| Subkrybuj kanał RSS

Remont budynku Ośrodka Zdrowia.

10 listopada 2016 | Autor:
Kategoria: Kleszczów, Zdrowie.


W dniu dzisiejszym miałem przyjemność odwiedzić świeżo wyremontowaną część Ośrodka Zdrowia w Kleszczowie. Pierwsze wrażenie och, ach. Estetyka poprawiona znacznie.

Przyszedł czas na ocenę dokonanych zmian. Całość oparta na karton-gipsie. Sufit częściowo obniżony z zamontowanymi różnego rodzaju czujnikami i dość sporymi obudowami klimatyzatorów. Miejmy nadzieję, że to komuś na głowę nie spadnie.

Teraz czas zająć się ścianami. Całość oklejona tapetami. Zastanawiam się czy to dobry pomysł w takiego rodzaju obiekcie. Warto zauważyć, że dotychczasowe ściany wykończone metodą natryskową wytrzymały 20 lat. Tapeta widać „na oko” dobrej jakości z grupy zmywalnych. Troszkę tych rozwiązań przerabiałem w domu i pomimo dobrej jakości zawsze są minusy. Warto zauważyć, że w tym obiekcie będą bardzo często przebywały dzieciaki. To grupa bardzo dociekliwych pacjentów. Lubią sobie drapnąć, poskubać, albo czymś tam maznąć po ścianie. Jak zachowa się tapeta przy takiej dociekliwości milusińskich, to łatwo sobie wyobrazić. W korytarzu pojawiła się tapeta w kształcie harmonijki. Tu będzie pole do popisu dla osób sprzątających obiekt, bo kurz nie ma lepszego oparcia jak właśnie w gęstych załamaniach tapety. Też jest to dobry punkt zaczepienia dla ciekawskich dzieciaków. Moim zdaniem rozwiązanie nietrafione, ale mogę się mylić. Wszakże nie jestem budowlańcem.

Kolej na podłogę. Całość pokryta wykładziną zachodzącą na ściany jakieś 15-20 cm. Wygląda to na jakąś klejoną lub zgrzewaną wykładzinę podobną jakościowo do tego co kładzie się na parkietach siatkarskich. Jeden minus widoczny zaraz po wejściu, to moje buty jeździły po tym jak po lodzie. Miałem na nogach obuwie sportowe do biegania, ale to chyba nie tłumaczy takiego zachowania podeszwy na podłodze.W domu po wykładzinie i panelach się nie rozjeżdżają, to i tam nie powinny. Dzieciaki często chodzą w takiego rodzaju obuwiu i można obawiać się trochę o ich bezpieczeństwo. Zimą pewnie dojdzie jeszcze trochę wody ze śniegu wniesionego pod butami. Ciekawe jak w tym przypadku zachowa się przyczepność podeszwy na tej wykładzinie. Z własnego doświadczenia można uważać, że będzie tylko gorzej.

Mam nadzieję, że moja ocena jest nad wyraz pesymistyczna. W przeciwnym wypadku, można się spodziewać kolejnego remontu po góra 2 latach użytkowania obiektu, w którego remont pakuje się 15 mln. zł.

Zostaw odpowiedź

Ostatnie komentarze:

  • Czy w Naszej Gminie liczy... (1)
    • Avatar użytkownikakasjer { Przykazania: Przemek pamiętaj: 1. Kasa zawsze musi być w korycie. 2. Jeżeli koryto jest za małe i kasy jest za dużo, to trzeba zbudować większe... } – sty 17, 9:29 PM
  • Gmina bez barier-prezesi się zmieniają... (3)
    • Avatar użytkownikawindiarz { Myślę, że gdyby nie ta nieszczęsna winda, to chłopak pracowałby do dziś. Ale jeżeli ciągle winda się psuje, to jak pracownik ma dotrzeć do pracy... } – sty 12, 10:30 PM
    • Avatar użytkownikaPrzemysław Grzegorczyk { Widać kogoś interesuje, bo chłopaka niepełnosprawnego zwolnili z pracy w FRGK motywując likwidacją stanowiska pracy. Co niektórych udało się przesunąć na inne stanowiska i w... } – sty 08, 1:51 PM
    • Avatar użytkownikawindiarz { Przemku przy całym moim poparciu dla Twojej inicjatywy, to jednak radzę Ci, abyś dał sobie siana z tą windą i z tymi podjazdami. Przecież widzisz,... } – gru 27, 11:13 PM
  • Co się dzieje w Fundacji? (1)
  • Stało się. Jedno z najdroższych... (1)
    • Avatar użytkownikafalus { Brawo, brawo, brawo niech żyją inwestycje i nadworny inżynier. Nie ma to jak budować w Kleszczowie :) Ciekawe, czy chociaż zdążą oddać przedszkole przed wyborami.... } – lis 24, 4:25 PM