| Subkrybuj kanał RSS

GMINA BEZ BARIER. KOLEJNE NIESPODZIANKI.

20 lutego 2017 | Autor:
Kategoria: Kleszczów, Zdrowie.


Zastanawiam się ile można pisać, aby ktoś w tej gminie zaczął wyciągać odpowiednie wnioski. Sprawa kolejny raz dotyczy likwidowania barier architektonicznych. Odnosi się do budynku remontowanego Ośrodka Zdrowia.
Pacjent na dzisiaj miał wyznaczoną, długo oczekiwaną wizytę u stomatologa. Okazuje się, że niestety wizytę trzeba odwołać, bo nie ma szans aby osoba niepełnosprawna na wózku, dostała się do budynku. Brygady remontowe nie zamontowały żadnego zastępczego podjazdu dla osób niepełnosprawnych. Pytałem w rejestracji i tam mają informację, że niby ktoś się deklarował, że takie osoby będą wnosić. Niestety kilka osób z brygad remontowych, pytanych o taką opcję nie było w stanie nic powiedzieć, czy zdeklarować, że są w stanie taką osobę wnieść do budynku.
Myślę, że tylko szaleniec mógłby się podjąć deklaracji wniesienia po schodach pacjenta, który z wózkiem waży w w granicach 250 kg.

Można powiedzieć, to tylko stomatolog i wizytę można przecież przełożyć skoro ząb nie boli. A co by było gdyby pacjent potrzebował bardziej specjalistycznej porady lekarskiej, która bez sprzętu zainstalowanego w NZOZ, jest niemożliwa do wykonania w ramach wizyty domowej? Wzywać pogotowie, bo ktoś uważa, że w trakcie remontu osoba niepełnosprawna nie powinna chorować?

Kierownik inwestycji wraz z Panią Prezes nowo powstającej spółki Salus, na zebraniu wiejskim w Kleszczowie zapewniali, że codziennie są na terenie budowy. Czy nie widzą tego problemu? To nie jest Poczta, czy sklep, gdzie zawsze można kogoś poprosić, aby coś wysłał, czy kupił. W takich przypadkach lekarz musi niestety dokładnie zbadać pacjenta. Jak ma to zrobić?. No zawsze można kabelki od EKG przez okno wystawić i zrobić zapis pacjentowi na zewnątrz przy kilku stopniowym mrozie

Jedna odpowiedź do wpisu “GMINA BEZ BARIER. KOLEJNE NIESPODZIANKI.”

  1. Przemysław Grzegorczyk napisał(a):

    Przyznam z góry, że fachowcem budowlanym nie jestem, ale zaciekawiło mnie, że dwóch panów, przy temperaturze koło zera smaruje murek przed NZOZ jakimś białym materiałem budowlanym podobnym do szpachlówki. Może to jakiś klej do płytek na wykończenie tego murka. W nocy był mróz i cegły są z pewnością przemarznięte. Ciekawe, czy to zgodne ze sztuką budowlaną i ile to potem wytrzyma.


Zostaw odpowiedź

Ostatnie komentarze:

  • Czy w Naszej Gminie liczy... (1)
    • Avatar użytkownikakasjer { Przykazania: Przemek pamiętaj: 1. Kasa zawsze musi być w korycie. 2. Jeżeli koryto jest za małe i kasy jest za dużo, to trzeba zbudować większe... } – sty 17, 9:29 PM
  • Gmina bez barier-prezesi się zmieniają... (3)
    • Avatar użytkownikawindiarz { Myślę, że gdyby nie ta nieszczęsna winda, to chłopak pracowałby do dziś. Ale jeżeli ciągle winda się psuje, to jak pracownik ma dotrzeć do pracy... } – sty 12, 10:30 PM
    • Avatar użytkownikaPrzemysław Grzegorczyk { Widać kogoś interesuje, bo chłopaka niepełnosprawnego zwolnili z pracy w FRGK motywując likwidacją stanowiska pracy. Co niektórych udało się przesunąć na inne stanowiska i w... } – sty 08, 1:51 PM
    • Avatar użytkownikawindiarz { Przemku przy całym moim poparciu dla Twojej inicjatywy, to jednak radzę Ci, abyś dał sobie siana z tą windą i z tymi podjazdami. Przecież widzisz,... } – gru 27, 11:13 PM
  • Co się dzieje w Fundacji? (1)
  • Stało się. Jedno z najdroższych... (1)
    • Avatar użytkownikafalus { Brawo, brawo, brawo niech żyją inwestycje i nadworny inżynier. Nie ma to jak budować w Kleszczowie :) Ciekawe, czy chociaż zdążą oddać przedszkole przed wyborami.... } – lis 24, 4:25 PM