| Subkrybuj kanał RSS

ES-K – rozdano kolejne stanowiska

15 kwietnia 2015 | Autor:
Kategoria: Ogólne, Rada Gminy, Wójt


Zanim przejdę do meritum chciałbym przypomnieć czytelnikom dość ważny i potrzebny wniosek jaki padł na zebraniu wiejskim w Kleszczowie.
Kilkanaście tygodni temu Pan Jerzy Maciocha złożył wniosek, by wreszcie w naszej gminie zaczęto uzasadniać i objaśniać wszelkie zmiany kadrowe w obszarze stanowisk kierowniczych w podmiotach gminnych. Czy to w spółkach czy w samym urzędzie. Padł również wniosek o informowanie o osobach, które z ramienia gminy są opiekunami danych inwestycji.

Tygodnie minęły i niestety władza nie kwapi się z wprowadzeniem tych dobrych praktyk w życie. Jako mieszkańcy, w ramach demokratycznej procedury zdecydowaliśmy powierzyć władzę w ręce „ekipy”, która na hasło wyborcze wzięła sobie slogan Nowa Jakość. Oczekujmy wprowadzenia zmian w sprawowaniu władzy, które rzeczywiście będą godne miana nowej jakości!!

Ile już stanowisk zostało obsadzonych w sposób nic nie mający wspólnego z dobrymi praktykami? Gdzie ta Nowa Jakość? Dlaczego Wójt Chojnowski oraz nowo wybrani radni traktują samorządowe podmioty jakby były ich prywatnymi firmami, w których mogą swobodnie żonglować kadrami? Stanowiska rozdziela się wedle znajomości towarzyskiej, a nie próbuje się szukać odpowiednich ludzi, z kompetencjami.
Jako mieszkańcy nie powinniśmy bez zainteresowania przyglądać się kogo i po co – bezpośrednio, albo też i pośrednio – władza powołuje na stanowiska kierownicze. Chyba każdy z nas chciałby, aby gminne podmioty były dobrze zarządzane. Dobre standardy i praktyki nakazują publiczne komunikowanie decyzji kadrowych wraz z uzasadnieniem.

Powołuję Pana Iksińskiego na stanowisko Prezesa/Członka Rady Nadzorczej/Członka Zarządu/Kierownika danego podmiotu.
Osoba Pana Iksińskiego posiada takie, a takie doświadczenie w odniesieniu do proponowanego stanowiska. Ponadto może okazać się następującymi kwalifikacjami.
Zostaje powołana ponieważ to i to. Jeśli na miejsce kogoś innego to powinien być podany powód odwołania poprzednika.

I przejdźmy teraz do Energoserwisu Kleszczów. Kilka istotnych pytań, na które powinny odpowiedzieć władze gminy. Liczę, że znajdzie się jakiś radny/radna, którzy takie pytania zadadzą liderowi obozu rządzącego, bo mniemam, że ktoś przewodniczy środowisku władzy, nad jego postępowaniem panuje i z jakichś powodów je aprobuje. W normalnej sytuacji byłby to pewnie Wójt, ale w naszej gminie o bogatych tradycjach sprawowania władzy z drugiego szeregu na poniższe pytania powinna odpowiedzieć inna osoba.

  1. Z jakich powodów zdecydowano się powiększyć skład Zarządu ESK?
  2. Za jaki obszar działalności spółki będzie odpowiedzialna nowo powołana w skład Zarządu osoba?
  3. Czy miał miejsce, jeśli tak to w jakim czasie się odbył i jak długo trwał proces rekrutacyjny na to stanowisko?
  4. Jakie były wymagania, które należało spełnić?
  5. Pytanie dodane na wniosek Armina: Co PGE ma w zamian dostać za akceptację tej super kandydatury?

Odpowiedzi: 51 do wpisu “ES-K – rozdano kolejne stanowiska”

  1. ten napisał(a):

    esk nie jest gminny.


  2. Przemysław Grzegorczyk napisał(a):

    @ten, zgadzam się, ale z tego co się orientuję to 49% udziałów jest w posiadaniu FRGK. Skoro tak to chyba jasne jest, że Zarząd FRGK powinien mieć wpływ na obsadzanie należnych jej z tytułu udziałów stanowisk. A z kolei Zarząd FRGK powoływany i odwoływany jest przez Radę Gminy. Uważam, że po tych ruchach RG powinna zaprosić Zarząd FRGK na najbliższą sesję i dowiedzieć się jak przebiegał nabór na stanowiska w ESK i jakie kompetencje brano pod uwagę.
    Trochę dziwny jest fakt, że udziałowiec mający większość udziałów w spółce ma mniejszość w Zarządzie i RN. Obecnie w zarządzie są dwie przedstawicielki z ramienia fundacji i jedna osoba z ramienia drugiego udziałowca. RN rozkłada się po połowie 3:3. Czyli wychodzi na to, że udziałowiec większościowy nie ma decydującego głosu.


  3. Tamten napisał(a):

    Obecnie w zarządzie są dwie przedstawicielki z ramienia fundacji i jedna osoba z ramienia drugiego udziałowca.

    Na pewno?


  4. gagus napisał(a):

    Panowie Jarek Rzeznik , Przemek Grzegorczyk i pani Tomczewska, przyznajcie teraz, tylko bez wymadrzania i szukania dziury w calym. Kto mial racje odnosnie „Razem dla siebie” Ja??? czy Wy???.Teraz zacieracie slady, wolacie o pomoc, a co wczesniej glosiliscie? na temat tamtej wladzy, az przypominac nie wypada, wstyd i tyle. Jak byscie mieli chociaz troche honoru i powagi to byscie ich chociaz przeprosili. To co wyprawiaja wasi niedawni bracia i siostry p[olityczni, przechodzi ludzkie pojecie, kradna na calego ile sie da, jak wam nie wstyd za takich lobuzow, oszustow ,zdrajcow. Tykacie sie ich jak mroz gowna, szczegolnie Rzeznik, czyzbyscie na cos jeszcze liczyli, przeciez znacie dobrze ich sztuczki, falsze i klamstwa przedwyborcze, dlaczego ich nie ujawnicie?? Dlaczego nie napiszecie czarno na bialym jak Chojnowski z Tarkowska i Hudzikiem prowadzili akcje propagandowa falszujac dane, wiecie jak sciagneliscie wspolnie z nimi brukowca „Kulisy Powiatu Wielunskiego do Kleszczowa, zeby oczerniac poprzednikow i przeciwnikow politycznych, przeciez wiecie ile za to zaplacil Solpark, dlaczego tej pikanterii nie ujawniacie?? Powiem krotko jestescie siebie warci wy i Chojnowski, Ciaglo, Rozniatowski, Karasinski, Jarzabek, Rutkowska, Szczesna, Kuszczak, Kwiecien, Stawski i pozostali ,ktorzy was wspierali i wspieraja. Mysleliscie ze rzadzenie , a nie wyprzedaz i przekrety z machlojami, to taka latwa i przyjemna sprawa, a tu bec same afery. Wykorzystali was cwaniaki z Belchatowa, Piotrkowa, Lodzi, Dlutowa, Tomaszowa, Piaseczna, Radomia jak chcieli, nabijaja kabzy a wy musicie obejsc sie smakiem. To sa dopiero poczatki waszego dramatu, apogeum moze bedzie za jakies dwa lata ,gdy rusza te ogromne budowy warte ponad 700 mln.zl, tam beda mieli co falszowac. Ja juz dawno pisalem wam ze „Rewolucja zjada swoich bohaterow” i tak tez stalo sie w Kleszczowie, ale to juz wasz problem i tych ktorzy glosowali na Chojnowskiego i jego Sitwe, wskazana przez Tarkowska i Was szanowni rewolucjonisci.Tak sie koncza zarty z rzadzeniem taka Gmina jak Kleszczow, zlo nie spi tylko czycha i w razie okazji atakuje ,o czym przekonalismy sie wszyscy!!!


  5. V. napisał(a):

    No i @Gagus powrócił…
    Czyli to, że RDG okazało się, że nie jest lepsze od Rozwoju, a nawet może się okazać, że będzie gorsze, to niby TK ma przeprosić, że wytykało wszystkie błędy Rozwoju?? Gdzie tu logika?
    Jedynie co można powiedzieć o osobach z TK, które wymieniłeś to, że miały nadzieję, iż tworzący się front okaże się czymś innym niż był Rozwój, a niestety jak widać te nadzieje były płonne i zapewne to było powodem podjęcia decyzji o wyjściu z takiego układu. Nie wielu byłoby na to stać i wycofać się w sytuacji, gdy było duże prawdopodobieństwo wygrania wyborów i można byłoby być częścią ekipy rządzącej. Jak widać nie wszystkim zależy na kasie i stanowiskach.


  6. Konkluzja napisał(a):

    @gaguś masz rację, Chojnowskiego nawet tutaj nie dotkną. Atakują prezesów jakby ich tutaj nikt nie powoływał tylko nagle się pojawili z zaskoczenia i gminę nam psują. Oj dzieciaki, dzieciaki. Zakiwacie się na śmierć! Kombinujcie dalej jak tu istnieć w polityce jednocześnie Chojnowskiego nie dotykać. Zabawne są te sugestie, jakoby biedny Chojnowski rzekomo o niczym nie wiedział… To o czym on rozmawia ze Stawskim i Ciągłym jak rowerami jeżdżą albo jeszcze inne sztafety uprawiają? Pewnie o pogodzie chłopaki dyskutują? Jak dla mnie to wybielaniem mi tu trąca jego eminencji wójta. Śmieszne to pisanie tutaj…
    A to że Beata Bujacz jest z Łuszczanowic nie oznacza, że reprezentuje w zarządzie Energoserwisu gminę Kleszczów! Dajcie spokój, co to za naiwne myślenie. Uważacie, że tak pazerne na nasze sieci PGE chciało oddać kontrolę nad spółką, ludziom tej miary jak Bujaczki z Łuszczanowic gdyby przynajmniej jedna z nich nie była lojalna dając im tym samym przewagę w głosowaniach zarządu? PGE miałaby oddać kontrolę nad spółką, która jest dla nich jak cierń w oku, podwójny zresztą, bo jest konkurencyjna w stosunku do należącego do PGE zakładu energetycznego, ale i do Eltur Serwisu? Przecież to ewidentnie wskazuje na zwijanie Energoserwisu rozłożone w czasie! A wszystko ma być pewnie załatwione niewątpliwie zwinnymi rękami ludźmi z Kleszczowa. Niestety PGE ma duże szanse na likwidację Energoserwisu w białych rękawiczkach! Nie dajcie się nabierać na sugerowaną „większość” Kleszczowa w zarządzie! Tu chodzi, żbye jak Energoserwis będzie upadał można było winę przerzucić na tę stronę wkopu.


  7. Przemysław Grzegorczyk napisał(a):

    @Konklukzja. Po tych ostatnich komentarzach trochę się pogubiłem. Czy przypadkiem pani Bujacz nie jest lub była członkiem Zarządu Stowarzyszenia Na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju Gminy Kleszczów? Bynajmniej w KRS tak figuruje http://www.krs-online.com.pl/stowarzyszenie-na-rzecz-zrownowazonego-krs-198003.html Czy X lat temu trafiła do zarządu ESK z powołania przez tą stronę nie związaną z FRGK? Z tego co kojarzę, to członkiem zarządu była jeszcze za czasów, gdy FRGK była zarządzana przez środowisko Rozwoju. Skąd nagle ten krzyk, że się nie nadaje, że be? Jeżeli się nie nadaje to w takim razie dlaczego poprzedni zarząd FRGK, nie starał się jej usunąć z zarządu ESK? W Radzie Nadzorczej ESK zasiadał wówczas Prezes FRGK i dwóch radnych klubu Rozwój. Chyba, że ja czegoś nie wiem. Trzeba się głęboko zastanowić gdzie leży przyczyna tego, że te osoby tak szybko zmieniają kierunek i „zdradzają” środowisko, które kiedyś wyciągnęło do nich rękę. Coś Rozwój nie ma szczęścia do kobitek. Zdaję sobie sprawę, że to mocno boli jak się na własnej piersi wyhoduje żmiję. Ale takie życie i czasami trzeba przełknąć niejedną gorzką pigułę. Sam jestem bardzo ciekaw czym się kierował zarząd FRGK desygnując ludzi do obsady RN i Zarządu ESK. Sam już kilka ładnych lat pracuję w podobnej branży i trudno mi sobie wyobrazić, by taką spółką mogły zarządzać osoby nie związane z energetyką. Ale tu jest widać odstępstwo od toku mojego myślenia. Wystarczy przypomnieć sobie jaki był skład poprzedniej RN i Zarządu. Czy te osoby aż tak dobrze znały się na energetyce? Może i śmieszne to pisanie w oczach niektórych, ale czy nie jest śmieszne jak się komuś dowala nie pamiętając co się samemu robiło? I to jest jedna z przyczyn @gaguś, że nie przepraszamy „tamtej władzy” bo chyba nie mamy za co. Cały czas podkreślamy jakie powinny być stosowane wartości, aby zapanowała normalność w gminie. Niestety poprzednicy ich nie mieli, a obecna władza przechodzi w tym temacie samą siebie.


  8. Konkluzja napisał(a):

    Tarkowska Też była założycielką i liderem Rozwoju, a teraz atakuje… Podobnie jest z Beatą Bujacz. Jak widzisz w ich przypadkach ewidentnie wszystko jest kwestią pieniędzy.

    Pani Bujacz co najwyżej politycznym członkiem zarządu mogła być, ale przyznasz, że prezes zarządu to jednak diametralnie odmienna i wymagająca funkcja! Tutaj ta pani, hm…? Ta druga to już zupełnie radosna twórczość i abstrakcja. No cóż jakie rządy tacy ludzie i takie decyzje.

    Co do poprzedniej rady nadzorczej Energoserwisu to albo jesteś takim ignorantem albo masz jakieś wypaczone pojęcie na temat Energoserwisu. Powiem tyle, co najmniej jeden miał odpowiednie kompetencje i potrafił prowadzić równy dialog z drugim właścicielem, a nawet go zdominować mimo mniejszościowego udziału. W tej radzie nadzorczej nie ma ani pół takiej osoby, to są jacyś przypadkowi ludzie, po znajomości. Więc nie ma nawet porównania i nie mówmy o dowalaniu, bo jakoś tyle lat poprzedniemu zarządowi fundacji i członkom rady nadzorczej udawało się stawiać odpór zakusom PGE. A cała ta walka o Energoserwis to była wojna w imię utrzymania niższych cen dla mieszkańców i inwestorów w strefach, a także , a może przede wszystkim, znacznego przyśpieszenia procedur przyłączeniowych nowych zakładów, co dawało Kleszczowowi przewagę inwestycyjną i zwiększało atrakcyjność w porównaniu do miejsc obsługiwanych przez ZEŁT, dzisiaj PGE. Tam inwestor często latami czeka na przyłączenie do sieci. To jest państwo w państwie. W biznesie czas od chwili zaciągnięcia kredytu do rozpoczęcia produkcji ma zasadnicze znaczenie.

    Jak pisałem Energoserwis jest dla nich balastem. Nie chce być złym prorokiem, ale nie daje Energoserwisowi więcej jak rok góra półtora. Miało być taniej w całej gminie, sam pytałeś o ul główną w Kleszczowie. Kiedy będziesz miał tańszą energię? Jak sieci po Energoseriwsie przejmie PGE to możesz zapomnieć o niższych cenach. Taryfy obowiązujące na terenie działania dawnego ZEŁT należącego dziś do PGE muszą być takie same dla odbiorców indywidualnych, a więc jak myślisz będziesz miał taniej czy nie?


  9. Przemysław Grzegorczyk napisał(a):

    @Konkluzja, co do kompetencji obecnych członków RN i zarządu, to raczej się nic nie dowiemy. Nikt się pewnie nie przyzna jakie kryteria decydowały o tych nominacjach. Czy był to tylko telefon na zasadzie „słuchaj zostaniesz członkiem RN, czy zarządu”. Ciekawe, czy były rozmowy kwalifikacyjne z większą ilością kandydatów, czy akurat z góry uznano, że ci są „najlepsi” i nie ma co szukać więcej.
    To, że ESK może być solą w oku zakładowi energetycznemu, to jest raczej wielce prawdopodobne. Tu może już nie chodzi o odbiorcę indywidualnego, bo to nie jest taka duża kasa, ale trzeba brać pod uwagę ile obecnie jest w strefach przemysłowych zakładów dość energochłonnych i szykują się kolejne. Tu kwoty wpływające z opłat za energię elektryczną są pewnie już znaczące i niejedna spółka energetyczna chciała by złapać taki rynek. Samo obniżenie cen energii dla przedsiębiorstw praktykowane obecnie w ESK, wpływa również na atrakcyjność inwestycyjną naszej gminy. Tylko głupi mógłby pozbywać się takiego korzystnego dla mieszkańców i firm rozwiązania. Do tego dochodzą miejsca pracy na terenie gminy. Zastanawiam się czy nie ma jakiejś prawnej możliwości aby gminne sieci energetyczne przekazać w formie udziałów gminy w ESK. To byłoby pewnie korzystniejsze od dzierżawienia tych sieci. Z automatu gmina stała by się w pewnym procencie udziałowcem spółki i czerpała zyski z dywidendy. 20 mln dla ERB potraktowano jako inwestycję w przyszłość. Czemu podobnie nie potraktować udziałów w ESK. Tu nie trzeba dawać czystej gotówki, tylko majątek gminy w postaci gminnych sieci przesyłowych, które też pewnie mają sporą wartość. Ale cóż tu gdybać. Poszło jak poszło i zostaje bacznie obserwować jak się ta sytuacja dalej będzie rozwijać. Jeżeli przypuszczenia niektórych się sprawdzą, że to początek końca ESK, to z pewnością mieszkańcy rozliczą winnych tych posunięć. Nie wiem o jakich tematach przedstawiciele z ramienia FRGK w spólce mogą rozmawiać z tą drugą stroną. Tam są osoby dłuższy czas działający na odpowiedzialnych stanowiskach i z pewnością doświadczeniem mogą skasować nie jednego. Jeden z członków RN, o ile dobrze kojarzę był kierownikiem jednego z zespołów przy konsolidacji spółek PGE.
    Śmieszy mnie trochę podejście Wójta, kóry wypowiedział się kiedyś, że skoro mamy dofinansowanie do fotowoltaiki, to ta różnica w cenie nie będzie miała dla nas żadnego znaczenia po wybudowaniu domowych instalacji PV. Może w domu jednorodzinnym o małym zużyciu prądu się to jakoś wyrówna, ale tam gdzie jest trochę urządzeń o większym poborze, jak np. w rolnictwie śrutowniki, dojarki itp. to takiej szansy nie widzę. A co zimą, kiedy PV mało co daje? Przeliczałem rachunki PGE i ESK. Obecnie jest różnica 15 zł na 100 kW.h. W moim przypadku w skali 2 m-cy jest to oszczędność w granicach 100 zł. Czyli rocznie płacił bym o min. 600 zł mniej będąc podłączonym pod ESK. Dla Wójta to może nie jest dużo, ale w moim przypadku to już spore podratowanie budżetu domowego.


  10. Armin napisał(a):

    Jarosławie Rzeźnik ciekawe rzeczy piszesz. Skąd ta teza, że to nie Chojnowski rządzi i że niby to nie on wpłynął na decyzję o powołaniu jak ludzie mówią swojej „gosposi” do zarządu? Komu innemu mogłoby na tym zależeć i dlaczego? Jaki, ktokolwiek inny miałby interes, że posunąlby się do tak niewiarygodnie durnego kroku. Oj przekombinowałeś, akurat w tej sytuacji jest to zbyt grubymi nićmi szyte. Tym bardziej że sam sugerujesz, jakoby innych kryteriów wyboru kandydata na to stanowisko nie było. Po co ten cyrk z wybielaniem wójta, moim zdaniem niepotrzebnie narażasz się na śmieszność. A tak z ciekawości jaki Ty masz interes w odwracanie uwagi od wójta?


  11. Jarosław Rzeźnik napisał(a):

    @Armin:
    A to wy tak to sobie interpretujecie, ech wszystko trzeba tłumaczyć :) Ale plusa masz Arminie, że po prostu zapytałeś „szczerze”, a nie próbujesz insynuować jakieś niestworzone historie.

    Ale chwila, przecież rzekomo według jednego „Rozwojowego” komentującego wiem wszystko o kulisach działania RDGK i mam wszystko jak najszybciej wyjawić. Jeśli założyć, że tak jest to chyba skoro piszę tak jak piszę to coś w tym musi być?? Nie powinieneś wątpić i traktować tego jako teorii (haha). Ech, śmiać mi się chce jak to piszę. Sami sobie demaskujecie swoje podkopy pod moją osobą i rozsiewanie kłamliwych insynuacji.

    Teraz poważnie. Tłumaczę szczerze skąd taka teza.

    W mojej opinii oraz na podstawie wiedzy z okresu wcześniejszego, dotychczas to Wójt nasz był tylko marionetką. Nie miał swojego zdania na różne sprawy, narzekał, że po co mu to było, itd. itd. Weźmy jego aktywność na zebraniach wiejskich. Na oko widać, że myślami dryfuje poza tematami, które są poruszane. Wydaje się być zdany tylko na swoich urzędników, samemu nie będąc wdrożonym w sprawy poszczególnych sołectw. Do tego wszystkiego firmuje swoim nazwiskiem sytuację, że w FRGK zasiada osoba z wyrokiem. Nic w sprawie nie robi, by zarząd FRGK był czysty od takich osób. A jeśli próbował coś z tym zrobić to jak widać nieskutecznie.
    Z tego wniosek, że ktoś inny w ekipie rządzącej jest ważniejszy od Wójta i do kogoś innego należy ostatnie słowo. Z tego też płynie wniosek, że zdanie i dobro jednostki jest ważniejsze niż uczciwe zasady, które powinny być przestrzegane.
    Dlatego w sprawie ESK zwracam się do tego kogoś, a nie do Wójta.

    Ale może to zły wniosek co Arminie?

    Być może się nam Wójt emancypuje i wybija na niezależność? To by tłumaczyło te „strategiczne” posunięcia. Nowi członkowie Rady Nadzorczej ESK to jednak osoby z jego „stajni” w większości. Plotka gminna niesie, że ta chwila samodzielności gniew sporej grupy ludzi na niego ściągnęła.

    A co jeśli ta rządząca nami ekipa to tylko zlepek różnych grup, każda ciągnąca w swoją stronę to nasze gminne sukno? Co jeśli nikt konkretny i kompetentny nie panuje i nie koordynuje całego obszaru za jaki odpowiada nasz samorząd? W sumie nie musi być ktoś jeden konkretny, może być zespół zgrany, informujący się o wszystkim i wspólnie podejmujący dla gminy rozsądne decyzje, których jedynym celem jest dobro ogółu mieszkańców, a nie przychylenie nieba znajomym, rodzinie?

    Wygląda na to, że zgranego zespołu nie ma.
    RDGK to jakiś Frankenstein, którego przyszyta ręka, nie wie co robi przyszyta noga…


  12. wiktor f napisał(a):

    najważniejsze że mózg jest jeden i wie co robi ;) a tak przy okazji będzie to nagranie z komisji czy nie? Proszę o odpowiedź TAK lub NIE bez owijania. pozdr


  13. Armin napisał(a):

    A jednak co nieco wiesz…

    Bardzo trafne porównanie z tą przyszywaną ręką i nogą, które się ze sobą praktycznie nie komunikują. Zgadzam się akurat tutaj z Tobą. Mam te same spostrzeżenia, z tym że moim zdaniem funkcję łącznika (koordynatora) pomiędzy nimi pełni sekretarz. Dzięki czemu może rozgrywać tutaj w Kleszczowie scenę dowolnie według wytycznych ośrodków politycznych spoza Kleszczowa (PGE, Bełchatów itd.). Nastawia, jak to ująłeś, „rękę” przeciwko „nodze” i na odwrót , a każda z nich jest przekonana, że im pomaga. W konsekwencji to on rozdaje przysłowiowe karty w sprawach strategiczczych. Taki spyciaż z niego.

    W Twoim pisaniu brakuje mi jednak elementarnej konsekwencji w aspekcie wójta. Przyznam, że trochę się pogubiłem.

    Twierdzisz mianowicie, że Chojnowski nie podejmuje decyzji dlatego pytania o Energoserwis zadajesz komuś innemu, kto te decyzje rzekomo podejmuje. Następnie dowodzisz, że nikogo takiego nie ma. Po czym stwierdzasz, że w sprawach personalnych Energoserwisu decyzje podejmował jednak wójt samodzielnie, czym ściągnął na siebie gniew.

    Skoro tak to, oczywistym dla mnie jest to, że powyższe, zadane przez Ciebie pytania powinieneś skierować właśnie do niego, aby mógł z tych samodzielnych decyzji się wytłumaczyć. Może jednak miały jakiś sens, tylko jemu znany?

    Wniosek z tego wypływa też taki, jeśli tak mają wyglądać decyzje wójta to może wcale nie jest takim złym pomysłem, aby za Chojnowskiego podejmował je jednak ktoś inny. Powiedziałbym nawet, że jest to pilnie wskazane. I lepiej, dla Gminy, żeby to nie była niedawno powołana V-ce wójt. Nie wiem, które wówczas byłyby bardziej szkodliwe?


  14. Przemysław Grzegorczyk napisał(a):

    @Armin, trzeba zacząć od tego, że Wójt z ramienia swojego stanowiska nie ma nic wspólnego z ESK. Głównym udziałowcem z ramienia gminy jest FRGK. Czyli wychodzi na to, że RN i Zarząd ESK jest obsadzany w uzgodnieniu z Fundacją. W przypadku zarządu musi być jeszcze jedność w RN, a ta żeby nastąpiła musi być jeszcze akceptacja drugiego udziałowca. Pełny nadzór nad Fundacją ma natomiast Rada Gminy i tych państwa powinno się przycisnąć, aby wyciągnęli od zarządu FRGK czyja to była decyzja, na jakich zasadach nastąpiły powołania i czy była akceptacja Zarządu FRGK przy podejmowaniu tej decyzji. Ciekawe czy podpiszą się pod tym? Znając życie to zepchną wszystko na Radę Nadzorczą, że dali im wolną rękę w poszukiwani odpowiednich kandydatów do obsadzenia zarządu ESK. Pewnie znowu odczytają oświadczenie RN jak w przypadku powołania Prezesa Solparku, że po długich poszukiwaniach i przedstawieniu koncepcji rozwoju spółki wybrano ich zdaniem tych najlepszych. Pytanie jak szeroki był krąg poszukiwań? Jeżeli moje przypuszczenia się sprawdzą, to będzie potwierdzało tezę, że Wójt stracił kontrolę na spółkami gminnymi lub zupełnie nie wie co tam się dzieje (ostatnie publikacje prezesa Solparku i wice Zakładu Komunalnego), a FRGK nie jest raczej zainteresowane działaniem spółki, w której ma 49% udziałów. W tym przypadku Radni powinny się zastanowić, czy obecny Zarząd Fundacji „powołany po szerokich konsultacjach społecznych” nie powinien zostać odwołany na najbliższej sesji RG.


  15. Armin napisał(a):

    No tak wójt to nie RDGK i nie ma nic do tego! Dlatego zarząd fundacji wraz z radą nadzorczą Energoserwisu oraz z PGE postanowili powołać tak kompetentną osobę jaką jest, jak mówią, akurat „gosposia” Chojnowskiego. No tak że też od razu na to sam nie wpadłem :)

    Ty lepiej dopisz do pytań Jarka pytanie co PGE ma w zamian dostać za akceptację tej super kandydatury? [ADMIN: poprawiłem imię, a pytanie zasadne, Jarek pewnie je dopisze].

    A co do radnych to fakt, powinni nadzorować i zapobiegać takiej czy innej patologii w Fundacji, tyle tylko że nikt im o tym pewnie nie powiedział :) ani smsa z wytycznymi od wójta nie bylo :₩


  16. Jarosław Rzeźnik napisał(a):

    @wiktor f:
    Jak widzisz wydarzeń nowych każdy dzień prawie dostarcza i nie znajduję chwili ani chęci na obrobienie tego nagrania (pod kątem prawnym mi chodzi).
    Ale zapraszam każdą osobę, która chce zobaczyć komisję, chętnie skopiuję nagranie.
    Mógłbym wrzucić bez obróbki wideo, ale udostępniane na hasło, po które również należałoby się zgłosić do mnie na maila.

    @Armin:
    Pytanie zasadne i oczywiście dopisuję je do wpisu.

    Wracając do naszej dyskusji. To nie tak, że nie brak mi konsekwencji. Sam widzisz jak wielopoziomowy mamy tutaj układ. Co do jego składu i rzeczywistych powiązań można by jeszcze dywagować. Gdy piszę jakiś wpis, muszę się na coś zdecydować, na jakąś wersję politycznej rzeczywistości w gminie. A oczywiście że domyślam się i obstawiam różne inne warianty. Ty zaraz niesłusznie odbierasz to jako chronienie Wójta. Nic na to nie poradzę, ale tak nie jest.


  17. trool napisał(a):

    Panie Rzeżnik i panie Crzegorczyk, przestańcie wreszcie na nowo mamić ludzi w Kleszczowie, daliście ciała i koniec z wami. Nie próbujcie się teraz wybielać ,usprawiedliwiać jacy to wy „kumaci” mądrzy, a nawet można powiedzieć doświadczeni jesteście w polityce ,rządzemniu i rozumieniu potrzeb ludzi. Wpieprzyliście Gminę w tarapaty poprzez swoje puste robione na oślep działania do których wykorzystali was obcy „Harnasie” z Bełchatowa i Piotrkowa, a tutaj na miejscu omamiła was Tarkowska z Chojnowskim za którymi w ogień byście wskoczyli. Panie Rzeźnik nie ciśnij kitu że nie masz kiedy powiesić na swoim portalu dyskusji z komisji, ty po prostu nie chcesz tego zrobić, bo były tam kompromitujące Chojnowskiego, Tarkowską Kaczmarka z Ekoregionu i waszych radnych z „Razem dla Gminy” sprawy, które wyświetlił radny z Wolicy. Jeżeli Chojnowski kiwnął by tylko paluszkiem to już obydwaj byli byście u niego w ekipie, nawet Tomczewskiej byście nie wzięli ze sobą, taka jest prawda panowie zadymiarze.Następną sprawą, gdzie bronićie Chojnowskiego jest ta, jak wprowadzacie świadomie do dyskusji sprawę Prezesury Eweliny B. w Energoserwisie. Próbujecie go wytłumaczyć ze to nie wójt deleguje tam ludzi tylko Rada Nadzorcza, o czym prawie wszyscy wiedzą. Robicie to celowo żeby przypodobać się Sławciowi, a nóż coś uszykuje do wzięcia w zamian za życzliwość z waszej strony.Prawda jest taka ,że te roszady które były w Energoserwisie to robota Chojnowskiego, Beaty Bujacz i szefostwa PGE, dlatego tam znalazła się gosposia wójta jako Prezes. Nasi „radni”-bezradni mają tyle do gadania co „żyd za okupacji”. To są statyści, którzy mają robić jak im każe Chojnowski, Tarkowska, Ciągło, Rożniatowski umocowany w PGE i nic z tym nie zrobią,są za cieńcy i za głupi aby robić politykę, zabawki i do piaskownicy, albo co niektórzy jabol i pod sklepem stójkę robić.Jak wy śmiecie jeszcze teraz na świeżo obrażać ponownie ludzi z poprzedniej ekipy, którzy przez tyle lat sprawowali władzę w Kleszczowie, może i dawali pracę po tzw. „znajomościach” ale byli to nasi rdzenni mieszkańcy, którzy tutaj się urodzili, osiedlili, mieszkają ,pracują ,uczą się ,a nie werbusy przywiezione w teczkach nie wiadomo skąd. Oni wybudowali tą Gminę od podstaw, z pomysłem, walczyli z bezrobociem budując fabryki, wybudowali wszystkie szkoły, domy kultury, drogi. infrastrutuurę itd. nie wyprowadzając z Gminy żadnych choćby wartych 1 milion kwot. Nie budowali jakiś prywatnych DPS-ów, Ekoregionów, pustych osiedli w Łuszczanowicach, Kompostowni, Małpich Gajów, dróg dla PGE i kolesi z Bełchatowa, nie kupowali w jednym roku 5 autobusów z blisko 10 mln.zł.bo wiedzieli ,że są dla ludzi, a nie jak wy i wasi koledzy z „Razem dla siebie” walczą tylko o swoje kieszenie , i przede wszystkim znali się na tej robocie. Oni nie zatrudniali na urzędach ,w Gminnych spółkach, w Radach Nadzorczych swoich dzieci, kochanek, kolesi z mafii,całych rodzin, ich wynagrodzenia były prawie w każdyn miejscu niższe o 100% od tych które ustalili sobie teraz rz adzący naszą Gminą . Takimi przykładami są np. Zarząd Fundacji, czy Rady nadzorzce , gdzie diety wasi kumple podnieśli sobie o 100%. Panie Rzeźżnik, Grzegorczyk, Tomczewska, Szczęsna, Rutkowska, Karasiński i pozostali,to wy doprowadziliście do tego, że rządzi u nas Sitwa, krętaczy, złodziei, oszustów i politycznych cwaniaków z zewnątrz. Narobiliście bigosu i macie jeszcze czelność domagać się ,żeby ludzie znowu wam uwierzyli i po raz drugi na was zagłosowali. Nie łudźcie się że jeszcze kiedykolwiek „dochrapiecie ” się władzy,ludzie już się na was poznali i coraz częściej i mocniej mówią o jak najszybszym powrocie poprzedniej ekipy. Która nigdy nie sprzedała tak jak wy za parę srebrników s naszej Gminy, dbała o jej dobre imię, rozwijała ją aż przyjemnie było posłuchać co o nas mówią na zewnątrz. Dajcie sobie spokój, nie przeszkadzajcie innym, którzy robią naprawdę wszystko aby odsunąć to kołtuniarstwo od władzy, co najwyżej pomagajcie im, uczcie się od nich, bo oni wiecznie żyć nie będą. Na ten czas władza jest niestety nie dla was, podpadliście na całego, a w takiej Gminie jak nasza nie ma miejsca i czasu na eksperymenty, przecież węgiel się kończy i roboty będzie coraz mniej.Czyż nie prawdę wam powiedziałem???


  18. Jarosław Rzeźnik napisał(a):

    A Ci dalej swoje. Zdarta płyta z bajkami dla twardego elektoratu gra.
    Do niczego dobrego ta taktyka was nie doprowadzi. Im wcześniej to zrozumiecie tym lepiej dla gminy i dla was.


  19. takietam napisał(a):

    Bardzo gorzki okazuje się smak władzy gdy prywata i krótkowzroczność biorą górę nad służbą społeczeństwu i wyobraźnią sięgającą dalej niż koniec własnego nosa. Dotyczy to zarówno tej jak i poprzedniej ekipy i pewnie następnej. Eh te pieniądze….


  20. Prorok napisał(a):

    ‚PO ICH OWOCACH POZNACIE ICH. CZYŻBY ZBIERAJĄ WINOGRONA Z CIERNI ALBO Z OSTU FIGI” CYTAT Z BIBLI EWANGELIA ŚWIĘTEGO MATEUSZ 7,1. DŻEWO I JEJ OWOC . TUTAJ MAM NA MYSLI WAS PONOWI JARKU I PRZEMKA, W KONCU ZDEFINUJCIE SIĘ CZY ROBICIE COŚ DLA GMINY Z SERCA CZY TEŻ CZEKACIE JAK SĘPY CO LEWY ZOSTAWIĄ?


  21. Gaweł napisał(a):

    @Prorok, ten cytat który przytoczyłeś to tak samo dotyczy Jarka i Przemka jak i poprzedniej władzy oraz obecnej władzy. Rozwój już owoce zebrał, odstawiony został na bok, zachciało mu się zagłębia śmieciowego, sygnały że to się mieszkańcom nie podoba zbagatelizował. RDGK na razie robi zasiew co z tego wyjdzie, jakie owoce dojrzeją zobaczymy, jak na razie wydaje się że nie wychodzi im to rządzenie poprawnie. Będziemy patrzeć, a za 3 lata dostaną zapłatę za owoce jakie im wyrosną. Szkoda tylko że jak coś będzie nie tak jak trzeba to pieniędzy na pewno zostanie utopionych mówiąc kolokwialnie „kupa”. Zadajesz pytanie czy Jarek i Przemek coś robią dla Gminy? Patrzą na ręce władzy i zadają pytania a to jest bardzo dużo, tylko szkoda że to się nie podoba władzy i ludziom powiązanych niewidocznymi nitkami z władzą. A PAMIĘTAJ ŻE: GDY CHCESZ ŻYĆ W DEMOKRACJI PATRZ NA RĘCE WŁADZY. Z tego co piszesz wynika że nie uznajesz tej maksymy. Oni nie podobają się i „Rozwojowi” i „Razem” bo mogą być tą potencjalną trzecią opcją na którą postawią w przyszłości mieszkańcy. A teraz ja Ci zadam pytanie czy więcej czy mniej robią dla Gminy marionetki od podnoszenia reki z Rady Gminy, z byłej czy obecnej rady od Jarka i Przemka? Nie mam na myśli tu wszystkich radnych bo nie którzy na miano marionetek nie zasługują.
    A może jeszcze drugie pytanie Ci postawię: czy nie pochwalasz zainteresowania się polityką lokalną czy krajową przez obywateli i mieszkańców?
    Miłego weekendu życzę wszystkim czytającym tu na TK-a.


  22. praktykant napisał(a):

    A ja zgłaszam taki wniosek, aby powiększyć Zarząd Energoserwisu do 5 osób. Dobre jak i te 2 osoby mają zatrudnienie nie ? :)


  23. Przemysław Grzegorczyk napisał(a):

    @praktykant, a nie lepiej czterech pracowników fizycznych. Dobre jak i te cztery osoby mają zatrudnienie. Finansowo to pewnie podobnie wyjdzie. :)
    To u kogo z „nowej jakości” są jeszcze gosposie?


  24. gaguś napisał(a):

    @ p.Grzegorczyk i „praktykant”,nie strugajcie figo-fago, bo to między innymi dzięki wam ten bajzel w naszej Gminie jest. Może was to nie interesuje ,bo pewnie prąd macie tańszy o 25%, ponieważ kupujecie go w Energoserwisie, pracujecie w kopalni albo w elektrowni to wam to pyka koło nosa.Ja i moi znajomi tak dobrze nie mamy, na dodatek nasi krewni pracują w tej właśnie firmie i aż drżą co będzie dalej z jej bytem. Przecież to jest już prawie oficjalne ,że Energoserwis upadnie, bo PGE zabiera już swoich ludzi do innych spółek, z tego co mówią wtajemniczeni spółka do której przenieśli prezesa Woszczyka, robi to samo co nasz Energoserwis. Tamta spólka jest podobno w całości własnością PGE, więc wszystkie dotyczczasowe roboty przejmie od Energoserwisu, który przy takiej Radzie Nadzorczej i przy takim „Zarządzie” napewno nie wytrzyma konkurencji. Przecież p. Beata Bujacz to Prezes desygnowany przez PGE, to samo p. Zawadzki, nasz reprezentarnt w Zarządzie to gosposia Chojnowskiego Ewelina B., co chyba nie jest optymistycznym prognostykiem na przyszłość.Nasi obecni przedstawiciele we władzach Energoserwisu, to amatorzy bez żadnych doświadczeń, całkowicie podporządkowani Chojnowskiemu i jego sitwie z poza naszej Gminy. Przecież nie było dziełem przypadku, że „Prezesem” Fundacji został Z. Kuszczak, który też jest z PGE, wice -prezes” Gajda też z PGE, a Tarkowska to kumpela Chojnowskiego od przekrętów i kasy. To oni przecież decydują teraz co stanie się z Energoserwisem, a co mówili przed wyborami, to proszę sobie przypomnieć !!!. Ja tylko powiem o jednych, Chojnowski grzmiał, że Energoserwis to nie opłacalna inwestycja i terzeba z nią coś zrobić, więc jak myślicie o co im chodzi???. Jest tylko kwestią czasu jak będziemy świadkami następnych działań, wyniszczających naszą Gminę z majątku i pieniędzy, ale cóż tak chcieliście, panowie „praktykant”, Grzegorczyk. Rzeźnik i inni plujący i ziejący jadem na działaczy Rozwoju,za których takie zagrożenia nie miały miejsca.


  25. l napisał(a):

    oo


  26. Przemysław Grzegorczyk napisał(a):

    @gaguś, nie strugam figo-fago, @praktykanta humor nie opuszcza, więc odpisałem mu w podobnym tonie. Jeżeli chodzi o prąd to akurat ja płacę 100% i to do PGE, bo w urzędzie gminy mamy taki porządek, że trzy lata trwa już opracowywanie projektu przebudowy Głównej i końca nie widać. Podejrzewam, że za tej kadencji to jeszcze nie ruszy z miejsca.
    Jeżeli chodzi o ESK, to jeżeli zarząd FRGK dopuści do tego by ta spółka upadła, lub przekażą swoje udziały dla PGE, to mieszkańcy im z pewnością szybko podziękują. Nie zamydlą ludziom oczu dotacjami do energii odnawialnej, bo każdy umie liczyć. Przy porównywalnym zużyciu na własnym przypadku mogę stwierdzić, że mieszkaniec biorący prąd z ESK, płaci ponad 600 zł rocznie mniej niż ja na warunkach PGE. W gminie jest jeden chory układ, że sieci i i przyłącza w strefach przemysłowych buduje gmina za pieniądze z budżetu. ESK później przejmuje to w dzierżawę. Tu jest pewnie bolączka gminy, że trzeba sporo kasy wkładać w te inwestycje. W warunkach rynkowych, żeby była normalność to firmy powinny bulić 100% kosztów przyłączenia do sieci. Budowę sieci przesyłowych przez gminę też trudno nazwać jakąś korzystną i dochodową inwestycją. Jeżeli gmina byłaby udziałowcem w ESK, a nie FRGK rządząca się swoimi prawami, to byłby to całkiem inny układ. Zresztą jak można powiedzieć, że ESK to nie opłacalna inwestycja, skoro za ubiegły rok Fundacja miała ponad 2,8 mln. zł dywidendy. Czy spółki jadące na stratach wypłacają dywidendę? Z Twoich wywodów wynika, że FRGK chce sobie strzelić w kolano pozbywając się kury znoszącej złote jajka. Z tego co podali w planie pracy, to na cele statutowe mają przeznaczyć mniej niż 1 mln. zł. Dywidenda w takiej wysokości powinna im wystarczyć na całą tegoroczną działalność wraz z kosztami administracyjnymi i jeszcze powinno zostać.


  27. ktoś napisał(a):

    @gaguś nic dodać nic ująć, smutna prawda. Ta gmina nie ma z tymi ludźmi, żadnych sensownych perspektyw. Stajemy się niewolnikami na własnym podwórku. Tacy pajace jak „praktykant” grają nam na nosie, skaczą i koziołki fikają żartując – a co tam, kasa jest to rozdawać przecież wszystkim wystarczy, albo co tam jeszcze dwóch kolesi do zarządu niech zarabiają po 12 tysięcy. A to że energoserwis padnie i za chwilę nie będzie tańszej energii w gminie i straci wiele osób to ich zupełnie nie interesuje. Trzeba pamiętać, że sprzedaż sieci jest niestety procesem nieodwracalnym. To pokazuje jak płytkie jest ich myślenie, praktycznie ograniczone do radosnego tu i teraz.

    Chyba nikt nie wierzył przed wyborami, że władza może być tak arogancka. Zgadzam się, trzeba uczciwie przyznać, że „Rozwój” wypadał o niebo lepiej! Przez 20 lat takich „cudów” jak teraz nie było. Niestety zamienił stryjek siekierkę na kijek.


  28. Andrzej Głowacki napisał(a):

    Jak co dzień wróciłem z pracy z Piotrkowa do domciu a tu taka niespodzianka z serii odwołują, powołują i znów odwołują a gospodarka stoi w miejscu, wie ktos może co dziś na sesji było bo coś o uszy mi się odbiło że mamy nowy zarząd FRGK, ale może to bujda


  29. Tadeusz napisał(a):

    @Andrzej Głowacki To nie plotka, informacja jak najbardziej prawdziwa…..


  30. Efka napisał(a):

    Ale RDGK oszukali ludzi. Takie Razem miało być, nowa jakość, itd. Rzeźnik miał rację,że to RDGK na marnym kleju się trzyma.
    Teraz tylko Twój Kleszczów się został jako jedyna alternatywa, niezmiennie głosząc potrzebę realnych zmian w sposobie zarządzania nasza gmina. Trzymam za nich kciuki, aby nie dali się znowu oszukać starym wyjadaczom.


  31. Przemysław Grzegorczyk napisał(a):

    Może mnie ktoś uświadomić. FRGK opracowała regulamin nagradzania najzdolniejszych studentów z terenu gminy. http://fundacja-kleszczow.pl/wp-content/uploads/2015/04/Regulamin-nagradzania-najzdolniejszych-uczniow.pdf
    W artykule III dotyczącym studiów wyższych podano następujące kryteria:
    1. Za średnią ocen 4,50 – 2.200,00 złotych brutto
    2. Za średnia ocen 5,00 – 2.500,00 złotych brutto
    3. Za średnią ocen 5,50 – 2.700,00 złotych brutto
    4. Za średnią ocen powyżej 5,50 – 2.800,00 złotych brutto
    Czy szkoły wyższe stawiają oceny powyżej 5,00? Z tego co wiem na uniwersytetach max oceną jest 5,00 więc jak można uzyskać powyżej tej średniej?


  32. V. napisał(a):

    Na niektórych uczelniach są oceny ponad 5, ale to są głównie uczelnie niepubliczne/mało prestiżowe.
    Trochę ten system oceniany mało sprawiedliwy, gdy większość uczelni ma system oceniania z przedziału 2-5.


  33. Henryk B napisał(a):

    Ciekawe kogo tym razem powołali/powołają na tak zaszczytne stanowiska w FRGK? Po „szerokich konsultacjach społecznych” oczywiście ;P

    @Przemysław Grzegorczyk
    Tak, część szkół wyższych stawia oceny w skali 2-6. Przykładem może tu być krakowska Akademia Górniczo-Hutnicza.


  34. Przemysław Grzegorczyk napisał(a):

    @V No to się tej kasy na stypendia posypie. Ciekawe ilu studentom na politechnikach uda się przekroczyć magiczne 4,5. W/g zasad stypendium wypłacanego przez UG, studenci nagradzani są od średniej 3,5 do 5,00. Jeżeli już nawet tych bardziej starających się nagradzać, to myślę, że dolne kryterium na poziomie 4,0 byłoby dość sprawiedliwe i nie uszczupliło tak bardzo majątku FRGK. Może warto jednak rozdzielić to różne ocenianie? W uczelniach trzymających kryteria 2-5 osiągnięcie średniej 4,5 jest pewnie trudniejsze od tych mających 6 stopniową skalę ocen.


  35. ryniu napisał(a):

    Przemo co wy k…. rzeczywiście już tracicie kontakt z rzeczywistością czy udajecie ułomnych. Tutaj Tarkowską i spółkę odwołują a, w dalej jedno źle się dzieje stypendia!!
    K…. ludzie CZAS SIĘ OBUDZIĆ CHOJNOWSKI I SEKRETARZ TO NIE SĄ ZIOMALE, DLA NICH KASA TO BIBLIA ZŁODZIEJE JEB..I


  36. ryniu napisał(a):

    TYLKO NIEBROCIE SŁAWECZKA BO TO SIĘ STAJE NUDNEEEEEE
    „RADA NIE”


  37. ryniu napisał(a):

    PISAŁ SŁOWAK NEEEEEEEEEEEEE


  38. Absolwent AGH napisał(a):

    @Henryk B,
    Aby na AGH otrzymać 6.0 trzeba osiągnąć wybitne osiągnięcia w danej dziedzinie, to jest jeden przedmiot, składowa średniej ocena. Na resztę składa się skala 2.0-5.0. (regulamin przyznawania stypendiów na Uczelni nie bierze pod uwagę średniej wyższej od 5.0 gdyż przez ostatnie kilkadziesiąt lat nikt takiej nie osiągnął). Podejrzewam, że większość naszych decydentów takowe osiągała dlatego też takie widełki są ustalone.
    Myślenie tych ludzi jest takie: posiadam samochód o fabrycznej prędkości maksymalnej 180 km/h, jednak przy wybitnych warunkach (leci z przepaści) dochodzi do 220 km/h, a jak przepaść jest tak wielka jak ich brak kompetencji to dochodzi do 300 km/h. Dlatego średnią prędkość przejazdu do warszawy założymy 260 km/h, a nóż przyjdzie ktoś kto o tym nie wie i to zrobi?


  39. Henryk B. napisał(a):

    @Absolwent AGH

    Czyli można otrzymać 6 na AGH, przynajmniej w teorii.
    Na wielu uczelniach nie ma nawet teoretycznej możliwości otrzymania takiej oceny. Czasami w wyjątkowych sytuacjach zdarza się że wykładowca postawi 5+, żeby podkreślić wybitne osiągnięcia studenta na tle kolegów/koleżanek z roku. Aczkolwiek do średniej brana jest 5. Reasumując nie ma teoretycznej a tym bardziej praktycznej możliwości osiągnięcia średniej powyżej 5.0
    Co do dalszej twojej wypowiedzi masz absolutną rację, w ocenie „naszych” na szczęście już byłych decydentów. Mam szczerą nadzieję, że kolejny rozsądny zarząd zmieni kryteria przyznawania stypendiów naukowych.


  40. praktykant napisał(a):

    I dobrze, że ten Zarząd odwołali, bo jak żyję nie spotkałem się z oceną 6 na studiach. Na co nam taki Zarząd, który uchwala kosmiczny regulamin nagród za osiągnięcia, które nie istnieją :)
    Na grzyby.


  41. Amigo napisał(a):

    @praktykant, a co Ty na to, że w składzie zarządu był emerytowany wicedyrektor szkoły i o zgrozo dalej tam pozostał? :) Ciekawe czy dalej będą takie klocki odstawiać.


  42. praktykant napisał(a):

    Amigo myślę, że A. Tkacz dostał drugą szansę i wspólnie z nowym Zarządem poprawi ten bubel-regulamin, który stworzyli. Ale tak to jest, jak ktoś nie kończy studiów, albo kończy jakąś ochronę środowiska w Kielcach i nie ma pojęcia jakie oceny wystawia się na studiach. I jeszcze bierze się za opracowanie regulaminu przyznawania nagród za oceny. :) A może odezwie się ktoś z tych uchwalających regulamin i poda jakiś przykład średniej 6 na studiach. Kto tyle dostał i jaki to jest procent nagradzanych studentów.


  43. Ula28 napisał(a):

    na studiach mozna dostac 5,5 ale też 6, nawet na obronie, znam osobę, która na dyplomie miała celujący, komisja ma mozliwosc wystawienia takiej oceny, zgodnie z regulaminem oceniania, jesli student mial wysoką średnią, 5 z pracy, 5 z obrony, to wtedy mozna mu zaokrąglić do takiej oceny. Moze niektorym wydaje sie to niewiarygodne albo ledwo ukonczyli studia ;) i troche im żal…. ale po co od razu wysmiewac, bluzgac, wymyslac komus od sciemniaczy…


  44. Henryk B. napisał(a):

    @Ula28

    Droga Pani, można dostać ocenę 6 na uczelni tylko co to za uczelnia?
    Jak można przyznawać stypendium w ten sposób skoro na jednych uczelniach obowiązuje skala 2-5 a na innych 2-6.
    Jak porównywać studenta kierunków technicznych ze studentem kierunków humanistycznych?
    Jak porównywać skoro obowiązuje inna skala oceniania i inna skala trudności studiów?
    Takie porównanie według średniej jakie stosuje FRGK jest jak porównywanie 2 piłkarzy pod względem strzelonych goli.
    Załóżmy że obaj strzelili po 10 goli z tym że jeden gra w ekstraklasie a drugi w lidze okręgowej.
    Czy obaj są jednakowo dobrymi piłkarzami? Tak należy ich oceniać?
    Pozdrawiam logicznie myślących.


  45. Ula28 napisał(a):

    normalna- Uniwersytet Śląski
    to trzeba było zostawić poprzedni regulamin albo przy tworzeniu nowego zwołać konsultacje społeczne, pozdrawiam Panie Henryku


  46. Monika napisał(a):

    A co ze studentami którzy studiują ważne humanistyczne kierunki jak choćby filologie obce? Tacy się dla gminy nie liczą? Myślę że wielu dobrych studentów czuje się urażona że są takie kuerunki które na stypendium zasługują i takie które zostały zupełnie zignorowane. Równość widać nie dla wszystkich.


  47. Ula28 napisał(a):

    Racja Monika, poza tym sprawa stypendiow nie jest jedynym problemem, ciezko mi pojąć dlaczego tak skomplikowano dostępność kursów i szkoleń. Ten regulamin jest tak zawiły, że kandydaci często sobie odpuszczają.


  48. Rosa napisał(a):

    Witam
    Zgadzam się z Moniką i Ulą28. Regulamin stypendialny jaki został przedstawiony w fundacji jest nieczytelny, źle skonstruowany. Tylko dla bardzo wąskiego grona szczęśliwców, raczej mało kto będzie miał okazję otrzymać stypendium i jest dyskryminujący w stosunku do wielu kierunków nauki, jakie mogą wybrać młodzi ludzie. Jeśli chodzi o uczniów szkół podstawowych lub gimnazjum to dlaczego uczeń, który jest finalistą konkursu z polskiego, historii czy angielskiego jest pominięty w tym regulaminie? Czyli wynika z tego, że uczeń, który jest humanistą i nie czuje się za mocny w przedmiotach ścisłych, dla fundacji nie stanowi żadnej wartości, choćby zdobył I miejsce z olimpiady z języka polskiego na 1000 osób. Przykre. W czym ekonomia jest lepsza od np. rachunkowości? A jeśli chodzi o licealistów to czy stypendium jest tylko dla uczniów z ZSP w Kleszczowie a inni uczący się poza gminą? Być może źle odczytuję punkty regulaminu ale tak to interpretuję. Moim zdaniem jeśli fundacja chce nagradzać najlepszych to w każdej dziedzinie albo niech sobie to daruje. Tak naprawdę nigdy nie wiadomo jaki zawód okaże się na rynku pracy potrzebny, a który nie.


  49. Przemysław Grzegorczyk napisał(a):

    @Rosa, generalnie rzecz biorąc regulamin FRGK promuje tylko kierunki techniczne i nauki ścisłe. A czy po humanistycznych nie można już nic osiągnąć? Podam może nieciekawe przykłady z świata polityki. Były premier Tusk kończył historię na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Gdańskiego, prezydent Komorowski także historyk po Uniwersytecie Warszawskim. Z naszego podwórka Wójt po AWF.
    Druga sprawa, to widełki 4,5-6,0. Przy 5 stopniowej skali na uczelni, część naprawdę zdolnej młodzieży jest z góry skreślona z pomocy stypendialnej.
    Jeśli chodzi o licea, to faktycznie regulamin jest tak dziwnie sformułowany, że wychodzi na logikę, że stypendium może otrzymać tylko uczeń kleszczowskiego liceum lub technikum zameldowany i zamieszkujący na terenie gminy Kleszczów . Co ciekawe jest tam dziwne kuriozum, że stypendium może dostać osoba w dowolnym momencie zameldowana na terenie gminy, a w przypadku studentów jest już dodane, że przynajmniej jeden rok przed ukończeniem roku akademickiego. Czyli wychodzi, że młodzież z poza gminy ucząca się w kleszczowskich szkołach i zamieszkująca w internacie dostanie stypendium (mieszkańcy internatu są meldowani w naszej gminie), a mieszkaniec gminy uczący się w szkołach ponadgimnazjalnych np. w B-towie nie ma już takiej szansy bo nie wybrał szkoły w Kleszczowie. Tyle, że ci wszyscy z poza gminy po maturze „wypłyną” z Kleszczowa i już raczej nigdy ich tu nie zobaczymy, a nasza młodzież jest pomijana pomimo, że większość po ukończeniu nauki wraca na stałe do gminy.


  50. hjllko napisał(a):

    W ogóle FRGK powinna zrezygnować z rozdawania stypendium, już to robi gmina. Za jedne osiągnięcia różne formy nagrody. Staliśmy się gminą socjalną. Wszystkim wszystko się należy!!!!


  51. obserwator napisał(a):

    Pozdrawiam Ulę28 – pierwszą studentkę, która osiągnęła na studiach 6,0 :)
    Między innymi za taki regulamin nagradzania studentów wyleciał poprzedni Zarząd, a co ciekawe teraz jest Zarząd 5-cio osobowy :)
    hjllko – szkoda ci, że się nie uczyłeś, albo słabo nie ? :)


Zostaw odpowiedź

Ostatnie komentarze:

  • Czy w Naszej Gminie liczy... (1)
    • Avatar użytkownikakasjer { Przykazania: Przemek pamiętaj: 1. Kasa zawsze musi być w korycie. 2. Jeżeli koryto jest za małe i kasy jest za dużo, to trzeba zbudować większe... } – sty 17, 9:29 PM
  • Gmina bez barier-prezesi się zmieniają... (3)
    • Avatar użytkownikawindiarz { Myślę, że gdyby nie ta nieszczęsna winda, to chłopak pracowałby do dziś. Ale jeżeli ciągle winda się psuje, to jak pracownik ma dotrzeć do pracy... } – sty 12, 10:30 PM
    • Avatar użytkownikaPrzemysław Grzegorczyk { Widać kogoś interesuje, bo chłopaka niepełnosprawnego zwolnili z pracy w FRGK motywując likwidacją stanowiska pracy. Co niektórych udało się przesunąć na inne stanowiska i w... } – sty 08, 1:51 PM
    • Avatar użytkownikawindiarz { Przemku przy całym moim poparciu dla Twojej inicjatywy, to jednak radzę Ci, abyś dał sobie siana z tą windą i z tymi podjazdami. Przecież widzisz,... } – gru 27, 11:13 PM
  • Co się dzieje w Fundacji? (1)
  • Stało się. Jedno z najdroższych... (1)
    • Avatar użytkownikafalus { Brawo, brawo, brawo niech żyją inwestycje i nadworny inżynier. Nie ma to jak budować w Kleszczowie :) Ciekawe, czy chociaż zdążą oddać przedszkole przed wyborami.... } – lis 24, 4:25 PM