| Subkrybuj kanał RSS

Nowe rozdanie w FRGK – pierwsze efekty



Minęły blisko dwa lata od „zmiany warty” w FRGK i oprócz cyklicznych zmian na stołku Prezesa, efektów pracy nie widać. Co gorsza nie widać perspektyw na poprawę działalności Fundacji, której głównym celem miało być zapełnianie stref przemysłowych nowymi inwestorami. Po tym co usłyszałem na wtorkowej Komisji Budżetu, odnoszę wrażenie, że obecny Zarząd jest już całkiem wypalony i nie ma pomysłu na dalsze prowadzenie działalności.
Zarząd FRGK wystąpił do Rady Gminy o przyznanie dotacji w kwocie 1 mln zł. (słownie: jeden milion złotych), którą zamierza przeznaczyć na opracowanie dokumentu o szumnej nazwie: długookresowa strategia z zakresu szeroko pojętej energetyki, wraz ze wskazaniem potencjalnych partnerów. Powstaje zatem pytanie, za co Prezes z Zarządem pobiera wynagrodzenie? Prezes uzasadniał ten wniosek tym, że potrzebna jest długoterminowa strategia uwzględniająca wygaszanie kopalni i uwzględniająca największe „bolączki” gminy.
Nie było by w tym nic dziwnego poza ceną, gdyby nie to, że nie tak dawno na zlecenie UG opracowano Program Rozwoju Gminy na lata 2016-2020 oraz długookresową Strategię Rozwoju Gminy Kleszczów 2016-2030+. Według Pana Prezesa, te strategie są zbyt ogólnikowe i nie da się na nich oprzeć kierunku działania fundacji. Ciekawe podejście. Czego zatem oczekuje Zarząd? Wskazania konkretnych inwestorów i szczegółowych detali, dotyczących działalności FRGK? Przy takim opracowaniu to raczej nie jest potrzebny Prezes zarabiający w granicach 10 tys zł. miesięczne. Do tego jeszcze instytut, z którym prowadził rozmowy zaoferował się, że może poprowadzić potencjalnego inwestora za „rączkę” w zakresie od A do Z za jedyne 0,25% wartości planowanej inwestycji. Jakoś do tej pory tylu inwestorów wchodziło i nie trzeba im było udostępniać takiego wspaniałomyślnego doradztwa. Cały czas podkreślano, że dlatego FRGK, a nie gmina się zajmuje tym kierunkiem działania, aby inwestor mógł załatwić wszystkie formalności przy jednym biurku. Skoro fundacja nie radzi sobie z tym tematem i proponuje firmy konsultingowe, to może już czas, aby wymienić tam trochę ludzi, lub przenieść to zadanie na „barki” gminy.
Kolejne wypowiedzi Prezesa wskazywały wyraźnie, że jego postrzeganie problemów gminy, jest całkiem oderwane od rzeczywistości. Wskazuje też na brak jakiejkolwiek koordynacji w działaniach Zarządu, Rady Gminy i Wójta.
Widać to wyraźnie po wskazywanym przez Prezesa problemie z zasilaniem strefy Bogumiłów gazem, brak sieci kolejowej i potrzebę rozwiązania tego problemu właśnie na podstawie tej planowanej strategii, na którą wnioskuje 1 mln zł. Te problemy są już poruszane od blisko 20 lat, bo poprzednia strategia do 2015, opracowana już w 1998 roku, zawierała te sugestie. Wszyscy interesujący się choćby pobieżnie tematami gminy, wiedzą jakie kroki były podejmowane w celu doprowadzenia nitki kolejowej do strefy. Były prowadzone rozmowy z PKP, PGE, i jednostkami samorządu. Nikt z powyższych nie był zbytnio zainteresowany wchodzeniem w taką inwestycję. Tu nie potrzebna jest kolejna strategia, a raczej konstruktywne rozmowy z powiatem, województwem, samorządami, które na swoim terenie mają obecną linię do Piotrkowa. W tym temacie nie ma co czekać na nowe wskazówki do działania, tylko zakasać rękawy i brać się ostro do negocjacji.
Kolejny problem zasilania gazem, też jest poruszany od kilku lat i z tego co się orientuję to trwają prace projektowe nad doprowadzeniem do Bogumiłowa sieci gazowej o podwyższonym ciśnieniu. Nie wiem też skąd w takim razie pomysł Prezesa, żeby strefę uzbrajać w zbiorniki na gaz LNG, który mógłby zasilać lokujące się tam zakłady. Jaki sens inwestowania w to publicznych pieniędzy? Każdy inwestor może sobie śmiało podpisać umowy z dostawcą tego gazu, który zamontuje mu zbiorniki i zapewni stałą dostawę.
Drugi wniosek FRGK, dotyczył następnej dotacji, tym razem na zamontowanie 12 urządzeń pomiarowych do mierzenia czystości powietrza w gminie. Komuś udzielił się wyraźnie temat smogu. Wnioskowana kwota to 120 tys zł i miałaby ona zapewnić czteromiesięczne pomiary. Kolejna, wydaje się wygórowana suma, jak na taką usługę i pytanie do czego to miałoby prowadzić. Co FRGK może zrobić, jak pomiary wskażą przekroczenia norm? Czy są w stanie dokładnie wskazać, z którego komina to leci i ukarać winnego spalania niedozwolonych materiałów w domowej kotłowni?
Oba wnioski dają sporo do myślenia. Ponad 1 mln zł dotacji budżetowej na cele, które budzą duże wątpliwości. Warto się chyba w tym miejscu zastanowić co kieruje Zarządem, że zamiast prężnie działać zajmuje się opracowywaniem programu mającego na celu wyciąganie kasy z gminnej kiesy. A co z budżetem, jaki pozostał po poprzednim Zarządzie? Czyżby w skarbonce dno się pokazywało, że się takie wnioski pojawiają?

Czym prędzej organ nadzorczy nad Fundacją powinien….. a no tak, tylko pytanie który? Czy już ten nowy w postaci Rady Fundacji, czy jeszcze stary w postaci Rady Gminy? Tutaj również się okazało, że Prezes FRGK nie dopełnił obowiązków zgłoszenia na czas, do KRSu faktu zmian w statucie FRGK. Za to grozi wielokrotna grzywna. Mamy kolejny powód by organ nadzorczy nad Fundacją jak najszybciej pochylił się nad jej losami ponieważ Zarząd wydaje się kompletnie nie panować nad podmiotem. Wypadałoby aby przy najbliższej okazji zapytać o finanse Fundacji, gdy jest jeszcze nadzieja, że coś w nich zostało. Radni do dzieła !

Odpowiedzi: 23 do wpisu “Nowe rozdanie w FRGK – pierwsze efekty”

  1. Mariusz Strzykowski napisał(a):

    No cóż na podstawie tego artykułu na usta ciśnie się tylko jedno:kończ waść wstydu oszczędź…
    A od siebie dodam, że najlepiej dla naszej gminy byłoby poprosić samozwańca by swoje „mądrości” i pomysły realizował w Wolborzu a od naszego budżetu łapy precz!!


  2. Przemysław Grzegorczyk napisał(a):

    Prezes przy powołaniu na stanowisko mówił, że pracuje w FRGK od października. Mamy marzec, a więc blisko pół roku minęło i nie zdążył się zapoznać z tematami, które poruszał na komisji. Planuje w strategii rozwiązania dla sieci gazowej, która już się projektuje i prawdopodobnie do jesieni 2017 uda się ten etap inwestycji zamknąć.
    http://inwestycje.kleszczow.pl/gaz/rozbudowa-sieci-gazowej-na-terenie-gminy-budowa-sieci-czyzow-bogumilow/
    Podobnie z koleją do strefy Bogumiłów. Przecież to jego poprzednicy „dopinali” ten temat i powinny jakieś ślady po uzgodnieniach zostać w Fundacji.
    Zamiast wydawać milion złotych na niepotrzebne opracowania, może warto udać się tropem poprzedników i próbować uzyskać jakiś konsensus w tym temacie.
    http://belchatow.naszemiasto.pl/artykul/koleja-do-stref-przemyslowych,1187487,art,t,id,tm.html


  3. Mariusz Strzykowski napisał(a):

    Widać zatem kogo wprowadzono na ten stołek..Jeśli od października gościu się w tych drobiazgach nie połapał to czym on myśli??


  4. księgowy napisał(a):

    Ano myśli o tym panie Mariusz S.
    Mianowicie, Prezes – 10650 zł, Wiceprezes – 3400 zł, Członek – 2550 zł, Razem – 16600 zł na miesiąc. To daje rocznie 199200 zł, czyli prawie 200 tysięcy PLN. Jeżeli Rada Gminy przyzna im ten 1 balon, to mają na 5 lat zagwarantowane ciepłe posadki w tym składzie, jaki teraz jest. Mają również głęboko wy….ne, jakie ich pomysły przejdą, a jakie nie. Mogą nawet zgłosić budowę bazy dla startowania i lądowania promów kosmicznych w Bogumiłowie.
    Tyle w tym temacie.


  5. Mariusz Strzykowski napisał(a):

    ….niech zbudują lądowisko dla promów kosmicznych,zapakują swoje chciwe dupska i odlecą w inny wymiar.Taka inwestycja się opłaci gminie…Tu jestem za! Księgowy pomysł super..szacun!


  6. iwona napisał(a):

    Wystarczy zainteresować sprawą telewizje np: TVN,lokalny NTL albo Polsat. Oni na pewno zajmą się sprawą :) Jakiś reportażyk o kleszczowskim Misiewiczu????? Chętnie pewnie zrobią reportaż. Ja sama wczoraj już napisałam do NTLu w tej sprawie.


  7. Mariusz Strzykowski napisał(a):

    A nie lepiej do TVN-u?? Tylko niech już nie przyjeżdża młody Chajzer z gotowcem jak pięknie jest, tylko jakiś wścipski dziennikarz śledczy.Myślę,że wtedy nasze wójtarium nie wpadnie w rezonans frywolnego śmiechu..


  8. danka napisał(a):

    Waliło się w poprzedników z grubej rury ,sama czasami coś mówiłam niepochlebnie na ich temat ,mam na myśli zarząd gdy prezesem był pan A.SZ. , ale gdy obserwuje obecne zarządy to stwierdzam….NIE DORASTAJĄ IM DO PIĘT… Zostawili fundację w dobrej kondycji finansowej ,ludzie mogli liczyć na pracę i ich pomoc ,dziś nie ma do kogo się zwrócić o pomoc ,jak było tak było ale nie tak jak teraz czarna magia nikt nic nie wie , przywieziono w teczkach FACHOWCÓW od wyciągania kasy” NASZEJ” czyli mieszkańców gminy KLESZCZÓW , mamy czego chciała większość , odnowiliśmy naszą gminę że ooooooooooooooooooooo , wypad z tym zarządem i tą całą radą bo doprowadzą do katastrofy „amen”…..


  9. Przemysław Grzegorczyk napisał(a):

    Czy w tej gminie nie ma ludzi kompetentnych i bardziej zorientowanych w potrzebach gminy i bieżących inwestycjach, którzy mogliby to „ciało” ruszyć do przodu.
    Wygląda na to, że patrzenie na ręce jednak coś daje. Na wtorkową sesję trafiło pismo Prezesa FRGK, że wycofuje się z obu wniosków, które przedstawiał na komisji, dotyczących dofinansowania tego nieszczęsnego pomysłu z opracowaniem strategii energetycznej gminy oraz zamontowania aparatury pomiarowej do pomiaru czystości powietrza.
    Ale za to inne ciekawe wydarzenia miały miejsce podczas sesji. Wpłynął wniosek Prezesa o odwołanie z członka Zarządu FRGK pana Andrzeja Tkacza. Pan Prezes nie widzi dalszej możliwości współpracy w tym składzie. Poszło jak zwykle o stołki, bo pan Andrzej Tkacz był przeciwny zmianie członków Rady Nadzorczej ESK, wystawianych przez Fundację. Dokonało się to bez jego udziału, na co wniósł oficjalne zażalenie do ESK, dotyczące zgodności powołań od strony prawnej i kogoś bardzo zabolało. Wkrótce powinno się pojawić nagranie z sesji, to będzie można się zapoznać ze szczegółami.


  10. Mariusz Strzykowski napisał(a):

    …jak powiedział Pan Chajzer w naszej gminie jest siano a to przyciąga kompetentnych specjalistów od własnej kieszeni, którzy dobro gminy mają dokładnie tam gdzie plecy kończą swą szlachetną nazwę. Nie ukrywam,że nie w smak mi samozwańczy fachol „dowodzący” FRGK. Te jego w ostatnie wnioski, (z których Bogu dzięki się wycofał) świadczą o jego wiedzy i wielkiej chcicy bliższego kontaktu z naszym budżetem. Wielka szkoda, że się sam nie odwołał….


  11. Kika napisał(a):

    Przemek jak to wniosek Prezesa? Od kiedy to takie wnioski składa Prezes?


  12. Przemysław Grzegorczyk napisał(a):

    @ Kika,sam nie wiem co się tu wyprawia. Pewnie każdy może sobie wystąpić z prośbą do Rady Gminy o rozważenie, czy dana osoba spełnia swoją rolę w Zarządzie. Ale tu poszedł konkretny wniosek wraz z prawnym uzasadnieniem o odwołanie pana Andrzeja Tkacza i powołanie kolejnego członka zaproponowanego nie przez RG a przez samego Prezesa (podpisał się jednoosobowo pod pismem)Przyczyna odwołania też super uzasadniona, że skoro mu się nie podobają zmiany, które akceptuje pozostała dwójka w Zarządzie, to nie ma szans dalszej z nim współpracy. A czy nie po to jest tam trzech członków Zarządu, aby wszelkie decyzje nie przechodziły jednoosobowo? W ogóle ciekawa interpretacja prawa nastąpiła. Skoro Prezes zwołał Zarząd, a pan Tkacz według relacji oświadczył, że nie przybędzie bo nie zgadza się na takie zmiany, to był nieobecny na spotkaniu Zarządu. Jak w takim razie można przyjąć uchwałę uznając, że głosowało trzech członków zarządu. Dwóch za i jeden przeciw. Czy do nieobecnego na sesji Radnego wykonuje się telefon i pyta „Słuchaj ty to za czy przeciw”? Myślę, że Radni powinni się głęboko zastanowić nad obecną sytuacją w FRGK. Może faktycznie lepiej odwołać cały zarząd, jak zasugerował jeden z Radnych.


  13. danka napisał(a):

    Powołać stary zarząd niech zrobi porządek z tym dziadostwem , może wreszcie ludziska się obudzą ,ja sama wolała bym tych co byli przed wyborami , choć zaznaczam nie wszystko mi się podobało .Jak patrzę na to dziadostwo w komunalce ,te nowe autokary co pewne osoby zakupiły ,a one nie mogą wyjechać to krew mnie zalewa ,rada bezradna , a wójtowie ? szkoda gadać. Takiego bajzlu to jeszcze nie było .


  14. Mariusz Strzykowski napisał(a):

    Wszechobecny bajzel nazwany przez @Dankę dziadostwem jest po prostu nową jakością tak chwaloną w przedwyborczych biuletynach. A wszystko łączy akcja rzeka: trzymać się koryta, chapać ile się da i tak łowić obrok aż do dna…Ot takie wszechobecne cudarium nie tylko w urzędarium…


  15. Efka napisał(a):

    @Danka ale masz krótką i wybiórczą pamięć :)
    Dżumę cholerą chcesz leczyć?
    Poczytaj sobie raport NIKu o tym co się w FRGK wyprawiało za tego wychwalanego przez Ciebie zarządu.
    http://twoj-kleszczow.pl/2016/02/25/wystapienie-pokontrolne-niku-w-zwiazku-z-kontrola-w-frgk-i-ug/

    A pół miliona za media wydane? A 600 tysięcy odprawy wzięte?
    Jak to zsumować to jak byk miliony wyprowadzonej kasy wychodzą.
    Nowy Zarząd wcale nie lepszy, tak samo próbuje patrząc po wnioskach jakie składa. Za to co Pan Prezes na komisji pokazał to powinien polecieć ze stanowiska w tempie ekspresowym!! Strategia za 1 mln, dajcie spokój.


  16. Mariusz Strzykowski napisał(a):

    Myślę, że najważniejszą kwestią a zarazem atutem suwerena jest jego pamięć. Jeśli wybraniec w wyborach wybrany nie dotrzymał raz obietnicy to jak uważacie Państwo po następnych wyborach coś się zmieni? Tak samo będzie kręcił, cudaczył i zaklinał rzeczywistość byle do żłoba. Czyż tego nie widać na naszym podwórku? Wystarczy poczytać biuletyny przedwyborcze grupy razem. Ucieczka w objęcia PIS nie pomoże….Ja mam bardzo dobrą pamięć.. Proponuje nie zapominać. Co niektórzy nigdy się nie zmienią. Nawet jak założy maskę owcy to nadal będzie wilkiem wyciągającym swój brudny jęzor do koryta.
    Serdecznie pozdrawiam pomysłodawców żartu o akcji rzeka, którym bombardowaliście swoich poprzedników. Przypomnę:trzymać się koryta i pogłębiać dno… Nie robicie tego samego tylko bezczelniej??


  17. księgowy napisał(a):

    Przemek wytłumacz mi co ma Zarząd FRGK do Rady nadzorczej ESK? Nie rozumiem tego.
    A dalej widzę po komentarzach, że Prezes FRGK zabrał się za prezesowanie całą gębą. Wszystkich wywalić, siebie zostawić.
    Czekam tylko na wniosek o podwyższenie pensji, żeby ten milionik równo rozłożył się na 5 lat, tak jak pisałem wyżej.
    A swoją drogą, co na to mieszkańcy gminy, żeby taki przybysz, tak panoszył się wśród nas, czyli tubylców ?
    Czy Was to nie obraża ? Bo ja czuję się obrażony.
    Według mnie cała ta sytuacja, to jest poniżanie mieszkańców gminy, sprowadzanie ich do roli, nie wiem, murzynów, niewolników, owiec ? (dalej nie piszę, żeby kogoś nie obrazić)


  18. Przemysław Grzegorczyk napisał(a):

    @księgowy, FRGK jest współzałożycielem ESK i ma tam znaczne udziały. Dlatego mają swoich członków w Radzie Nadzorczej spółki, których wybiera Zarząd fundacji. Na stronie spółki już widnieje Rada Nadzorcza po ostatnich zmianach. http://www.es-k.pl/o-firmie/wladze-spolki


  19. księgowy napisał(a):

    Dzięki Przemek.
    Powiem tylko ojej, ojej, ojej :)
    Jeszcze dodam, że ESK chyba nie odświeża stronki, bo Pani Beata Bujacz już nie jest Prezesem Zarządu tylko Członkiem.
    Natomiast Pan Przewodniczący RN Rainczuk Marian, to obecny Dyrektor PGE GiEK SA Oddziału KWB Bełchatów.
    Same ciekawostki :)
    No, no, no :) A gdzie się podział Pan Pękala M. ?


  20. księgowy napisał(a):

    Aha dodam jeszcze, że od 01-04-2017 Prezesem Zarządu miał być Pan Piotr Stawski za Panią Beatę Bujacz.
    Mam nadzieję, że to nie primaaprilisowy żart :)
    Ciekawe, kto obejmie stery w SOLPARKU ? Czyżby znowu transparentne zmiany ? A jak w Solparku, to może również zmiany gdzie indziej, np. w Zakładzie Komunalnym ?
    He, he, he :)


  21. Przemysław Grzegorczyk napisał(a):

    @księgowy, chyba odświeżają,skoro zmiany w RN są zaktualizowane. O zmianach w RN Zarząd Fundacji debatował 6 marca i są już widać zatwierdzone.


  22. Mariusz Strzykowski napisał(a):

    Myślę, że mój ulubiony wizjoner nie zaproponuje tam rozbudowy a’la Solpark bo baseny na dachu nie pasują do elektryczności ale zakaz korzystania z gniazdek na korytarzu bez zgody zarządu całkiem możliwy. Zakaz robienia tam zdjęć to już oczywista kwestia czasu. Poza tym cieszy fakt, że tą gminę zamieszkują fachowcy znający się na wszystkim. Zarówno wodę lać potrafią i energii używać będą by światła nie brakło. Normalnie omnibus i czpki z głów prostaki…Może by program nakręcić o prezesarium co to każda wiedzarium posiadarium? Jak na razie układy i nepotyzm górą…BRAWA,BRAWA..


  23. praktyk napisał(a):

    @Mariusz Strzykowski
    Nie matura lecz chęć szczera zrobi z zera bohatera.


Zostaw odpowiedź

Ostatnie komentarze:

  • Co się dzieje w Fundacji? (1)
  • Stało się. Jedno z najdroższych... (1)
    • Avatar użytkownikafalus { Brawo, brawo, brawo niech żyją inwestycje i nadworny inżynier. Nie ma to jak budować w Kleszczowie :) Ciekawe, czy chociaż zdążą oddać przedszkole przed wyborami.... } – lis 24, 4:25 PM
  • Pierwsze efekty "grzebania" w statucie. (11)
    • Avatar użytkownikaKika { Przemku, czemu masz nadzieję że któryś radny ruszy temat na sesji. Czemu sam nie zapytasz swojego radnego z okręgu? Czemu oficjalnie nie wystąpisz do któregoś... } – lis 20, 8:01 AM
    • Avatar użytkownikaPrzemysław Grzegorczyk { Trzeba pytać Rady Fundacji, która na kolejnym "utajnionym" posiedzeniu obradowała w poniedziałek. Wiedzieli co robią uchwalając taki statut. Ponoć w FRGK "pożar" a mieszkańcy nie... } – lis 18, 11:07 PM
    • Avatar użytkownikaJerzy { Czy już wiadomo kto dostał posadkę i kiedy ruszą ta filia } – lis 18, 10:42 PM
  • Komercja w gminnej służbie zdrowia? (3)
    • Avatar użytkownikafalus { No i fajnie, jak to mówią w reklamie. Rada gminy tak chciała, to teraz płaćcie mieszkańcy. A jak mieszkańcy za rok nie wypieprzą tych radnych... } – paź 30, 9:21 PM