| Subkrybuj kanał RSS

Planowany zakład przekształcania odpadów medycznych niebezpiecznych w Bogumiłowie, w świetle strategii przedstawianej w krajowym planie gospodarki odpadami 2022.

19 czerwca 2017 | Autor:
Kategoria: Kleszczów, Spalarnia


Warto przybliżyć jak się ma planowana inwestycja, do założeń zawartych w planach gospodarki odpadami. Na wstępie już trzeba podkreślić, że nijak.

Uchwała nr 88 Rady Ministrów z dnia 1 lipca 2016 r. w sprawie Krajowego planu gospodarki odpadami 2022 ogłoszona 11.08.2016 w Monitorze Polskim pod pozycją 784/2016 zawiera proste i jasne sformułowania dotyczące odpadów medycznych:

3.3.1. Odpady medyczne i weterynaryjne
W przypadku odpadów medycznych i weterynaryjnych trudno jest mówić o przewidywalności wytwarzania odpadów z tej grupy. W tym przypadku, niezależnie od prognoz przyrostu naturalnego należy założyć wytwarzanie stałego poziomu masy odpadów w kolejnych latach na poziomie około
45–47 tys. Mg rocznie. Niemniej jednak, ze względu na starzejące się społeczeństwo czy też wzrost zachorowalności na choroby cywilizacyjne (np. cukrzyca, alergie itp.), wartość ta może być nieznacznie większa. Aktualna moc przerobowa 29 spalarni wyłącznie odpadów medycznych i weterynaryjnych wynosi 59 tys. Mg/rok, co przy przewidywanych w kolejnych latach 45–47 tys. Mg rocznie odpadów medycznych i weterynaryjnych wydawać, by się mogło wystarczające. Jednakże z uwagi na charakter tych odpadów, dla zapewnienia bezpieczeństwa sanitarnego kraju należy uwzględnić niezbędną nadwyżkę mocy przerobowych spalarni w stosunku do strumienia wytwarzanych odpadów medycznych i weterynaryjnych.

Z tego zapisu wynika jasno, że obecna moc instalacji w kraju jest wystarczająca. Jedynie dla bezpieczeństwa sanitarnego kraju należy uwzględnić niezbędną nadwyżkę mocy przerobowych spalarni. Planowana u nas moc nie jest raczej niezbędną nadwyżką, bo trudno tak nazwać instalację, która przymierza się do 1/4 strumienia odpadów.

Kluczowe do planowania lokalizacji są kolejne zapisy KPGO:

4.3.1. Odpady medyczne i weterynaryjne
W gospodarce odpadami medycznymi i weterynaryjnymi przyjęto następujące cele:
1) zapewnienie odpowiedniego rozmieszczenia, ilości oraz wydajności spalarni odpadów spalających odpady medyczne i weterynaryjne w ujęciu nie tylko krajowym, ale i regionalnym tak, aby ograniczyć transport tych odpadów w celu przestrzegania zasady bliskości;

Jak można mówić o odpowiednim rozmieszczeniu i zasadzie bliskości, skoro w Bełchatowie pracuje instalacja termicznego przekształcania odpadów medycznych z mocą przerobową zapewniającą obsłużenie całego województwa łódzkiego?

W podsumowani problemu odpadów medycznych w KPGO czytamy:

Podczas realizacji ustaleń Kpgo 2022 zaleca się przyłożenie uwagi do następujących kwestii:
1) dokonanie analizy planów realizacji nowych inwestycji infrastrukturalnych w aspekcie potrzeb i prognozowanej ilości odpadów. Na poziomie krajowym i wojewódzkim należy zweryfikować plany inwestycyjne szczególnie w przypadku budowy takich obiektów jak spalarnie odpadów;
2) w przypadku wyboru lokalizacji pod budowę nowych obiektów gospodarki odpadami powinno się właściwie określić ich lokalizację, mając na uwadze m.in. odległość od głównych źródeł powstawania odpadów oraz wrażliwość i cechy środowiska danej lokalizacji oraz jej sąsiedztwa. Należy także przeanalizować przebieg szlaków transportu odpadów;
3) lokalizacje inwestycji infrastrukturalnych powinny być analizowane pod względem cech środowiskowych oraz wrażliwości środowiska na danym terenie. Właściwe zlokalizowanie instalacji wpływa na ograniczenie jego negatywnych oddziaływań;
4) w przypadku gdy jest uzasadniona konieczność budowy spalarni odpadów lub innego niepożądanego społecznie obiektu gospodarki odpadami, w procesie inwestycyjnym należy zadbać o rzetelny proces konsultacji społecznych

Trzeba sobie zadać pytanie z kim ustalano tą lokalizację i strumień odpadów przeznaczonych do przekształcenia termicznego. Na samą logikę, aby była zachowana zasada bliskości, to takie instalacje powinny być lokalizowane jak najbliżej dużych skupisk szpitali. Obecnie ustawa o odpadach dopuszcza transport odpadów medycznych poza obszar województwa, na terenie którego zostały wytworzone tylko wtedy, gdy jest bliżej do instalacji w innym województwie, oraz w przypadku braku wolnych mocy przerobowych w miejscu wytwarzania.

W/g danych z roku 2013 około 6 województw jest właśnie w takim położeniu. Najgorzej to wygląda w woj. mazowieckim, które w/g GUS produkowało w roku 2013 ponad 9 500 ton tych odpadów, przy mocach przerobowych posiadanych instalacji na poziomie 300 ton. Jasno z tego wynika, że prawie cały strumień tych odpadów musiał trafiać do instalacji w innych województwach, ponieważ większość tych odpadów może być unieszkodliwiana jedynie poprzez spalanie.

To inni mają problem i powinni go rozwiązywać w ramach swoich strategi inwestycyjnych. Województwo mazowieckie zresztą ma to ujęte w planie gospodarki odpadami województwa mazowieckiego 2022, gdzie zapisano w planach inwestycyjnych, konieczność budowy instalacji termicznego przekształcania o mocach przerobowych w granicach 8 tys. ton.

Lokalizacja tego w Naszej gminie jest niczym nieuzasadniona i kłóci się z zasadą bliskości zawartą w ustawie o odpadach. Jaki sens stwarzać zagrożenie epidemiologiczne na trasie przejazdu samochodów, które musiałyby „wykręcać” ponad 200 km w jedną stronę, aby dowieźć odpady do Bogumiłowa? Co z emisją spalin z 20 aut ciężkich dziennie.Tyle się mówi o smogu, a tu planuje się powielanie instalacji w promieniu 15 km.

Co w zamian zyska gmina? Na ile wpłynie to na rozwój regionu? Moim zdaniem, akurat zagospodarowanie tego rodzaju odpadów nie spowoduje dopływu innych inwestorów o ile ich jeszcze nie odstraszy. Z podatków też cudów nie zbierzemy i jeszcze się nie dowiadywałem, ale wszystko możliwe, że te działki są położone w ŁSSE, co jeszcze może obniżyć znacznie te wpływy, co przy takiej działalności było by dla gminy całkiem nieuzasadnione. Czy nie stać nas na lepsze miejsca pracy? Łącznie planują tam około 50 miejsc pracy. Czy to dużo biorąc pod uwagę, że inwestycja zajmie ponad 5 hektarów ziemi?

Do 13 lipca mieszkańcy mają czas na składanie wniosków i uwag do postępowania w ramach oceny oddziaływania na środowisko. To jedyna szansa, aby wyrazić swoje za lub przeciw w przypadku tej inwestycji. Jeżeli się na to nie zgadzamy, to nie można stać biernie i czekać, że ktoś to za Nas załatwi.

Zostaw odpowiedź

Ostatnie komentarze:

  • Co się dzieje w Fundacji? (1)
  • Stało się. Jedno z najdroższych... (1)
    • Avatar użytkownikafalus { Brawo, brawo, brawo niech żyją inwestycje i nadworny inżynier. Nie ma to jak budować w Kleszczowie :) Ciekawe, czy chociaż zdążą oddać przedszkole przed wyborami.... } – lis 24, 4:25 PM
  • Pierwsze efekty "grzebania" w statucie. (11)
    • Avatar użytkownikaKika { Przemku, czemu masz nadzieję że któryś radny ruszy temat na sesji. Czemu sam nie zapytasz swojego radnego z okręgu? Czemu oficjalnie nie wystąpisz do któregoś... } – lis 20, 8:01 AM
    • Avatar użytkownikaPrzemysław Grzegorczyk { Trzeba pytać Rady Fundacji, która na kolejnym "utajnionym" posiedzeniu obradowała w poniedziałek. Wiedzieli co robią uchwalając taki statut. Ponoć w FRGK "pożar" a mieszkańcy nie... } – lis 18, 11:07 PM
    • Avatar użytkownikaJerzy { Czy już wiadomo kto dostał posadkę i kiedy ruszą ta filia } – lis 18, 10:42 PM
  • Komercja w gminnej służbie zdrowia? (3)
    • Avatar użytkownikafalus { No i fajnie, jak to mówią w reklamie. Rada gminy tak chciała, to teraz płaćcie mieszkańcy. A jak mieszkańcy za rok nie wypieprzą tych radnych... } – paź 30, 9:21 PM