| Subkrybuj kanał RSS

Czy z Naszą gminą jest już tak źle?

13 czerwca 2017 | Autor:
Kategoria: Spalarnia


W uzasadnieniu, dlaczego na terenie gminy powinien powstać „Zakład termicznego przekształcania odpadów medycznych niebezpiecznych”, dowiadujemy się, że brak realizacji tego projektu ograniczy rozwój gospodarczy rejonu i będzie to sprzeczne z planami rozwoju.

Ciekawe zatem te plany rozwoju mamy, skoro bez przetwórstwa odpadów, nie mamy szans na rozwój gospodarczy. Dwa szpitale w rejonie i zakład termicznego przekształcania odpadów w Bełchatowie, którego moce przerobowe zapewniają unieszkodliwienie całego strumienia odpadów medycznych z terenu woj. łódzkiego. Co w takim razie może powodować tą zapaść gospodarczą, jeżeli inwestycja nie powstanie?

Za główne korzyści podaje się, że z punktu widzenia społecznego, zakład będzie źródłem zatrudnienia i przyczyni się do rozwoju regionu.

Szkoda, że nie podano w jaki sposób przyczyni się do rozwoju regionu. Co tu dodatkowo powstanie, tzn. dla jakich inwestycji ten zakład będzie magnesem przyciągającym inwestorów?

Patrząc na specyfikę, to najkorzystniejsze byłoby wybudowanie z dziesięciu szpitali w strefie Bogumiłów. Miałyby na miejscu rozwiązanie problemu dotyczącego produkowanych przez nie odpadów w szczególności pod względem logistycznym.

Co do zatrudnienia, to nie ma wątpliwości, że to plus dla gminy. Zatrudnienie planowane jest dla 33 pracowników produkcyjnych i 17 biurowych. Oferta dość bogata, ale specyfika zakładu niezbyt zachęcająca. W głównej mierze będą tam przetwarzane odpady zakaźne, zarażone różnego rodzaju bakteriami i drobnoustrojami. Co prawda raczej nie będzie się widziało co „idzie do pieca”, bo wszystko powinno być pakowane w szczelne worki, ale samo wyobrażenie co się w nich znajduje, u sporej części społeczeństwa będzie budziło sporo wątpliwości, czy podejmować tam pracę i za ile.

Odpowiedzi: 2 do wpisu “Czy z Naszą gminą jest już tak źle?”

  1. KR napisał(a):

    To tylko pokazuje, że rozwój społeczny, podmiotowy, nie szedł w parze ze wzrostem zamożności i rozwojem infrastruktury. Gmina (tu rozumiana jako władze) nie potrafi się cenić. Wzięcie jednego kontrowersyjnego inwestora spowoduje, że przyjdą podobni, a tacy bardziej wyrafinowani się zastanowią.


  2. Przemysław Grzegorczyk napisał(a):

    I tu właśnie są poważne obawy. Jak uda się jednemu to może się otworzyć worek bez dna. Z tego co się orientuję, to nie są jedyne działki, na których się nic nie dzieje, a są w posiadaniu spółek bez możliwości odkupu. Spółka, od której kupowano ziemię pod inwestycję miała ponad 9 hektarów odkupione od FRGK. Pod ten konkretny zakład przeznacza się 5,56 ha. Cztery hektary pewnie czekają na rozwój sytuacji.


Zostaw odpowiedź

Ostatnie komentarze:

  • Czy w Naszej Gminie liczy... (1)
    • Avatar użytkownikakasjer { Przykazania: Przemek pamiętaj: 1. Kasa zawsze musi być w korycie. 2. Jeżeli koryto jest za małe i kasy jest za dużo, to trzeba zbudować większe... } – sty 17, 9:29 PM
  • Gmina bez barier-prezesi się zmieniają... (3)
    • Avatar użytkownikawindiarz { Myślę, że gdyby nie ta nieszczęsna winda, to chłopak pracowałby do dziś. Ale jeżeli ciągle winda się psuje, to jak pracownik ma dotrzeć do pracy... } – sty 12, 10:30 PM
    • Avatar użytkownikaPrzemysław Grzegorczyk { Widać kogoś interesuje, bo chłopaka niepełnosprawnego zwolnili z pracy w FRGK motywując likwidacją stanowiska pracy. Co niektórych udało się przesunąć na inne stanowiska i w... } – sty 08, 1:51 PM
    • Avatar użytkownikawindiarz { Przemku przy całym moim poparciu dla Twojej inicjatywy, to jednak radzę Ci, abyś dał sobie siana z tą windą i z tymi podjazdami. Przecież widzisz,... } – gru 27, 11:13 PM
  • Co się dzieje w Fundacji? (1)
  • Stało się. Jedno z najdroższych... (1)
    • Avatar użytkownikafalus { Brawo, brawo, brawo niech żyją inwestycje i nadworny inżynier. Nie ma to jak budować w Kleszczowie :) Ciekawe, czy chociaż zdążą oddać przedszkole przed wyborami.... } – lis 24, 4:25 PM