| Subkrybuj kanał RSS

Transparentność, przejrzystość-pusty banał naszych samorządowców.

21 listopada 2017 | Autor:
Kategoria: Kleszczów, Rada Gminy


Kolejny temat wart poruszenia z dzisiejszej sesji, to punkt dotyczący zatwierdzania regulaminu współpracy z organizacjami pozarządowymi.

W październiku Urząd Gminy ogłosił konsultacje, gdzie organizacje pozarządowe mogły zgłaszać wnioski i uwagi do regulaminu współpracy gminy z sektorem NGO. Wnioski od organizacji wpłynęły i na ich podstawie mwprowadzono trochę poprawek, zgodnie z sugestiami organizacji. Niestety Radni podejmując uchwałę nie widzieli tych wniosków na oczy. Jaką mają pewność, że urząd przychylił się do wniosków składanych przez głównych odbiorców programu, czyli stowarzyszenia i fundacje działające na terenie gminy.

Sam działam w organizacjach społecznych i składaliśmy formularze konsultacyjne do Urzędu Gminy. Uchwała dzisiaj poszła, a my nie otrzymaliśmy żadnej informacji i nie mamy żadnej wiedzy, czy nasze wnioski zostały w niej uwzględnione, a jeżeli nie to dlaczego. Po przyklepaniu regulaminu uchwałą Rady Gminy, nie ma już praktycznie żadnego ruchu, aby cokolwiek zmienić.

Chciałem to uświadomić podczas sesji Radnym, że podejmują uchwałę nie mając pojęcia o uwagach i spostrzeżeniach, strony społecznej. Zdają się jedynie na interpretacje Urzędu w tej sprawie. A co jeśli Urząd tworzy regulamin pod siebie i przychylne stowarzyszenia, bo i takiej opcji nie da się wykluczyć.

Niestety po raz kolejny odmówiono mi prawa głosu podczas sesji, gdyż zabrania tego Statut Rady Gminy. Cóż maszynki do głosowania podnoszą palce nie interesując się tym co ma do powiedzenia główny wykonawca programu, a strona społeczna nie ma prawa głosu na sesji, bo nie została oficjalnie zaproszona na sesję.

To jest właśnie ta szumnie zapowiadana przejrzystość i transparentność obecnej władzy. To już za czasów dawnego Przewodniczącego Rady Gminy, obecnego Radnego Henryka Michałka, była większa wolność słowa, bo dopuszczał do głosu osoby z sali, choć nie wypowiadały się nawet w sprawach ich dotyczących. A teraz doczekaliśmy czasów, że przedstawiciel fundacji działającej na terenie gminy, nie ma prawa zabrać głosu podczas sesji, gdy ważą się sprawy finansowania organizacji pozarządowych, którymi zarządza. Demokracja na całego.

Zostaw odpowiedź

Ostatnie komentarze:

  • Kleszczów kontratakuje! (2)
    • Avatar użytkownikaKika { A nie pisałam!!! Radny wrócił z urlopiku i juź to dzięki niemu rada podjęła uchwałę no i oczywiście jego ruchowi na Facebooku. Źałosne to trochę.... } – lip 15, 11:42 AM
    • Avatar użytkownikaMieszkaniec Kleszczowa { Dlaczego nikt nie pisze nic o tej inicjatywie mieszkancow gminy ktora juz w polo markecie jest widoczna. Mam nadzieje ze w poniedzialek o 16 pod... } – lip 12, 10:03 PM
  • Nie dla "Rozbioru Kleszczowa!" (1)
    • Avatar użytkownikaStanisław Hejak { W historii ostatnich dziesięcioleci nie było czegoś takiego.Przypominam rok 1948.Ówczesna władza zwierzchnia (oczywiście nie gminna)usiłowała odłączyć WOLICĘ.Wizjonerzy chcieli ją wcielić do gminy Dobryszyce.Wielka zasługa ówczesnych... } – lip 08, 12:26 PM
  • Jest! Wójt się wreszcie obudził! (4)
    • Avatar użytkownikaRamires { Spokojnie nie martwmy się do przodu. Mamy przecież radnego powiatowego z PIS-u. On nam pomoże, jest specjalistą z wielu specjalizacji. } – lip 06, 8:10 PM
    • Avatar użytkownikaEfka { Wójt wyczekał?? Wójt to PRZESPAŁ najlepszy moment. Zresztą czekano pewnie aż Sekretarz opracuje plan działania. Najodpowiedniejszy moment na odpowiedź to był od razu w momencie... } – lip 05, 3:00 PM
    • Avatar użytkownikaKika { A na koniec tak jak na sesji wstanie radny Kamil i powie, źe to on pierwszy zainterweniował. } – lip 05, 7:38 AM