserwis, ale wtedy to najlepiej się zwrócić do Prezesa Szczepockiego, w końcu Jego Fundacja ma tam udziały.
    2. W ostatnie dni odbywa się nagonka na sołtysów poszczególnych miejscowości. Ja się wcale nie dziwię, pewnie Ci sołtysi mają duże poparcie wśród społeczności lokalnej, może wystartują w przyszłych wyborach, więc trzeba wykańczać konkurencję. Nie mam z tym problemów, ale trzeba chociaż jakoś uwiarygodnić te pomyje. Czy można być tak naiwnym, żeby wierzyć, że jak napisze na kogoś coś to wszyscy mi uwierzą. Jeżeli już robimy komuś czarny PR to staramy się podawać jakieś fakty, które chociaż uprawdopodobnią nasz wywód… Najlepiej w tym wypada osoba o nicku „Jolanta Sz.”. Osoba ta piszę, że ci sołtysi domagają się rzeczy niemoralnych, niestety przy wyłączonych kamerach, ALE… dwa razy ktoś nie wyłączył kamery i się nagrało. Wszystko fajnie tylko czemu ta osoba nie napisze co to za niemoralne rzeczy i nie poda linku do nagrania, gdzie każdy mógłby to obejrzeć. Nie uważasz, że to mogłoby uwiarygodnić taką osobę i to co pisze. Równie dobrze ja mógłbym napisać że @Tomek to w domu robi niemoralne rzeczy, przebiera się w damskie ciuszki itd… Ludzie nie są, aż tak naiwni, żeby w takie pisane głupoty wierzyć. Mimo tak negatywnej kampanii podczas wyborów, mieszkańcy Kleszczowa wybrali Pana Chojnowskiego na wójta, potem potwierdzili swój wybór wybierając na radnego Jarka Rzeźnika. Niestety dalej niektóre osoby myślą, że obrzucając kogoś błotem, bez podawania dowodów, uda im się wygrać przyszłe wybory…
    Powyższe to tak na szybko, zebrane z kilku dni, tego jest znacznie więcej. Ale czego można oczekiwać od osób tam piszących, jak sam portal pisze w stylu ludzie gadają, wieść gminna niesie.. i Pan Kornacki uważa się za dziennikarza. Ja się pytam gdzie ta dziennikarska rzetelność? Piszemy o faktach, a nie plotkach. No chyba, że to portal plotkarski, ale wtedy wypadałoby zmienić nazwę z portalu informacyjnego na powiedzmy „Pudelek Kleszczów.pl”.

    Co do kwestii reprezentacji gminy. Masz absolutną rację, że gminę na zewnątrz reprezentuje wójt. Tylko ja nie widziałem nigdzie, żeby Jarek Rzeźnik twierdził, iż reprezentował gminę. Nawet Rady Gminy nie reprezentował, bo RG działa kolegialnie, a nie został umocowany przez RG do reprezentacji. To, że radny chce wiedzieć, co się dzieje w spółce komunalnej, żeby potem być świadomy podejmowanych decyzji to chyba tylko można chwalić. Jak pisał Jarek radni byli w Solparku, też w celu zbadania jak funkcjonuje spółka komunalna i mimo, że to byli radni z Rozwoju to Jarek docenił ich zaangażowanie. Chyba o to chodzi, żeby radni weryfikowali bezpośrednio majątek gminny celem podejmowania odpowiedzialnych decyzji, a nie liczyli tylko na urząd.

    Najlepsza w powyższym jest propaganda, że miały być potajemnie przemycone pieniądze dla ERB, że jacy radni są super, że przeczytali te tajemnicze zagrywki i wykryli to oszustwo niedobrego Wójta i Radnego Rzeźnika (masa komentarzy na jakże wiarygodnym portalu).
    Tylko jest taki mały problem, że przekazanie pieniędzy dla spółki to nie jest takie hop-siup. Musi być zachowana procedura i RG zanim zostaną wydane takie pieniądze na pewno będzie wiedzieć komu.

    Na koniec ponawiam pytanie, na które póki co nie udzieliłeś mi odpowiedzi, czy nie ma nic niestosownego w zasiadaniu w zarządzie spółki prywatnej i jednocześnie bycie szefem instytucji gminnej, która zajmuje się inwestycjami?


  50. V. napisał(a):

    @Tomek
    Do Twojego ostatniego komentarza (niestety nie było go jak pisałem swój). Nie będę się wdawał w polemikę co do całości komentarza, bo znowu piszesz jak ludzie z info, coś sugerujesz, ale dowodów na poparcie tez nie podasz, czyli to jest tylko Twoja interpretacja określonego stanu faktycznego…, ale zaciekawiła mnie z prawniczego punktu widzenia Twoja definicja spółki komunalnej, czy możesz przytoczyć orzecznictwo lub jakiś wyciąg z komentarza na poparcie tego czy sam tak interpretujesz?
    Sam spotkałem się z różnymi definicjami, chyba najbardziej wiodąca to, że JST musi mieć 100% udziałów, ale nie spotkałem się z definicją, że to konkretna JST musi mieć 100%, a nie np. kilka gmin.
    Nadmienić tu również należy, że nie ma legalnej definicji pojęcia „spółka komunalna”, raczej jest to pojęcie przyjęte przez praktyków, doktrynę i nie wiem czemu uważasz, że nie można sobie przyjąć w celu ułatwienia wywodu, że z uwagi na to, iż w ERB znaczną większość udziałów mają podmioty publiczne, w tym gminy można przyjąć w danym przypadku, że jest to spółka komunalna.


  51. Tomek napisał(a):

    @V. jak czytam te Twoje komentarze… szkoda gadać…
    Napisałeś felieton na temat własnych subiektywnych odczuć nie popartych faktami, a ja nie mam czasu na takie lanie wody.

    Mamy różne pojęcie wiarygodności. Dla mnie przekonywujących argumentów użył @joker. A mówienie o wiarygodności w stosunku do tych ludzi jest nadużyciem.
    Miejsca, gdzie się śmieci nie spala, nie można nazywać spalarnią śmieci.
    NIe widzisz nic niestosownego, że Oni na tym kłamstwie zbudowali całą kampanię wyborczą? To pokazuje też co myślą o naszym poziomie jako ludzi. To jest smutne.

    Posłużę się przykładem @jokera i pociągnę dalej.
    Wyobraź sobie taką sytuację. Przychodzi do Ciebie człowiek i mówi, że na Twój podjazd za chwilę wjedzie potężna ciężarówka, i że go niechybnie zniszczy. Jednocześnie jako inicjator protestu, prosi o podpis przeciwko takim działaniom. Ty wystraszony oczywiście podpisujesz oburzony, bo jak to przecież nie pozwolisz na zniszczenie swojego majątku. Uważasz, tak jak inni przez niego „ocaleni” w Twojej dzielnicy, człowieka za wybawcę i oczywiście jesteś mu winien przysługę (głos).
    A tu nagle o dziwo okazuje się, że tą ciężarówką jest malutki samochód osobowy z kratką, a facetowi chodziło o to, żebym nie wpuścił tamtego na podjazd. A jak pytam dlaczego mnie tak oszukałeś odpowiada mi uprzejmie, że prawo mówi, iż jest to samochód ciężarowy i śmieje mi się w twarz. Zakładając, że nawet nie kłamie, powiedz dlaczego odnoszę nieodparte wrażenie, że ktoś mnie nabił w butelkę i wykorzystał moją naiwność, żeby załatwić swoje porachunki? A na domiar złego okazuje się, że on zastąpił tamtego.

    Jeśli już na tym obrazku nie zrozumiesz to znaczy, że zrozumieć nie chcesz.

    Co do Twoich wywodów na temat ERK muszę przyznać, że sporo wiesz o tych rozprawach, kto był w szoku itd. I to, że panowie z Razem dla gminy są tak niesamowicie kompetentni, że ho ho. Rozumiem, że tam byłeś? Domyślam się też, że jesteś specem i potrafisz to ocenić. A Ty przypadkiem w ERB w radzie nie pracujesz? Zresztą z takim zapleczem, jak widać Ty, czy prof. Wiegosiński siłą rzeczy musieli wiedzieć jakie pytania zadawać.

    Spółkę ERB, Ty ochrzciłeś wielkimi literami zresztą KOMUNALNĄ, na potrzeby obrony zachowania Rzeźnika. Bądź tak miły i wyjaśnij na podstawie jakich przepisów takiego rzetelnego nazewnictwa użyłeś? Nie, kolego, nic nie upraszczamy, ludzie są inteligentni i zrozumieją uwierz. Nauczcie się wreszcie nazywać rzeczy jakimi są, a nie jakimi chcielibyście, żeby były dla potrzeb waszych intryg politycznych! Kleszczów to nie zakaukaska wieś, nie róbcie z nas głupców. Wypisz wymaluj, to jest taka sama manipulacja jak z tymi śmieciami. Ja Ci naiwnie wyjaśniam, a okazuje się, że jesteś pewnie jej świadomym współautorem.

    Co do Twoich innych dywagacji.
    Zgadzam się z Tobą ci dwaj Michał K. i Maciej B. są tak z Rozwoju jak Ty z Razem dla gminy. Jesteście siebie warci.
    Rozejrzyj się dobrze czy na pewno ten „odwrót” jak to ująłeś obecnie nie dotyczy was – Razem dla gminy? Wyłażą wasze prawdziwe intencje i manipulacje. Jesteśmy Wami zmęczeni. Bądźcie tak mili i podarujcie nam trochę spokoju i normalności.

    Na koniec udzielę Ci odpowiedzi na zadane pytanie. Ta instytucja nie zajmuje się inwestycjami tylko inwestorami. Pewnie tylko przypadkiem się przejęzyczyłeś. Nie ma w tym nic niestosownego, ba nawet dobrze, że mamy dzięki temu wpływ na działania tej spółki. O co swego czasu w kontekście niskich zarobków robiliście tutaj tyle hałasu. Twierdziliście, że gdybyśmy jako gmina mieli w każdym z zakładów powstałych w strefach swojego przedstawiciela, mielibyśmy wpływ również na ich politykę wynagradzania. I tu mamy dokładnie taką sytuację.
    W czym teraz macie problem? Jak mniemam zmieniliście zdanie, bo ten człowiek to akurat wasz polityczny adwersarz. Polityka to naprawdę kobieta lekkich obyczajów, prawda. I podkreślę jeszcze raz, tak byłoby to niestosowne gdyby próbował jak Rzeźnik i spółka pod hasłem Razem dla gminy zasilić z gminnej kasy firmę, w której pracuje.

    Ja również mam nadzieję, że dość jasno ci to wytłumaczyłem. I poproś Waszego radnego o rewanż, bo sporo pytań pozostawił bez odpowiedzi.


  52. V. napisał(a):

    @Tomek
    Każda wypowiedź czy to moja czy Twoja jest wypowiedzią subiektywną, nie ma wypowiedzi obiektywnych, co jedynie można powoływać się na fakty i nie zgodzę się z Tobą, że ich nie podałem. Odniosłem się do rozprawy w starostwie, gdzie nie mając nawet wiedzy technicznej, każda w miarę inteligentna osoba może wyrobić sobie zdanie, bo takie rzeczy jak zaskoczenie i pokrętne motanie się w odpowiedziach jest widoczne na pierwszy rzut oka. Pisząc subiektywną opinię na temat wiarygodności info i ludzi, którzy się tam wypowiadają, skonfrontowałem ich wypowiedzi z faktami, przykładowo KRS spółki Energoserwis. Podałem zatem źródło faktu, które jest obiektywne. Czytelnikom pozostawiam sprawdzenie czy rzeczywiście piszę prawdę i wyrobienie sobie opinii, kogo wypowiedź jest bardziej wiarygodna.

    Odpowiadając Tobie, nie byłem na tych rozprawach, widziałem nagranie (pełne nagranie, a nie takie jak wrzucają np. na info, gdzie powycinane są fragmenty pod konkretny kontekst). Nie zasiadam w radzie nadzorczej ERB. Nie mam wiele wspólnego z „Razem dla Gminy”, choć w przeciwieństwie do osób piszących na info nie będę rżnął głupa, że to niby piszą zwykli mieszkańcy, obiektywni, apolityczni itd, bo nie będę ukrywał, że jestem związany z osobami z TK. Jednakże, staram się być w miarę obiektywny, a nie ślepo trzymać się narzuconej linii propagandowej. Nie spotkałem się na info z jakąkolwiek autokrytyką odnośnie radnych z Rozwoju lub FRGK. Natomiast przykładowo Jarek Rzeźnik w temacie zmian kadrowych w Solparku potrafił jasno oświadczyć, że jest przeciwnym takim praktykom. Według mnie taka autokrytyka wobec własnego środowiska politycznego bardziej uwiarygadnia, niż cały czas mówienie jak to jest super.

    Zarówno Ty jak i Joker doczepiliście się słów „spalarnia odpadów”, „spółka komunalna”, „inwestycje zamiast inwestorzy”, chcecie pisać sobie dokładnie nikt Wam tego nie zabroni, tak samo jak Wy nie możecie zabronić używania „skrótów myślowych” przez inne osoby. Wole posłużyć się pojęciem spółka komunalna w stosunku do ERB, niż opisywać za każdym razem, że jest to spółka z około 20% udziałem Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, z około 20% udziałem Gminy Kleszczów, z około 15% udziałem Powiatu Bełchatowskiego, z około 15% udziałem Gminy Miasta Bełchatów itd… Gdzie rozsądna osoba zrozumie, iż piszącemu chodzi o to, iż udziałowcami nie są podmioty prywatne, tylko publiczne.
    Napisałem, że polskie prawodawstwo nie zna czegoś takiego jak pojęcie „spółka komunalna”, więc jakim cudem oczekujesz podania przepisu? Istnieją co najwyżej różne poglądy określające jaką spółkę można nazwać komunalną (to nie jest jeden pogląd). Skoro Ty uważasz, że istnieje jedynie słuszna definicja legalna tego pojęcia to z chęcią usłyszę gdzie ją można znaleźć.
    Piękna historia z tym samochodem ciężarowym… i oczywiście rozumiem co Ty i Joker chcieliście przedstawić tym przykładem, że prze to Jarosław Rzeźnik i Przemysław Grzegorczyk podnieśli larum, że to w naszej pięknej gminie ma zawitać smok (spalarnia), ludzie się przestraszyli, Rzeźnik i Grzegorczyk zbili na tym kapitał polityczny i tylko dzięki temu Rzeźnik został radnym… – the end koniec bajki. Tylko problem jest w tym, że Oni działali już wcześniej, zanim spalarnia miała powstać. Rozumiem, że Tobie by się chciało poświęcać urlop, wolny czas, żeby iść nagrywać sesje RG, być przy tym ruganym przez Pana Przewodniczącego, bo jak ktoś może śmieć zadawać niewygodne pytania.
    Uzupełniając Twój przykład z ciężarówką, to przecież właściciel samochodu z kratką miał okazję przyjść i pokazać właścicielowi posesji co tak naprawdę będzie wjeżdżać na podjazd (ERK robił kampanię jaki to cudowny zakład się buduje, próbował przekonywać, a ludzie mimo, że widzieli co ma powstać nie uwierzyli…).
    Niemniej jednak w tym przykładzie tak naprawdę nie ważne jest nazewnictwo, do którego Ty i Joker tak usilnie próbujecie nawiązać. Dla właściciela posesji ważne było co tak na serio właściciel samochodu zamierza przywieźć na jego podjazd i skąd. Niestety właściciel pojazdu nie chciał tego powiedzieć i zasłaniał się, że to jest jego sprawa. Może to było powodem, że właściciel posesji uwierzył temu kto mówił, że właściciel samochodu nie jest do końca szczery i należy uważać, a nie właścicielowi samochodu.
    Póki co ERK mimo, że ma wszystkie pozwolenia nie zaczął budować zakładu. Dopiero jak zakład powstanie i będzie wiadomo jakie odpady przyjeżdżają i skąd, wtedy okaże się kto miał rację, czy właściciel samochodu czy człowiek, który patrzył właścicielowi samochodu na ręce.

    A co do bycia członkiem zarządu w spółce i jednocześnie kierowaniu FRGK to zapewne wiesz, że jest taka fajna ustawa o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne, gdzie są zapisane konkretne zakazy łączenia pewnych stanowisk. Oczywiście Pan Prezes działa lege artis, sprytnie unikając podpadania pod zastosowania tej ustawy. Tylko według mojego subiektywnego zdania funkcja prezesa FRGK jest bardzo istotna w naszej gminie, w mojej subiektywnej ocenie taki prezes ma de facto więcej dopowiedzenia od np. takiego radnego i głęboko bym się zastanowił czy ratio legis w/w ustawy nie powinno obejmować takiej właśnie funkcji.
    Nie wiem jakie mają poglądy, osoby czy to z TK czy Razem dla Gminy, na temat posiadania przedstawiciela przez gminę w spółkach ze strefy, ale prosiłbym Cię żebyś nie generalizował i nie wrzucał mnie do jednego wora, bo jak pisałem w przeciwieństwie do Rozwoju na Twoim Kleszczowie każdy pisze we własnym imieniu a nie tak jak wódz nakazał. Moje poglądy gospodarcze są liberalne i ingerowanie przez podmioty publiczne w sferę podmiotów prywatnych uważam za wysoce niestosowne.


  53. Ryś napisał(a):

    V. mieszasz, mieszasz i liczysz, że coś wymieszasz… Ale samym mieszaniem herbary nie osłodzisz.

    Podoba mi się Twoje rozumowanie, że jak wskazałeś krs energoserwisu to uwiarygadnia wszystkie inne wypociny.

    Ty nie rżniesz głupa tylko nas próbujesz ogłupić, a to już krok dalej.

    Dobry jesteś czarodziej, tamci, @Tomek i @joker się uczepili spalarni śmieci, dobre. I ta próba ustawienia tego na równi z takimi pierdołami jak inwestor zamiast inwestycji. Oj, nieładnie manipulanciku.

    I to spruciutkie sprowadzenie przykładu @Tomka obrazującego Waszą manipulację do poziomu bajki. Bajka to była o „Żwirku i Muchomorku”, a to o Rzeźniku i Grzegorczyku to akurat prawda. To nie jest kwestia wiary ale faktów.

    Oszukali ewidentnie wyborców kolego, to oni się uczepili tego wydumanego problemu. Spalarnia śmieci. Jechali całą kampanię i jeszcze próbują.

    @Tomek pytał, czy powyższe zachowanie jest stosowne? Nasmarowałeś pierdół, ale odpowiedzi ni ma.

    Ja na Waszym miejscu nie dopominałbym się tak o budowę tego zakładu, bo jego budowa obnaży ostatecznie Wasze kłamstwo.

    Nie majstruj już na siłę przy tej fundacji, bo chłopie nie masz racji. Pleciesz trzy po trzy.


  54. JAK TO JEST@PANIE RZEZNIK napisał(a):

    Jarku czy ja mam tylko takie wrażenie że się po cichutku schowałeś pod miotłę. Teraz na twoim blogu błyszczy nowy specjalista, nie jaki „V.” który słynie z przekręcania rzeczywistości i to jak by skórę z ciebie ściągnął. Szkoda że nie masz pomysłu na to co napisali: @Joker i @Tomek, na samą myśl trzęsiesz gatkami, widzisz młody człowieku jak to mawiali dziadowie „PRAWDA JEST TYKLO JEDNA!!” Doskonale to wiesz, żadnego spalenia śmieci tam nie będzie, obłudniku.


  55. Jarosław Rzeźnik napisał(a):

    Doczekacie się odpowiedzi i ode mnie. Cierpliwości są sprawy ważne i ważniejsze. Prostowanie głupot i nieprawdziwych insynuacji zaliczam do spraw ważnych.


  56. oba_ma napisał(a):

    Tak czekamy panie Rzeźnik. Czas te wasze głupoty zakończyć, przeprosić i zacząć ludzi traktować z szcunkiem. Bez ogłupiania i zastraszania.


  57. xyz napisał(a):

    panowie rozwojowicze, joker, tomek, ryś, wszechwiedzący nie żonglujcie ośmieszeniami, epitetami, konfabulacjami, ja jednak ufam konkretnym argumentom, a nie próbom obrzucania przeciwników błotem i tu komentator „V” ma nad wami przewagę, my zwykli ludzie to widzimy. Idźcie pisać na „info” tam pełno jest takich komentarzy i komentatorów(na pewno jesteście tymi samymi). Z tymi ośmieszeniami sołtysów to taka głupotą od was wali że normalnie szok, na takie bzdety to tylko mogą się nabrać ludzie o podobnej mentalności zadufania w sobie. Tu za ironizuje jak wy na pewno o nich myślicie: Co tam wsiokowe chłopki będą się wiedzy domagać, My wszystko wiemy i wiemy jak rządzić gminą i to musi wystarczyć. A co do spalarni czy nie spalarni to nie ważne jak się nazywa, jaka technologia, my mieszkańcy nie chcemy w gminie „wielkiego kompleksu śmieciowego i to tyle w tym temacie. To był błąd w sztuce stawiać na taki przemysł w takiej skali, zwyczajnie prezes nie ma nosa do biznesu a to dla tego może że zmysł węchu mu szwankuje i smrodu nie czuje. Jesteście starym betonem dawnych układów i układzików i nie potraficie zrozumieć że nadchodzą nowe czasy w których już takich ludzi mieszkańcy nie chcą. Wiem że trudno się z tym pogodzić że trzeba oddać władzę i kasowe profity (bo to was boli) ale takie jest życie tak jak nie uchronną jest śmierć człowieka. Jeżeli są zachowane demokratyczne procedury to dlaczego jątrzycie i piszecie głupoty? Tych głupot na pewno nie odważyli byście się napisać pod własnym nazwiskiem.


  58. ludzik z Kleszczowa napisał(a):

    @oba_ma i JAK TO JEST@PANIE RZEZNIK – pokażcie gdzie Jarek czy V. stosują ogłupianie i zastraszanie – proszę o czytelne fakty, cytaty konkretne, bo czytając to forum to właśnie wy stosujecie chwyty manipulatorskie, niedopowiedzenia, oczerniania, w myśl: rzucić złe ziarno, niech zwątpienie się rozsieje. NIE DOCENIACIE CZYTELNIKÓW TEGO PORTALU!!!!!
    Czytam TK i INFO, i w zestawieniu informacji z tych dwóch źródeł dopiero widać, że treści na INFO są pełne oczerniania, manipulacji, jadu żmijowego i kłamstw. Administrator Kornacki dostaje wynagrodzenie od Fundacji Rozwoju Gminy Kleszczów, nie będzie pluł na swoich zleceniodawców.(oba_ma i JAK TO JEST@PANIE RZEZNIK – to jest moja opina, oparta na tekstach z obu źródeł, darujcie sobie odnoszenie się do niej, bo mam w nosie co pomyślicie po przeczytaniu powyższego).
    Ile razy osoby tu piszące informowały, że ich komentarze nie ukazują się na Info – zaprzeczycie temu? TK mogłoby stosować te same chwyty, publikować tylko peany na swój temat, ale to, że wy właśnie możecie tu pisać jest DOBITNYM DOWODEM NA OBIEKTYWIZM, WOLĘ DYSKUSJI I TRANSPARENTNOŚĆ.
    No tak, za dużo się spodziewam po was, pewnie wasze umysły nie ogarniają tej konkluzji.

    Panowie z TK oby tak dalej, z kimkolwiek z Gminy nie rozmawiam, każdy śmieje się z tych desperackich prób na info, ludzie za to widzą Waszą pracę i doceniają zaangażowanie. Swoje działania prowadzicie społecznie, poświęcając dużo na angażowanie się w życie i sprawy tej gminy, pokazujecie innym, że trzeba się interesować i patrzeć na to, co robi rada, która nie troszczy się o mieszkańców a o prezesa Rozwoju, relacje z sesji to był strzał w dziesiątkę i aż skakać się chce z radości, że idzie nowe, że kończy się ta era układów i budowania imperium jednej osoby. Jeden ksiądz już się przekonał co znaczy VOX POPULI, niedługo pora kolejnych podsumowań i jakoś wszyscy wokół są spokojni co do ich konsekwencji. Powodzenia!


  59. Staszek napisał(a):

    @xyz dlaczego piszesz nie prawdę, że tylko parę tych samych osób pisze na info? Przecież Ty też tam piszesz jako „obserwator”, a to już świadczy o kłamstwie. I ja też tam czasem coś wrzucę. Nie głoś herezji.

    Co do blokowania komentarzy to nikt nie pobije TK. Jestem tego przykładem. Przed wyborami nie puszczaliście dziesiątek komentarzy pławiąc się we własnym sosie. Tworzyliście iluzję jak to niby wszyscy się z Wami zgadzają. Robiło to góra 10 osób z komitetu wyborczego Razem dla gminy. Nicków pewnie ze dwa razy tyle. Nie wpuszczaliście innych, bo wówczas nie było konkurencyjnego portalu, gdzie wywalony mógłby te praktyki opisać. Opluwaliście nie pozwalając odnieść się opluwanym. A dziś kreujecie się na sprawiedliwych, a tak naprawdę strach wam @ludziku nie pozwala tych wpisów ignorować. Taka to ta Wasza słynna transparentność. Zwyczajnie wymuszona. I prawdę mówiąc wpuszczanie komentarzy to nie jest transparentność, ale wreszcie zaprzestanie stosowanej przez długi czas cenzury. To jest właśnie Wasza rzetelność i poziom wiedzy.

    Co do kompleksu śmieciowego to Twój prezes, a obecnie radny, oznajmił ostatnio, że już mogą być zakłady związane z odpadami do 40 tys. ton, więc co za różnica jak tu ktoś pisał, czy na zagłębie śmieciowe składa się jeden zakład 140 tys. ton czy 5 po 40 tys. ton? Śmieci to śmieci. I jedno jest pewne, Rzeźnik to chorągiewka. Więc nie bądź taki pewny za kilka lat pod rządami takich jak on nie wróci pomysł Chojnowskiego, Renaty B. itp., a wtedy powstanie jeszcze większe zagłębie śmieciowe. Ale wówczas będą mówić, że chodzi o czystą dolinę, bo tak nazwali śmierdzące kompostowniki odpadów, które były planowane właśnie w Bogumiłowie.

    Panowie @obserwator (xyz) i @ludzik z Kleszczowa (znając TK pewnie jeden w trzech osobach) trochę pokory i obiektywizmu. Nie wiem jakie macie poczucie własnego ego, ale wasze wpisy nie mają nic wspólnego z merytorycznym pisaniem. Jesteście tak merytorycznie przygotowani jak ci Wasi krzykacze powtarzający na zebraniach w kółko jak traumę wyuczoną regułkę, którą pewnie dostali wcześniej na kartce do wyuczenia. O cokolwiek nie zapytasz usłyszysz to samo. Jak z tą znaną grą „w pomidora”.
    @ludzik Ty nie jesteś czasem pacjentem jednego z oddziałów bełchatowskiego szpitala? Ty pisząc takim językiem zarzucasz innym manipulację i jad? Nie wiem co oni Ci tam dają, ale jest to stanowczo za słabe. Przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem komentarze, do których się odnosisz.
    Wijecie się jak piskorze, w wystarczy odpowiedzieć czy będą w końcu spalane tam śmieci, czy nie? Jeśli nie było tutaj manipulacji i śmieci będą tam palone to nie ma obaw. W czym problem?
    @ludzik Ty najlepiej powinieneś wiedzieć, że typowym przykładem histerii opluwania i desperacji jest historia tego bloga, szczególnie czas tuż po uruchomieniu gdzie piało tu góra pięć osób z kumulacją przedwyborczą kiedy komitet Chojnowskiego całą parą zaczął swoje wręcz personalne ataki. Pewnych rzeczy może nie pamiętasz, polecam przejrzeć archiwum tej strony.
    Uprzedzając fakty, zgodnie z waszą klasyfikacją będę zaliczony do grona rozwojowiczów, z czego się bardzo cieszę, bo faktycznie zdecydowanie bliżej mi to gminy silnym przemysłem stojącej niż do turystyki i idiotycznych pomysłów budowy pól golfowych za 30 lat.


  60. Jarosław Rzeźnik napisał(a):

    Nigdy nie było cenzury na tym portalu i nie będzie. Dowodem na to fakt, że Twój komentarz wisi i wiele innych sprytnie i profesjonalnie manipulujących również.
    Anonimowo każdy może sobie wpisać co mu się żywnie podoba, Ty wymyśliłeś sobie, że oznajmisz iż kilkadziesiąt komentarzy usunąłem.
    Użyj proszę jakiegoś programu do nagrywania obrazu z pulpitu komputera, tutaj masz listę:
    http://www.dobreprogramy.pl/Przechwytywanie-wideo,Programy,Windows,208.html

    Włącz i zacznij pisać komentarz taki, żeby mi w pięty weszło, obnaż rzekomo kompromitujące mnie informacje i kliknij wyślij. Jak się nie pojawi po czasie na TK to opublikujesz filmik na „info” i udowodnisz wszystkim, że panuje cenzura.

    Idę o zakład, że tego nie zrobicie, bo wolicie rzucać puste oskarżenia na wiatr.

    Zachęcam również innych do zrobienia takiego samego testu z prowadzącymi stronę „info”.

    Przekonamy się kto cenzuruje.


  61. taki sobie napisał(a):

    Byłem na zebraniu w Łuszczanowicach- najwjeksze ” szczekaczki ” z Łuszczanowic wiodły prym , pani Sluga ,p. Mariollllla „Koszur” ……………… wszyscy ustawieni ,my patrzymy ,niebawem wyjdzie prawda o waszych poczynaniach . Az mi przykro jak stazy znajomi sprzedawaja sie Chojnowskiemu i reszcie .Nie macie Kręgosłupa.


  62. Pietrus napisał(a):

    Do xyz ja też piszę na info.

    Jarku zacznij czytać to co piszą inni, a nie napompowany walisz na oślep. Przecież Staszek pisze o okresie sprzed ery komentarzy na info, kiedy byliście bezkarni. Teraz przyznał rację, że cenzurę zdjęliście ze strachu przed obnażeniem na info. Czytaj co inni piszą choćby z szacunku dla ludzi widzących sens wypowiadania się na tym Waszym politycznym blogu. Mimo, że z góry wiadomo jak zostaną potraktowani. Ja wiem, że tego typu ludzie z nadmuchanym ego jak Ty nie lubią słuchać a tylko wygłaszać jedynie słuszne prawdy. Ale właśnie przez to się tak niepotrzebnie spinasz.

    PS jak tam realizacja programu wyborczego, inwestorzy są? Praca będzie?


  63. mieszkaniec gminy napisał(a):

    @taki sobie a widziałeś przewodniczącego jak s—-rzał z podkulonym ogonem i jego redaktorek, bidoki nie mieli co nagrywać:-), myśleli że znajdą materiał do propagandy he he


  64. tajniaczek napisał(a):

    Widzisz Jareczku długo nie musiałem czekać, na twoje prawdziwe oblicze sam teraz pokazujesz schemat swojego działania: przepraszam że cię wziąłem za szeregowego pracownika loby nowoczesnej Polski „czyli stare układy komunistyczne'” oczywiście że jesteś za młody na starszego oficera prowadzącego. Ale jedno jest pewne grasz dla ludzi których sam się boisz i za wszelką cenę zrobisz to co do ciebie należy, czyli masz namotać ludziom w głowach tak żeby wasze ugrupowanie „RAZEM DLA GMINY” przejęło władze, a koledzy wtedy wejdą na pieniążki gminne z bzdurnymi pomysłami takimi jak pole golfowe. A wracając do meritum sprawy to ty naprawdę myślisz że każdy w Polsce nagrywa każdego jak ty tutaj namawiasz ludzi, przecież to praktyki z minionej epoki, człowieku ty się zacznij leczyć to nie Ukraina my takich jak ty nie chcemy, to wolny kraj i ludzie, a bawić się w DYKTATORA możesz na „TWOIM KLESZCZOWIE”


  65. uważnie czytając napisał(a):

    Oj wy biedne dzieciaczki prezesa, ten Rzeźnik nic wam nie może zrobić bo jest sam nie ma żadnej realnej władzy a wy tak płaczecie, honor wam nie zabrania tu pisać, gdzieście byli dawniej, teraz zrozumieliście że tu nie ma cenzury jak na info i już się nie boicie pisać, oj biedne pieseczki, biedne. Nerwów chcecie napsuć, to wam tylko zostało. Panie Jarku nie odpisuj pan na te brednie, to są tylko płatne pacholki wiadomo kogo.


  66. uważniej czytając napisał(a):

    mój krewniak @uwżnie czytał, ale pewnie wytycznie od prezesa Rzeźnika i jak zawsze merytorycznie, bez emocji i epitetów z pełną kulturą.

    A teraz przeczytajcie to co napisałeś, Ty i Twoi koledzy.

    PS zamiast odpowiedzieć na proste pytanie czy będą tam palone śmieci, wolicie się kompromitować opluwając i szydząc z autorów pytania. Ja uważam, że słusznie stawianego, bo weryfikującego prawdziwość intencji i wiarygodność Waszego prezesa.


  67. uważnie czytając napisał(a):

    Tak masz rację „uważniej czytający” w moim komentarzu nie ma merytoryki i są emocje ale wiedz że nabawiłem się takiego stylu czytając wasze komentarze, tu i na info, po prostu się zaraziłem. Czy zrozumiałeś już mnie? Dlaczego nie karcisz swoich że nie używają merytoryki? Większość waszych komentarzy to przeinaczenia i konfabulacje, a czy jest choć jeden komentator co podpisze się własnym nazwiskiem?


  68. uważniej czytając napisał(a):

    @uważny krewniaku ja nie wiem, którzy są moi, a którzy Twoi. To Wy tutaj takie podziały i segregację naszych i nie naszych prowadzicie. Ja jestem po prostu z Kleszczowa. Nie wiem czy mnie zrozumiałeś? Więc kogo mam w Twoim mniemaniu karcić? Tych czy tamtych?

    Skoro Ty tak poprzednim komentarzem skarciłeś, tych którzy nie chcą utożsamiać się z Razem dla gminy i nie podobają im się metody manipulacyjne przez nich (czy wg Twojego podziału – Was) stosowane. Jak straszenie smrodem spalanych śmieci, choć wiedzieli, że to nie prawda. Dziś piszczycie, że się czepiamy. Mamy prawo i będziemy żądać odpowiedzi. Bo dzięki takim oszustwom przejmujecie w sposób nieuczciwy władzę (w kolejce manipulacje – DPS, droga przez „wkop”, bloki komunalne).
    I podkreślę żebyś zrozumiał. Nie miał bym nic przeciwko przejmowaniu władzy, ale w sposób uczciwy. A to co robicie po prostu, zwyczajnie po ludzku jest świństwem.
    Jeśli innym zarzucasz brak merytorycznego dialogu to może jako ten jedyny sprawiedliwy wskażesz w sposób merytoryczny te jak to nazywasz przeinaczenia i konfabulacje, które zarzucasz „nie Waszym”.

    A pro po uczciwości „Razem dla gminy” proponuję mimo waszej oczywistej niechęci zajrzeć pod link: http://www.gminakleszczow.info/index.php?option=com_content&view=article&id=324:wszystko-co-chielibycie-wiedzie-o-dpsie-ale-boicie-si-zapyta&catid=38:aktualnoci&Itemid=1


  69. JAK TO JEST@PANIE RZEZNIK napisał(a):

    Mam jedno skromne pytanie, czy po tym jak pani biegła sądowa która wykonała na zlecenie wójta Chojnowskiego raportu o DPS który zaprezentowała wam radnym .PYTANIE: CZY W DALSZYM CIĄGU JEST PAN ZA TY ŻEBY GMINA POŻYCZYŁA KOLEJNE 3 MILIONY NA DOKOŃCZENIE DPS. PROSZĘ KRÓTKO TAK CZY NIE.


  70. praktykant napisał(a):

    I co to ja. oraz znawca spraw ???
    A jednak wyrok sądu:
    http://twoj-kleszczow.pl/2014/08/07/wykonanie-wyroku-sadowego/
    Czy dupka zabolała ?
    🙂 🙂 🙂


Zostaw odpowiedź

Ostatnie komentarze:

  • Wyniki II tury wyborów na... (1)
    • Avatar użytkownikaJacek { remont ulicy ogrodowej? Ostatnio zaczął się remont ulicy Ogrodowej. Rozumiem, że był nieodzowny?. Czyżby się coś działo - nie zauważyłem niczego jeżdżąc tam ale widzę,... } – Nov 09, 12:06 AM
  • Kleszczowski dylemat? Wręcz przeciwnie! (2)
    • Avatar użytkownikaJacek { Miejmy nadzieję, że coś się zmieni. Niezależnie od tego czy Pan Michałek wygra trzeba trzymać rękę na pulsie. } – Nov 04, 7:44 PM
    • Avatar użytkownikaKarol { Poświęciłem chwilę i zrobiłem takie zestawienie, po którym dość wyraźnie widać czy i jak szanujemy w Gminie pieniądz: Rewal, który jest w rankingu najbogatszych gmin... } – Nov 02, 10:06 AM
  • KWW Przymierze dla Gminy Kleszczów... (4)
    • Avatar użytkownikaMieszkaniec { Myślę że nie Jarek może się pakować bo to co ludzie mówiom to chyba Arek będziesz musiał się pakować razem ze swoim góru Slawkiem. Ludzie... } – Oct 29, 6:56 PM
    • Avatar użytkownikaArek { Jarek,pakuj się!!!!! Chojnowski zrobi z tobą porządek już niedługo. Poczyści ze spółek łudzi którzy nie byli lojalni!!! Mam nadzieję, że tak będzie!!!! } – Oct 28, 10:09 PM
    • Avatar użytkownikaJacek { Jeszcze dodam co mi się nasuwa teraz, Otóż z politycznego punktu widzenia (chociaż nie cierpię polityki i polityków), obecny wójt to raczej PO a pomysł... } – Oct 28, 12:24 AM